Elbląg: wybory prezydenta

19 czerwca 2013

Maria Kosecka, radna PO w Elblągu, pozwała Jerzego Wilka, bo poczuła się dotknięta wypowiedziami z tzw. "taśm Wilka". Domaga się przeprosin oraz wypłaty 5 tys. zł na cel społeczny. Sąd zwrócił pozew, bo zabrakło opłaty sądowej.

Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, zwycięstwo Jerzego Wilka w Elblągu pokazuje, że "PiS nie ma żadnego szklanego sufitu nad głową". - Możemy osiągać 50-procentowe wyniki nawet tam, gdzie mieliśmy małe poparcie - podkreślał Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej.

To porażka PO i trzeba z tego wyciągnąć wnioski - uważa Andrzej Halicki z PO. W "Jeden na jeden" w TVN24 polityk komentował przegrane przez PO wybory w Elblągu. Jego zdaniem "dla PO w skali kraju jest to już kolejna żółta kartka". To bez wątpienia trudny czas dla Platformy - ocenił Halicki.

- Nie zamierzam nikogo zwalniać tylko dlatego, że pracował z poprzednią ekipą - przyznał Jerzy Wilk z PiS, który w niedzielę wygrał w drugiej turze przedterminowe wybory na prezydenta Elbląga. Jak dodał, dla dobra miasta jest gotowy na współpracę z PO.

Jerzy Wilk z PiS wygrał w niedzielę w drugiej turze przedterminowych wyborów na prezydenta Elbląga. Uzyskał 51,74 proc. poparcia, zaś jego rywalka Elżbieta Gelert z PO - 48,26 proc. poparcia.

Dziś II tura przedterminowych wyborów prezydenta Elbląga. Zarówno kandydat PiS Jerzy Wilk, który wygrał pierwszą turę, jak i kandydatka PO Elżbieta Gelert są przekonani, że mają duże szanse na zwycięstwo. Na mocno zaostrzonym finiszu kampanii wyborczej wsparły ich najbardziej znane twarze obu ugrupowań z Donaldem Tuskiem i Jarosławem Kaczyńskim na czele.

Elbląg to nieprzeciętne miasto i wymaga nieprzeciętnej władzy, którą zapewni nasz kandydat Jerzy Wilk - powiedział podczas konferencji prasowej w Elblągu Jarosław Kaczyński. - Byłoby absurdem, gdyby wybory na prezydenta zakończyły się powrotem starych skompromitowanych rządów - powiedział prezes PiS.

- Bardzo zależy nam na Elblągu, mamy tu coś do odpracowania - powiedział premier Donald Tusk w piątek na spotkaniu z mieszkańcami miasta, w którym uczestniczyła też kandydatka Platformy na prezydenta Elżbieta Gelert. Podkreślił, że partia przyjmuje odwołania poprzedniej ekipy rządzącej miastem jako "bardzo poważne ostrzeżenie".

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Elbląga Jerzy Wilk poinformował, że prawnicy analizują sprawę ujawnionych kilka dni temu w internecie taśm z jego wypowiedziami. Zastrzegł, że prawdopodobnie nie zdąży złożyć pozwu w trybie wyborczym.

To Platforma wypuściła nagraną rozmowę Jerzego Wilka. Ale to zły pomysł, PO na tym straci - ocenił "Jeden na jeden" Zbigniew Girzyński z PiS. Dodał, że "służbom PO" niezbyt dużo udało się znaleźć, skoro jest tylko nagranie, na którym kandydat PiS na prezydenta Elbląga "dwa razy zaklął w kontekście jej fatalnych rządów".

Na finiszu kampanii wyborczej w wyborach na prezydenta Elbląga wyciekło nagranie, które miało skompromitować kandydata PiS Jerzego Wilka. Słychać na nim m.in. jak Wilk mówi, że celem referendum w Elblągu było wypier***nie PO. Przyznaje też, że to działacze PiS wsparli finansowo grupę, która doprowadziła do zorganizowania referendum. - Przeciwko mnie kieruje się zmanipulowany, pocięty, pseudosensacyjny materiał - zareagował Wilk.

Grupa Wolny Elbląg, która doprowadziła do odwołania w referendum poprzednich władz miejskich, ogłosiła w środę poparcie dla kandydata PiS Jerzego Wilka w II turze wyborów prezydenta miasta. Kandydatkę PO Elżbietę Gelert poparł natomiast Elbląski Komitet Obywatelski.

Wybrani w wyborach przedterminowych radni Elbląga spotkali się w poniedziałek na pierwszej sesji. Większość z nich odebrała zaświadczenia o wyborze na radnego i złożyła także uroczyste ślubowanie. Ale nie wszyscy.

W Elblągu odbędzie się dziś pierwsza sesja nowej rady miasta. Ślubowanie złożą na niej radni, którzy zostali wybrani w przedterminowych wyborach.

Premier Donald Tusk poinformował, że na przełomie sierpnia i września spodziewa się raportu dotyczącego przekopu Mierzei Wiślanej. Jeśli analizy wskażą na opłacalność tego projektu, będą podejmowane decyzje. Zaznaczył, że opinia KE w tej sprawie jest negatywna.