Inauguracja prezydenta Dudy

5 sierpnia 2015
tvn24Andrzej Duda w Sejmie

Andrzej Duda 6 sierpnia 2015 roku oficjalnie został prezydentem Polski. Uroczystości inauguracyjne trwały siedem godzin, a rozpoczęły się w parlamencie od złożenia przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym. Następnie prezydent wygłosił orędzie do narodu. Podkreślał, że jest "człowiekiem niezłomnym" i dotrzyma wszystkich swoich obietnic.

RELACJA Z INAUGURACJI PREZYDENTURY ANDRZEJA DUDY NA TVN24.PL

Uroczystości związane z zaprzysiężeniem nowego prezydenta rozpoczęły się w czwartek w Sejmie o godz. 10. Zgromadzenie Narodowe otworzyła marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (PO). Agatę i Andrzeja Dudów zgromadzeni powitali brawami. Odegrano hymn Polski.

W uroczystości wzięli udział parlamentarzyści z klubów PO, PiS, PSL, SLD i Zjednoczonej Prawicy. Obecni byli też m.in. byli prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski. Do Sejmu przybyli również akredytowani w Polsce dyplomaci, przedstawiciele Kościołów i wspólnot religijnych, przedstawiciele urzędów konstytucyjnych. Obecni byli także przyjaciele i rodzina Andrzeja Dudy - żona Agata, córka Kinga i rodzice.

Kilka minut po godzinie 10 Andrzej Duda złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym, następnie wygłosił orędzie.

Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem. Tak mi dopomóż Bóg. Słowa przysięgi prezydenta

Andrzej Duda złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowymtvn24

Orędzie prezydenta

Jestem człowiekiem niezłomnym, człowiekiem wiary. Andrzej Duda

W orędziu Duda dziękował m.in. poprzednim prezydentom. W szczególności zaś Lechowi Kaczyńskiemu, u którego boku - jak podkreślał - dojrzewał do polityki rozumianej jako dobro wspólne.

Duda złożył deklarację, że uczyni wszystko, żeby nie zawieść oczekiwań wyborców. - Dotrzymam zobowiązań wyborczych, które składałem, choć wielu w to wątpi - podkreślił. - Jestem człowiekiem niezłomnym, człowiekiem wiary. Wierzę, że to możliwe i zdołam to zrobić - dodał. Wśród swoich najważniejszych zobowiązań wymienił przygotowanie i złożenie projektu ustawy o podwyższeniu kwoty wolnej od podatku i ustawy obniżającej wiek emerytalny.

Duda powiedział, że wierzy w dobre współdziałanie z rządem, z Sejmem i Senatem.

Podkreślił też, że w zakresie bezpieczeństwa najważniejsze jest budowanie silnej, dobrze wyposażonej polskiej armii. Mówiąc zaś o polityce międzynarodowej, prezydent zadeklarował, że będzie dbał o dobre stosunki z sąsiadami.

CAŁE ORĘDZIE ANDRZEJA DUDY

Całe orędzie prezydenta Andrzeja Dudytvn24

Buczenie w czasie orędzia

Blisko 20-minutowe, wygłoszone z pamięci wystąpienie Dudy wielokrotnie było przerywane oklaskami, a raz, gdy prezydent wspomniał o potrzebujących pomocy dzieciach - buczeniem części polityków.

Posłowie Platformy buczą w trakcie orędzia Andrzeja Dudytvn24

Pożegnanie ustępującego prezydenta

Po uroczystości zaprzysiężenia para prezydencka Agata i Andrzej Dudowie spotkali się z Bronisławem i Anną Komorowskimi. Prezydent Duda pożegnał Komorowskiego w hallu głównym Sejmu.

Później Duda złożył kwiaty przed tablicami upamiętniającymi - kolejno: marszałka Sejmu Macieja Płażyńskiego, parlamentarzystów, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej, oraz posłów II RP, którzy zginęli w czasie II wojny światowej.

Następnie w gabinecie Marszałka Sejmu Andrzej Duda spotkał się z Konwentami Seniorów obu izb parlamentu. Odwiedził również własny sejmowy gabinet.

Duda pożegnał Komorowskiego tvn24

Msza w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela

Przed południem Duda opuścił Sejm i udał się do Archikatedry św. Jana Chrzciciela. Tam o 11.50 rozpoczęła się msza w intencji Ojczyzny i prezydenta inaugurującego służbę.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki zwracając się do prezydenta Dudy, powiedział: - Panie Prezydencie, modlimy się dzisiaj także o to, abyś - przy podejmowaniu decyzji – patrzył w przyszłość, kierując się radą, która jest zgodna z tradycją przodków i naturą Rzeczypospolitej. Każdy naród ma bowiem inny charakter, i inne kształtowały go i kształtują okoliczności. Działając zgodnie z jego naturą, przyczynisz się do uzdrowienia ojczyzny, działając zaś wbrew jego naturze niechybnie ją osłabisz.

Homilię wygłosił abp Wojciech Polak, który podkreślał, że "troska o dobro wspólne domaga się pokoju społecznego, poczucia bezpieczeństwa i stabilności". - Nie wolno ich narażać przez nieprzemyślane działania – mówił.

Homilia prymasa Polski tvn24

Ordery dla prezydenta

Po mszy prezydent złożył kwiaty w krypcie archikatedry na grobach prezydentów Gabriela Narutowicza i Ignacego Mościckiego, premiera i kompozytora Ignacego Jana Paderewskiego, prymasa Józefa Glempa, a także przed tablicą upamiętniającą prezydenta Stanisława Wojciechowskiego. Para prezydencka przeszła następnie do nawy z sarkofagiem prymasa Stefana Wyszyńskiego i także tam prezydent złożył wiązankę kwiatów.

Z Archikatedry para prezydencka przeszła do Zamku Królewskiego, gdzie o godz. 14 w Sali Wielkiej nastąpiło przekazanie Prezydentowi odznak Orderu Orla Białego i Krzyża Wielkiego Orderu Odrodzenia Polski.

Na trasie do Zamku stał szpaler żołnierzy. Wzdłuż całej trasy zgromadzili się ludzie, skandowali "Andrzej Duda" i "nasz prezydent". Część z nich trzymała biało-czerwone flagi, niektórzy byli w strojach ludowych. - Chciałbym zapewnić, że będę czynił wszystko, aby nawiązać, wraz z kapitułami, do najlepszych tradycji tych orderów, aby otrzymywali je ludzie godni, którzy wpisali się w istotny sposób w polską historię, którzy dla Rzeczypospolitej mają rzeczywiście znamienite zasługi - podkreślił Duda podczas uroczystości na Zamku.

Andrzej Duda Kawalerem Orderu Orła Białego tvn24

"Witaj w domu!"

Para prezydencka następnie udała się do Pałacu Prezydenckiego, gdzie została uroczyście powitana przez szefa kancelarii Bronisława Komorowskiego, Jacka Michałowskiego. Zebrany przed pałacem tłum ludzi powitał prezydenta i jego małżonkę brawami oraz okrzykami "Andrzej Duda!" oraz "Witaj w domu!".

Później Duda udał się na pl. Piłsudskiego, gdzie podczas uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza, przyjął zwierzchnictwo nad siłami zbrojnymi RP.

Powitanie Andrzeja Dudy na pl. Piłsudskiegotvn24

Deklaracja współpracy z MON

Wicepremier, szef MON Tomasz Siemoniak podczas tej uroczystości zadeklarował otwartość i współpracę w sprawach obronności i bezpieczeństwa z prezydentem. Zwrócił się do niego o wsparcie dalszej modernizacji wojska oraz poprawy warunków służby żołnierzy. - Tak, z całą pewnością, panie ministrze, będę z panem w tym zakresie współpracował. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości - zadeklarował Duda.

Prezydent podkreślał, że Polska musi mieć silną armię, a obowiązkiem polskich władz jest jej modernizacja.

Duda złożył następnie kwiaty przed pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego. Później przeszedł pod Pałac Prezydencki, gdzie wygłosił przemówienie.

Całe wystąpienie prezydenta przed wojskiem

Całe wystąpienie prezydenta przed wojskiemtvn24

Przemówienie przed pałacem

Licznie zgromadzeni ludzie, m.in. z biało-czerwonymi flagami stali na trasie przejścia Dudy z pl. Piłsudskiego do Pałacu Prezydenckiego. Prezydent pozdrawiał i rozmawiał z nimi. Duda mówił, że ma świadomość obietnic, które złożył. - One nie są trudne do dopełnienia. Nie słuchajcie państwo tego, co opowiadają, że się nie da w Polsce obniżyć wieku emerytalnego, że nie da się podnieść kwoty wolnej od podatku, bo się budżet zawali. To bzdury - przekonywał Duda.

Mam świadomość tego, że jeżeli się nie sprawdzę, nie dam rady, to będę prezydentem pięć lat i odejdę z żalem i wstydem. Tylko że jak do tej pory zawsze mi się udawało i nie widzę powodu, żeby tym razem nie miało mi się udać. Andrzej Duda

Prezydent mówił też o sytuacji w Polsce. - Tracimy nasz kraj, gdy znikają kolejne instytucje, czy to połączenia komunikacyjne, instytucje kultury, szkoły, muzea, domy kultury - podkreślił.

Zaznaczył również, że Polakom potrzeba swoistej odnowy i to nie takiej, by się zbierali razem tylko w momentach kryzysowych. Duda zapewnił, że Pałac Prezydencki będzie otwarty na duże inicjatywy społeczne, na postulaty obywatelskie, ponieważ ludzie muszą mieć poczucie, że mają coś do powiedzenia w swoim państwie.

Całe przemówienie Andrzeja Dudy przed Pałacem Prezydenckimtvn24

Reakcja zagranicznych mediów

Zaprzysiężenie Dudy odnotowały zagraniczne media. Światowe agencje zauważyły, że mimo koncyliacyjnych apeli były polityk PiS będzie sprawował władzę w sytuacji konfliktu z liberalną PO. "Andrzej Duda, energiczny prawnik popierany przez główną partię opozycyjną, został zaprzysiężony na prezydenta Polski, co oznacza skręt na prawo w największym państwie członkowskim UE w Europie Wschodniej i początek prawdopodobnie niezgrabnej egzystencji z rządem" - ocenił Reuters. Relacjonując orędzie Dudy media w Rosji wyeksponowały tę część wystąpienia, w której mówił on o potrzebie większej obecności NATO w Europie Środkowo-Wschodniej. Z kolei niemiecka prasa zastanawia się, jak dalece Duda będzie chciał i mógł uniezależnić się od swej dawnej partii, Prawa i Sprawiedliwości, oraz prowadzić ponadpartyjną politykę.

Obietnicy Dudy

43-letni prawnik Andrzej Duda pokonał ubiegającego się o reelekcję prezydenta Bronisława Komorowskiego w drugiej turze wyborów 24 maja. Duda zdobył 51,55 proc. głosów, a jego rywal 48,45 proc.

W wywiadach zapowiadał, że przez pierwsze miesiące prezydentury przedstawi swoje flagowe projekty, o których mówił w trakcie kampanii wyborczej. Chodzi o obniżenie wieku emerytalnego i projekt podwyższający kwotę wolną od podatku.

Duda: Polska nie jest sprawiedliwym krajemtvn24
wideo 2/35

Źródło zdjęcia głównego: PAP/Radek Pietruszka

Prezydent Andrzej Duda złożył w czwartek uroczystą przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym i oficjalnie rozpoczął drugą, pięcioletnią kadencję. Przez cały dzień brał udział w szeregu uroczystości związanych z ponownym objęciem urzędu głowy państwa, między innymi w przyjęciu zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi i objęciu przewodnictwa w kapitułach orderów. Wygłosił także orędzie. Andrzejowi Dudzie towarzyszyła w tym dniu rodzina.

- Jeśli będzie dobra wola i rzetelność w sprawdzaniu, to wynik tego audytu na pewno będzie pozytywny - tak premier Ewa Kopacz skomentowała informację o przeprowadzanym audycie w Kancelarii Prezydenta RP. Zapewniła, że jest spokojna o jego wynik i nie spodziewa się sensacji, której "opozycja próbuje szukać".

- Pan prezydent Lublina z PiS zasłynął kiedyś takim stwierdzeniem, że będzie mówił z głowy, czyli z niczego. Darujcie sobie już to mówienie z głowy, bo to nie przynosi efektu - mówiła w "Ławie polityków" w TVN24 rzecznik sztabu PO, Joanna Mucha. - Mówimy z głowy, dlatego, że mówimy z serca, mówimy to, co myślimy naprawdę, a nie to, co nam ktoś napisał. To jest ta różnica - odparł Jacek Sasin z PiS.

- Nie jesteśmy jako Polska i Europa Wschodnia objęci takimi samymi gwarancjami bezpieczeństwa jak Europa Zachodnia. Musimy domagać się zmiany - mówił w programie "Horyzont" Witold Waszczykowski, tłumacząc czego miałyby dotyczyć "korekty" w polityce zagranicznej, które chce wprowadzić prezydent Andrzej Duda. Polityk PiS oceniał, jak powinny wyglądać relacje Polski z Niemcami, a także wyjaśniał, jakie powinno być miejsce Polski w rozwiązywaniu kryzysu na Ukrainie.

- To dwaj politycy, którzy rozumieją, że Duda może wzmocnić ich pozycję polityczną - tak w programie "Świat" w TVN24 Biznes i Świat Jan Rokita ocenił Grzegorza Schetynę i Tomasza Siemoniaka. Dodał, że negatywnie na tę ewentualną współpracę mogą jednak wpłynąć zbliżające się wybory.

- Chciałbym, żeby Polska porządkowała swoje sprawy i dlatego chciałbym, żeby odniósł sukces w tym porządkowaniu - tak Lech Wałęsa komentował w "Faktach po Faktach" w TVN24 początek kadencji Andrzeja Dudy. Były prezydent ocenił też, że Duda nie powinien wygłaszać swojego orędzia "z głowy".

- Twitter jest medium, gdzie się wrzuca takie pewne błyski, impresje, intuicje - tłumaczył poseł Zjednoczonej Prawicy Jacek Kurski, który w dniu zaprzysiężenia Andrzeja Dudy na prezydenta napisał: "Krew jego dawne bohatery, a imię jego czterdzieści i cztery. Prezydentura wraca w godne ręce dokładnie 1944 dni po śmierci Lecha Kaczyńskiego".

Witaj w domu! - skandowali zwolennicy Andrzeja Dudy, gdy ten pojawił się w czwartek po południu przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Wcześniej przed Zgromadzeniem Narodowym wygłosił orędzie i został zaprzysiężony. Podczas całego dnia nowemu prezydentowi towarzyszyły tłumy entuzjastów, ale nie obyło się bez zgrzytów.

Projekty ustaw dotyczące wieku emerytalnego i kwoty wolnej od podatku prezydent Andrzej Duda złoży jeszcze przed wyborami parlamentarnymi - zapowiedziała w "Faktach po Faktach" w TVN24 Beata Szydło, kandydatka PiS na premiera. Dodała, że prace nad nimi trwają, jeśli zaś koalicja rządząca je odrzuci, to będzie konieczność złożenia ich po wyborach.

- Byłam na tej sali i nie słyszałam tam buczenia. Było słychać pomruk dezaprobaty - powiedziała w programie "Tak jest" Joanna Mucha (PO), odnosząc się do zachowania niektórych posłów w czasie sejmowego wystąpienia Andrzeja Dudy. - Ze słuchem źle - skomentowała słowa posłanki PO Jadwiga Wiśniewska (PiS).

Nowy prezydent Polski Andrzej Duda przejął w czwartek zwierzchnictwo nad siłami zbrojnymi. Przemawiając do żołnierzy, przywołał historię chwały żołnierza polskiego. Podreślił, że polscy żołnierze walczyli na wszystkich frontach drugiej wojny światowej. Mówiąc o czasach współczesnych, położył nacisk na konieczność modernizacji polskiej armii tak, by Polska miała silne wojsko, niezależnie od siły sojuszniczych gwarancji bezpieczeństwa NATO.