Jasiński umorzył dług PC, bo PC już nie ma

Jasiński: w umorzeniu długu PC nie było kruczków prawnych
Jasiński: w umorzeniu długu PC nie było kruczków prawnych
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
- W umorzeniu długu PC nie było żadnego kruczka prawnego. Dług został umorzony, ponieważ ugrupowanie już nie istniało - tłumaczył były minister skarbu Wojciech Jasiński.

Wojciech Jasiński stanowczo odrzucił zarzut jakoby działał na rzecz partyjnych kolegów. - Nigdy nie byłem członkiem Porozumienia Centrum - mówił. Nie zgodził się też z tezą, że umorzył dług PC wykorzystując kruczki prawne. - To standardowa procedura, gdy nie istnieje instytucja, która jest dłużna. Likwidatorzy wysłali do sądu informację, że w końcu 2006 roku przestali funkcjonować. Jak nie ma szans na odzyskanie długu, trzeba go umorzyć. Prawo nie zostało złamane, jak się jest ministrem to trzeba wykonywać obowiązki - tłumaczył Jasiński.

"Na umorzonym długu nikt nie skorzystał"Podkreślił, że umorzony dług nikomu nie przysporzył korzyści ani majątku. Skomentował też słowa polityków PO, którzy stwierdzili, że sumienie PO to brudna ścierka. - Opluwanie PiS-u to najważniejsze zadanie dla PO - mówił.

"Gazeta Wyborcza" podała, że Jasiński jeszcze jako minister, cztery dni po przegranych przez Prawo i Sprawiedliwość wyborach, umorzył dług Porozumienia Centrum - pierwszej partii braci Kaczyńskich. Chodzi o 700 tys. zł długu jaki narósł po niezapłaconych rachunkach.

Źródło: TVN24, Fakty TVN

Czytaj także: