Polska

Służby miały pokazać, jak radziłyby sobie z terrorystami. Efekt: siedmioro dzieci w szpitalu

Polska

Dym, strzały, antyteroryści. W trakcie realistycznych ćwiczeń zasłabły dzieci
tvn24Gimnazjum w Drawsku Pomorskim wypełnił gaz, który miał imitować dym z pożaru

Siedmioro dzieci trafiło do szpitala. To nieoczekiwany finał ćwiczeń w gimnazjum w Drawsku Pomorskim. Miejscowe służby - straż pożarna, wojsko, policja i służby medyczne - miały zaprezentować swą reakcję na ewentualny atak terrorystyczny.

Pięcioro z zatrutych dzieci w piątek po południu zwolniono już do domu. W szpitalu zostały dwie trzynastolatki. Stan jednej z nich jest ciężki. Jak przekazali lekarze, przez godzinę wymagała pomocy anestezjologa.

- Jedną [z dziewczynek - red.] zatrzymałem, bo ma bóle głowy, niskie ciśnienie i twierdzi, że źle się czuje, więc została na obserwacji - mówił pediatra ze szpitalu w Drawsku Pomorskim, Zygmunt Romanowski. - Natomiast stan innej był ciężki (…) Przez godzinę była w głębokiej śpiączce. Przyczyny, dlaczego tak jest, nie znamy. Albo zostanie u nas na obserwacji, albo zostanie wysłana do szpitala referencyjnego - dodał.

Służby się bronią. "Realizm zapewnia nam komfort"

Scenariusz ćwiczeń zakładał, że czterech uzbrojonych mężczyzn wdziera się do gimnazjum, mają broń i materiały wybuchowe. Ćwiczenia były realistyczne - wystrzały, wybuchy, osoby udające rannych.

- Realizm zapewnia nam pewien komfort ćwiczenia. Można komuś powiedzieć, że pali się w tym miejscu i ma gasić, ale ten człowiek może sobie co innego wyobrażać. My tu nie zostawiamy miejsca na wyobrażanie. Strażacy przyjeżdżają i zastają pewną określoną sytuację - tłumaczył Jacek Dziurdz ze Straży Pożarnej w Drawsku Pomorskim.

Jak przekazał reporter TVN24 z Drawska Pomorskiego, w czasie ewakuacji budynku szkoły uczniowie byli kierowani do namiotów. Tam niektóre dzieci poczuły się słabo ze względu na zaduch panujący w namiotach, innym miał zaszkodzić gaz, który miał symulować dym z pożaru.

Straż pożarna w Drawsku Pomorskim nie poczuwa się do winy.

- Ustaliliśmy z dyrekcją szkoły, że te osoby (które zasłabły - red.) już wcześniej na wszelkiego rodzaju apelach, gdy panował zaduch, traciły przytomność - przekonywał jeden ze strażaków uczestniczących w ćwiczeniach.

Ćwiczenia antyterrorystyczne w Drawsku Pomorskim
Ćwiczenia antyterrorystyczne w Drawsku Pomorskimtvn24

Autor: fil//rzw / Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości