Ewa Kopacz

Ewa Kopacz

Ostatnie tygodnie były szczególnie trudne dla Ewy Kopacz. Ostre spory z lekarzami i górnikami, a ostatecznie trzęsienie ziemi w najbliższym otoczeniu i odejście trzech kluczowych współpracowników. Wyniki w sondażach szybują w dół. Będzie nowe otwarcie i podróż po Polsce?

Kto obejmie funkcję rzecznika rządu i szefa gabinetu politycznego Ewy Kopacz? Nazwiska ewentualnych kandydatów co prawda się pojawiły - i to zaraz po bezprecedensowych odejściach z kancelarii premiera - ale ci zaprzeczają lub odmawiają. Nieoficjalnie mówi się, że rzecznikiem może zostać Sławomir Nitras. Materiał "Polski i Świata".

Nigdy nie otrzymałam propozycji współpracy od Przemysława Wiplera, nie zawierałam żadnej umowy i nie otrzymałam za to wynagrodzenia - napisała w czwartkowym oświadczeniu b. rzecznik rządu Iwona Sulik. Sulik złożyła w czwartek dymisję, którą przyjęła premier Ewa Kopacz.

W kobiecej drużynie Ewy Kopacz miała rolę szczególną. Urzędnicy kancelarii premiera przyznają, że nawet w czasie ostrych wymian zdań z szefową rządu Iwona Sulik nie przestawała być "Iwonką". Kopacz broniła jej często, nawet w tak źle rozegranych PR-owo sytuacjach, jak sesja w "Vivie" z lokowanym produktem. Dlatego w PO mało kto Sulik zdążył polubić. I może już nie będzie miał szansy.

Dozbrojenie, pomoc w reformie samorządowej i w budowie aparatu walki z korupcją, na tych kwestiach powinna się skupić polska pomoc dla Ukrainy - oceniają eksperci. W poniedziałek premier Ewa Kopacz spotka się w Kijowie z prezydentem i premierem Ukrainy.

Premier Ewa Kopacz zapewnia, że chce restrukturyzować, a nie likwidować kopanie, które są w trudnej sytuacji finansowej. Związkowcy uważają jednak, że Spółka Restrukturyzacji Kopalń, do której mają trafić cztery wymienione w rządowym planie zakłady musi je zlikwidować, ponieważ do tego została powołana. Dodatkowo zmuszają ją do takiego działania - zdaniem związkowców - przepisy unijne. Co ciekawe, w samej ustawie, która ma umożliwić wprowadzenie rządowego planu dotyczącego kopalń słowo "likwidacja" pada ponad trzydziestokrotnie.

Prezydent Bronisław Komorowski wystosował w środę depeszę kondolencyjną do prezydenta Francji Francois Hollande'a. Potępił w niej atak na siedzibę tygodnika "Charlie Hebdo" w centrum Paryża oraz przekazał w imieniu narodu polskiego wyrazy współczucia i solidarności. Premier Ewa Kopacz powiedziała, że atak w Paryżu to zamach na podstawowe wartości Europy: demokrację i wolność słowa. Skierowała też słowa współczucia do rodzin i bliskich ofiar.

Misja MSZ, która w drugi dzień świąt wyruszyła na wschodnią Ukrainę, zbierała informacje i przygotowywała pomoc dla osób polskiego pochodzenia - powiedział w poniedziałek rzecznik resortu Marcin Wojciechowski. - Jesteśmy zdeterminowani, żeby udzielić im pomocy - zapewnił. Według nieoficjalnych informacji, do ewakuacji Polaków z Donbasu ma dojść 7 stycznia, w ostateczności trzy dni później.

- To była cała seria błędów - mówił w TVN24 o feralnej sesji zdjęciowej i wywiadzie z premier Ewą Kopacz specjalista ds. wizerunku Mirosław Oczkoś. Jego zdaniem ona sama nie musiała sobie z tego zdawać sprawy, ale pracownicy Kancelarii Premiera powinni ją przed takim potknięciem ustrzec. "Na tym stanowisku obrywa się za wszystko i za wszystkich" - komentował z kolei na Twitterze Donald Tusk.

W czasie wyborów Platforma Obywatelska zapowiadała przełom i nowe regulacje prawne w wielu sprawach. Związki partnerskie, in vitro, konwencja o zwalczaniu przemocy wobec kobiet, czy likwidacja Funduszu Kościelnego. To tylko niektóre ze spraw, których PO nie może rozwiązać, gdyż natrafia na wewnątrzpartyjny opór. [Materiał "Faktów TVN"]

- Co to za jakaś ordynarna agitka wyborcza na dwa dni przed wyborami, z ust osoby, której partia odpowiada za przebieg wyborów? - tak Jacek Kurski zareagował w "Kropce nad i" na wyemitowane chwilę wcześniej orędzie Ewy Kopacz. Premier apelowała, by Polacy wzięli w niedzielę udział w drugiej turze wyborów samorządowych.