Kilka tygodni bez Wisłostrady. Budowa metra opóźniona

Znaki informują o utrudnieniachLech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

Tunel Wisłostrady będzie zamknięty co najmniej kilka tygodni, a może nawet miesięcy - ustalił portal tvnwarszawa.pl. Takie samo opóźnienie złapie budowa metra. To oznacza gigantyczne problemy komunikacyjne warszawiaków.

Do awarii na budowie II linii warszawskiego metra doszło w nocy z poniedziałku na wtorek. Zalało powstającą stację Powiśle. W ostatniej chwili podjęto decyzję o ewakuacji budowy. Ludzie zdążyli opuścić stację - maszyny zostały i w tej chwili są zalane wodą.

SPRAWDŹ, CO SIĘ STAŁO NA BUDOWIE METRA

Natychmiast zamknięto dla ruchu most Świętokrzyski i tunel Wisłostrady. Z mostem wszystko jest w porządku i może już zostać otwarty. Nie ma też uszkodzeń w samym tunelu. Największy niepokój budzi jednak sytuacja pod jego dnem. Nie wiadomo, jak dużo ziemi zabrała ze sobą woda wlewająca się na stację. A bez odpowiedzi na to pytanie, nie można wpuścić tam samochodów.

Kliknij na obrazek, aby powiększyć:

Prawdopodobnie tu doszło do przeciekuMetro Warszawskie/ grafika TVN24

- Potrzebujemy więcej czasu, by ustalić, ile ziemi wypłukało i skąd. Dopiero wtedy będzie można powiedzieć, ile zajmie przywrócenie przejezdności Wisłostrady - tłumaczy Mateusz Witczyński, rzecznik konsorcjum AGP, wykonawcy centralnego odcinka II linii metra.

- Sytuacja jest poważna - ocenia w rozmowie z tvnwarszawa.pl wiceprezydent Jacek Wojciechowicz. Tymczasem, jak ustaliliśmy w źródłach zbliżonych do budowy metra, zamknięcie może potrwać kilka tygodni, a nawet kilka miesięcy.

Warszawie grozi paraliż

To fatalna wiadomość dla całego miasta. W połączeniu z zamknięciem ulicy Marszałkowskiej, też związanym z budową II linii metra, oznacza bowiem, że przejazd z północy na południe miasta zamieni się w koszmar. Kierowcy odczuli to już we wtorek - al. Jana Pawła II była zakorkowana do późnego wieczora. A przecież mamy wakacje - jeśli problemy potrwają do września, miastu grozi prawdziwy paraliż.

- Będzie ciężko - przyznaje wiceprezydent Jacek Wojciechowicz. I dodaje: - Postaramy się, by kierowcy mogli w miarę swobodnie jeździć przez Powiśle. To jednak oznacza ograniczenie liczby miejsc parkingowych w tym rejonie miasta - dodaje.

Metro już na pewno opóźnione

To nie jedyna konsekwencja awarii. Opóźni się też budowa samego metra. Stacja Powiśle ma dla niej kapitalne znaczenie - to tu do ziemi wprowadzone miały zostać dwie kolejne tarcze TBM. Stumetrowe maszyny drążące tunele miały wyruszyć pod dnem Wisły w kierunku stacji Stadion i Dworzec Wileński na prawym brzegu rzeki.

Tarcze potrzebują jednak szybu startowych. Tę rolę na Powiślu pełnić miał właśnie korpus stacji. Bez niego nie ma mowy o drążeniu tuneli. Możliwe, że AGP zmieni harmonogram i tarcze będą drążyć w przeciwnym kierunku: zaczną na Pradze, a skończą na Powiślu. To jednak oznaczałoby kolejne zmiany - budowaną już stację dw. Wileński trzeba by było dostosować do roli szybu startowego. A to z kolei wymaga dziesiątek, jeśli nie setek nowych dokumentów i uzgodnień.

Jak to naprawić?

Teraz wszystko zależy od wyników badań prowadzonych na Powiślu. Optymistyczny scenariusz zakłada, że ubytek jest obok tunelu. Wtedy konstrukcja nie jest w ogóle zagrożona. Jeśli jest inaczej, naprawa będzie bardziej skomplikowana.

Póki co AGP zastanawia się, jak to w ogóle zbadać. Rozważanych jest kilka metod diagnostycznych. Najmniej prawdopodobna to wykorzystanie płetwonurków w zalanej stacji. Dużo bardziej prawdopodobne jest wykonanie odwiertów w jezdni tuneli Wisłostrady lub w jego fundamentach. - Gdy okaże się, ile ziemi brakuje, będziemy mogli dokładniej oszacować, ile potrwa uzupełnianie - tłumaczy Witczyński.

To nie będzie ani łatwa, ani krótka operacja. Beton trzeba będzie wstrzykiwać tak, by wypchnął wodę, która w tej chwili wypełniła ubytki. Na razie utrzymuje ją tam woda z Wisły, wpompowana do wnętrza stacji Powiśle. Gdy już uda się wypełnić ubytek, trzeba będzie poczekać, aż beton stężeje, a potem powoli wypompować wodę ze stacji, obserwując, czy konstrukcje stacji i tunelu są stabilne. Cały czas prowadzone będą pomiary, które odpowiedzi też nie przyniosą od razu.

- Priorytetem jest bezpieczeństwo. Nie wpuścimy samochodów do tunelu, dopóki nie będziemy mieć pewności, że nie ma żadnego ryzyka - podkreśla wiceprezydent Wojciechowicz.

Schemat rozbudowy metra w Warszawie z roboczymi nazwami stacjiMetro Warszawskie / tvn24.pl

Karol Kobos

Źródło zdjęcia głównego: Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

Pozostałe wiadomości

Policjant w czasie wolnym od służby zauważył kierowcę taksówki, który jechał slalomem. Zajechał mu drogę, by powstrzymać go od dalszej jazdy. Kierowca udawał, że źle się czuje. Badanie wykazało jednak, że był pod wpływem narkotyków.

Zajechał mu drogę, by go zatrzymać

Zajechał mu drogę, by go zatrzymać

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W podwarszawskim Józefowie przypadkowo odkryto cenny zabytek sprzed tysięcy lat. Podczas prac w ogrodzie mieszkaniec znalazł krzemienną siekierę pochodzącą prawdopodobnie z okresu neolitu.

W ogrodzie znalazł krzemienną siekierkę sprzed tysięcy lat. "Sensacja"

W ogrodzie znalazł krzemienną siekierkę sprzed tysięcy lat. "Sensacja"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Strażnicy miejscy patrolujący rejon Pragi zauważyli dym unoszący się nad terenem dawnej jednostki wojskowej. W tej okolicy często gromadzą się osoby w kryzysie bezdomności. Z zagrożonego terenu wyprowadzono mężczyznę.

Nad dawną jednostką wojskową unosił się dym

Nad dawną jednostką wojskową unosił się dym

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zobaczył policjantów i uciekł do boksu z owczarkami kaukaskimi, gdzie próbował się ukryć. Nie udało się, został zatrzymany. Żona mężczyzny zgłosiła, że mąż znęca się nad nią od dłuższego czasu. Teraz grozi mu nawet pięć lat więzienia.

Ukrył się w boksie z owczarkami kaukaskimi

Ukrył się w boksie z owczarkami kaukaskimi

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dwaj 17-latkowie uciekli z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego, a później ukradli trabanta, który był atrakcją dla gości karczmy i włamali się do kiosku. Wycieczkę zakończyli policjanci.

Uciekli z ośrodka, ukradli "atrakcję dla gości" i ruszyli na wycieczkę

Uciekli z ośrodka, ukradli "atrakcję dla gości" i ruszyli na wycieczkę

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Przeciwko mieszkańcowi powiatu mławskiego toczyło się lub wciąż toczy osiem postępowań karnych. Wszystkie dotyczą łamania sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Dlaczego tak notoryczne łamanie prawa jest w Polsce możliwe i co można zrobić, by to zmienić?

Zakaz złamał dziewięć razy, ma kolejne. "To dla drogowego recydywisty nie jest żadna kara"

Zakaz złamał dziewięć razy, ma kolejne. "To dla drogowego recydywisty nie jest żadna kara"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Drogowcy ogłosili dwa przetargi na realizację projektów z budżetu obywatelskiego. Zmiany dotyczą między innymi wolskich i bielańskich ulic. Celem zwycięskich projektów ma być poprawa komfortu pieszych i rowerzystów oraz estetyki przestrzeni miejskiej.

Będzie więcej zieleni, ma też być bezpieczniej. Zmiany na kilku ulicach

Będzie więcej zieleni, ma też być bezpieczniej. Zmiany na kilku ulicach

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Służby interweniowały pod Piasecznem. Zgłoszenie dotyczyło pożaru grilla gazowego - informuje straż pożarna.

Najpierw zapalił się grill gazowy, później ogień przedostał się na poddasze

Najpierw zapalił się grill gazowy, później ogień przedostał się na poddasze

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Przechodnie spacerujący po Śródmieściu zauważyli na chodniku porzucony karton. W środku znajdowały się dokumenty. Okazało się, że ich zawartość była chroniona prawem.

Umowy i akty notarialnie w kartonie na chodniku

Umowy i akty notarialnie w kartonie na chodniku

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Tragiczny wypadek na krajowej "pięćdziesiątce", gdzie zderzyły się samochód ciężarowy, dostawczy oraz motocykl. Jedna osoba nie żyje, trasa była zablokowana.

Motocyklista uwięziony pod tirem po wypadku. Nie udało się go uratować

Motocyklista uwięziony pod tirem po wypadku. Nie udało się go uratować

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na jeziorku w Parku Szczęśliwickim w niektórych miejscach utrzymuje się beżowo-zielony kożuch. O stanie akwenu zaalarmował nas czytelnik na Kontakt 24. Urząd dzielnicy wyjaśnia, że to glony, które pojawiły się wraz ze wzrostem temperatury. W tym roku wyjątkowo wcześnie.

Beżowo-zielony kożuch na Jeziorku Szczęśliwickim. Co to jest?

Beżowo-zielony kożuch na Jeziorku Szczęśliwickim. Co to jest?

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Kierowca miejskiego autobusu w Warszawie błyskawicznie ruszył z pomocą, kiedy na jezdni zobaczył jeża. Zatrzymał autobus i przeniósł zwierzę w bezpieczne miejsce - na pobliski pas zieleni.

Kierowca autobusu uratował jeża

Kierowca autobusu uratował jeża

Źródło:
tvnwarszawa.pl