"Tusk teraz tę żabę zje"

Lepper o zarzutach dla Kamińskiego
Lepper o zarzutach dla Kamińskiego
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Premier Donald Tusk zostawił Kamińskiego na stanowisku i teraz tę żabę zje. Po prostu chciał, smakowała mu, to jutro może będzie jeszcze lepsza - mówił w "Faktach po Faktach" Andrzej Lepper. Jak dodał szef Samoobrony, jeśli dojdzie do dymisji szefa CBA, to w końcu stanie się on winnym prowokacji prowadzonych niezgodnie z prawem.
Lepper: Tusk teraz tę żabę zje

Lepper: Tusk teraz tę żabę zje

Postawione przez rzeszowską prokuraturę zarzuty dla Mariusza Kamińskiego są poważne, natomiast ich interpretacja przez różnych prawników jest rozbieżna. Nie słyszałem jednak z ust autorytetów, by były one "miałkie" - mówił Lepper nawiązując do słów Kamińskiego. Przyznał jednak, że odnosząc się do decyzji prokuratury, nie może mówić o satysfakcji, bo stała się wielka krzywda nie tylko Samoobronie, ale przede wszystkim Polsce.

"To jest tragedia"

- Jeżeli ktoś nie ma prawa podrabiać dokumentów od początku do końca w sprawie, w której są wykładnie Sądu Najwyższego i wyroki Trybunału Sprawiedliwości, a mówi, że mu wszystko wolno, to jest tragedia - dodał szef Samoobrony.

Jak tłumaczył, Tusk zostawił Kamińskiego na stanowisku i teraz tę żabę zje. Po prostu chciał, smakowała mu - może wtedy nie tak dobrze, to jutro będzie mu smakowała lepiej - dodał. Jak podkreślił, dzisiaj CBA to nie policja polityczna, a partyjna.

"Winny prowokacji"

Zaznaczył, że jeżeli Kamiński zostanie zdymisjonowany, to nie będzie on męczennikiem, tylko winnym prowokacji prowadzonych niezgodnie z prawem.

Odmiennego zdania był obecny w studiu poseł PiS. Ryszard Czarnecki podkreślił, że Kamiński usłyszał zarzuty w szczególnym momencie. - Trzeba jednak przyznać Kamińskiemu, że odstrzeliwuje ministrów zarówno rządu poprzedniego jak i obecnego. Jak widać, dla niego nie ma barw politycznych - tłumaczył.

"Może przeszkadzać politykom"

Uzasadniał także, że służby specjalne mają prawo do podrabiania dokumentów. - Kamiński robi swoje, ma jeden cel ustawowy i go realizuje, jeśli jest na celowniku polityków, to dlatego, że niektórym przeszkadza, np. w prowadzeniu kampanii prezydenckiej - dodał.

Podkreślił, że to, co się teraz dzieje, poważnie utrudnia kampanię prezydencką Donalda Tuska.

Na pytanie, czy Tusk podejmie decyzję o dymisji Kamińskiego, Czarnecki odpowiedział, że w pewnym sensie już taka zapowiedź się pojawiła z ust Schetyny. - Przestrzegam tylko, że scenariusz odwołania szefa CBA jest zły dla PO. Kamiński stanie się męczennikiem walki z korupcją i z takim sztandarem PO już sobie nie poradzi - zaznaczył.

Źródło: tvn24

Czytaj także: