Gościnne występy oszustów bułgarskich

Wpadli bankomatowi złodzieje
Wpadli bankomatowi złodzieje
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Bankomatowi złodzieje wpadli w Krakowie. Bułgarzy, którzy montowali kamery i skanery w bankomatach, nie popisali się czujnością: policja zgarnęła ich już trzy dni potem, jak zawitali do miasta.

Rzecznik małopolskiej policji mł. insp. Dariusz Nowak przyznaje jednak, że funkcjonariusze byli uprzedzeni o planowanych "gościnnych występach" bułgarskich złodziei. - Policjanci wcześniej wiedzieli, że do Krakowa przyjechała zagraniczna grupa oszustów, której celem będzie skanowanie kart płatniczych klientów polskich placówek bankowych. Pierwszy sygnał pojawił się w piątek. Późnym wieczorem zauważono zamontowaną na bankomacie przy ul. Brackiej listwę, w której ukryty był telefon komórkowy z kamerą nagrywającą operacje bankowe - relacjonował.

Montowali kamery w centrum

Świadkowie zauważyli dwóch mężczyzn w wieku 23–25 lat o południowej urodzie. Brawurowi złodzieje najwyraźniej postanowili iść na całość i montowali listwy w bankomatach w najczęściej uczęszczanych miejscach - kolejny raz zostali zauważeni w niedzielę przy Rynku Głównym w Krakowie.

Na tym ich pech się nie skończył. Zaalarmowani policjanci już po kilkudziesięciu minutach zauważyli podejrzanych, kiedy szli jedną z ulic Krakowa. Szli za nimi do hotelu. Tam mężczyźni zostali zatrzymani.

Grozi im do 5 lat

Okazało się, że złodzieje to Bułgarzy, którzy do Polski przyjechali trzy dni temu. Zatrzymani mężczyźni w wieku 29 i 31 lat mieszkają w Sofii. Według policji ich zadaniem było zdobycie jak największej liczby danych kart płatniczych (czyli kodów z pasków magnetycznych oraz numerów PIN), a następnie wywiezienie ich za granicę, gdzie chcieli wypłacić pieniądze na podstawie skradzionych danych.

Podobną operację oszuści przeprowadzili niedawno w jednym z mniejszych miast Polski. Mężczyznom zostały przedstawione zarzuty podrabiania środków płatniczych, za co grozi im kara co najmniej pięciu lat więzienia.

Źródło: TVN24, PAP

Czytaj także: