- Dzisiejsze posiedzenie dotyczyło wyłącznie przesądzenia, czy sprawa może być rozpoznana w postępowaniu grupowym, natomiast sąd w żadnym razie nie wypowiedział się na temat zasadności roszczeń zgłaszanych przez członków grupy przeciwko Skarbowi Państwa i tego orzeczenia w żadnym razie w ten sposób odczytywać nie należy - zastrzegł sędzia Tomasz Wojciechowski.
Dodał jednak, że - zgodnie z ustawą - w postępowaniu grupowym nie można dochodzić roszczeń o ochronę dóbr osobistych, jak de facto, według sądu, było w przypadku tego pozwu. Poszkodowani zapowiadają złożenie apelacji.
Większość pozwów rozpatrzona
Jak mówi Krzysztof Zawała, rzecznik sądu okręgowego w Katowicach, w tej chwili w sądach toczy się jeszcze dwadzieścia kilka spraw w związku z katastrofą hali MTK. 80 proc. wniosków, które wpłynęły zostało już rozpatrzonych. - Zdecydowana większość zakończyła się pozytywnie dla poszkodowanych - powiedział Zawała. Zaznaczył, że poszkodowanym zostały zasądzony kwoty od kilku do kilkuset tys. zł.
Postępowania mogą się dalej toczyć (TVN24)
Zawała zapewnia, że dzisiejszy wyrok nie ma znaczenia dla pozostałych spraw. Odszkodowania w dalszym ciągu mogą być dochodzone.
Zawalona hala
Hala Międzynarodowych Targów Katowickich zawaliła się 28 stycznia 2006 roku o godz. 17:15. Odbywała się tam wystawa gołębi pocztowych. W budynku przebywało około tysiąca osób, w tym wiele rodzin z dziećmi. Zginęło 65 osób, a ponad 140 zostało rannych. W akcji ratowniczej uczestniczyło ponad 1300 ratowników. Byli wśród nich policjanci, strażacy, żołnierze, ratownicy górniczy i GOPR.
Źródło: PAP