Budżet do poprawki

11 grudnia 2012

Rząd zajmie się dziś propozycją utrzymania do końca 2016 r. stawek VAT na obecnym, podwyższonym poziomie oraz projektem wprowadzenia stabilizującej reguły wydatkowej, która uzależniałaby wzrost wydatków publicznych od średniookresowego wzrostu PKB.

- Wybiorę ZUS, bo uważam, że jest bezpieczniejszy, nie skorzystam z usług OFE - powiedział w "Faktach po Faktach" minister finansów Jacek Rostowski. Jego zdaniem możliwość wyboru między ZUS a OFE będzie miała pozytywny skutek dla rynku. - To stworzy presję, by OFE były bardziej efektywne, lepiej zarządzały aktywami i bardziej konkurowały ze sobą - powiedział wicepremier.

- Budżet i finanse państwa drąży choroba Rostowskiego - powiedział w "Faktach po Faktach" Tadeusz Iwiński (SLD) komentując sejmową debatę nad nowelizacją budżetu. - Minister Jacek Rostowski, biorąc pod uwagę proporcje, zadłużył Polskę pięć razy więcej niż Gierek, z którego tak się śmiano - dodał. - Rostowski to minister, który potrafi tylko wychodzić na mównicę i krytykować - podkreślał Witold Waszczykowski z PiS.

Jedynie kluby PO i PSL są gotowe poprzeć nowelizację tegorocznego budżetu. Opozycja zgodnie uważa, że rządowe propozycje zwiększają zadłużenie państwa. - Buta, arogancja, demolowanie finansów publicznych, kreatywna księgowość - takie zarzuty padały ze strony opozycji pod adresem ministra finansów Jacka Rostowskiego, podczas środowej debaty w Sejmie. Ten nie pozostał dłużny i stwierdził, że ubolewa, iż członkowie opozycji nie mogą podać się do dymisji, bo - według niego - powinni.

- To wyłącznie plotka, nie zamierzam tego komentować - tak premier Donald Tusk we wtorek odniósł się do doniesień agencji Reutera, jakoby w ciągu najbliższych miesięcy miało dojść do dymisji wicepremiera i ministra finansów Jacka Rostowskiego.

Rząd na wtorkowym posiedzeniu przyjął projekt nowelizacji budżetu państwa na 2013 rok, zwiększającej deficyt o około 16 mld zł wobec 35,6 mld zł zapisanych w ustawie - poinformowało Centrum Informacyjne Rządu. Ministerowie znaleźli w swoich resortach 7,7 mld zł oszczędności - to mniej niż zapowiadane wcześniej 8,5 mld.

W ramach rekonstrukcji rządu premier Tusk odwoła ministra finansów Jacka Rostowskiego - taka informacja agencji Reutera od piątku emocjonuje świat finansów i polityki, zwłaszcza że miała pochodzić od trzech niezależnych źródeł bliskich otoczeniu premiera. W czasie mozolnej odbudowy wzrostu gospodarczego, pogłoski o zmianach na czele resortu finansów mogą wywołać niepokój na rynkach i sporo kosztować.

Senatorowie PO i PiS spierali się w środę o zawieszenie tzw. pierwszego progu ostrożnościowego. Zdaniem Kazimierza Kleiny (PO) zaproponowana przez rząd zmiana jest ważna dla finansów państwa; Grzegorz Bierecki (PiS) uważa, że powiększy problemy finansów publicznych.

Choć rząd zaciska pasa i zmienia budżet, tym samym powiększając w nim dziurę, w Sejmie trwa remont. I to nie byle jaki, bo sejmowych schodów. I nie za byle jaką kwotę, bo za ponad 800 tysięcy złotych.

Osiem z osiemnastu ministerstw zaoszczędzi w sumie ponad 4,5 mld zł wynika z danych zebranych przez PAP. Liderami cięć są resorty: obrony, rolnictwa i nauki, najmniej obetnie swoje wydatki ministerstwo cyfryzacji i administracji.

Rząd piątkową nowelizacją ustawy o finansach nie eliminuje systemu zabezpieczeń stabilności budżetu, a zawiesza system pogłębiający recesję - przekonywał w "Faktach po Faktach" Dariusz Rosati, poseł PO. Zapowiedział też projekt stabilizującej reguły wydatkowej, dzięki któremu "unikniemy prowadzącego do recesji mechanizmu". Prof. Stanisław Gomułka uważa jednak, że reakcja rządu "jest spóźniona", a do kryzysu w finansach nie doprowadził kryzys w Europie, a "sekwencja wydarzeń w Polsce".

- Niczego druzgocącego z ust pana premiera Rostowskiego nie usłyszałem, nie mam też wrażenia, żeby on wyszedł zdruzgotany moimi argumentami - powiedział po spotkaniu w Sejmie Jarosław Gowin. W czwartek późnym popołudniem klub PO debatował m.in. o noweli ustawy o finansach publicznych dotyczącej zawieszenia progu ostrożnościowego. W spotkaniu udział wzięli m.in. minister finansów Jacek Rostowski i dwaj - z trzech - niezdecydowanych posłów: Jarosław Gowin i John Godson. Po zakończeniu posiedzenia politycy nie chcieli zdradzić, czy Rostowski przekonał ich do swoich racji i jak zagłosują w piątek.

- Nie wyobrażam sobie, żeby w Platformie Obywatelskiej za przywiązanie do przekonań, które są zapisane w programie PO, ktokolwiek był poddany sankcji wyrzucenia - mówił w "Tak jest" Jacek Żalek. Stwierdził, że decyzję o głosowaniu nad uchwaleniem nowelizacji budżetu dotyczącą zawieszenia progu oszczędnościowego podejmie przed piątkowym posiedzeniem. Nie wyklucza głosowania inaczej niż reszta posłów PO.