Piorun zabił dwoje nastolatków

 
Młodzi ludzie zginęli od rażenia piorunem
Źródło zdj. gł.: sxc.hu
Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek w województwie śląskim. Dwoje nastolatków podczas biwaku wieńczącego rok szkolny zginęło od rażenia piorunem.

Do wypadku doszło w miejscowości Kotulin. Młodzi ludzie urządzali biwak. W pewnym momencie nad miejscowością rozszalała się burza.

Uczestnicy biwaku, szukając ratunku schronili się w szopie i w samochodach. W tym czasie dwoje młodych ludzi - chłopak i dziewczyna w wieku 19 lat wybrało na pobliskie pole. Gdy nastolatkowie długo nie wracali, zaniepokojeni koledzy zaczęli ich szukać. - Panujące ciemności uniemożliwiały poszukiwania. Dopiero następnego dnia znaleźli oni ciała swoich znajomych. - poinformował Adam Jachimczak z zespołu prasowego śląskiej policji.

- Ofiary zostały znalezione na wzniesieniu pola, przy posesji, na której wspólnie ze znajomymi urządzili sobie biwak z okazji zakończenia liceum. - powiedział Jachimczak. Obrażenia wskazywały, że prawdopodobnie zginęli oni od porażenia piorunem. Całkowitą pewność da jednak dopiero sekcja zwłok. - dodał funkcjonariusz.

Źródło: PAP, tvn24.pl

Czytaj także: