Ucieczkę zakończył dachowaniem. Policja: w organizmie podejrzanego alkohol i środki odurzające

Źródło:
tvnwarszawa.pl
Pościg zakończył się dachowaniem na Puławskiej

Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 39-letniego kierowcy, zatrzymanego po policyjnym pościgu. Jego ucieczka autem z wypożyczalni zakończyła się dachowaniem na Puławskiej. Policja podaje, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu oraz innych środków odurzających.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

Do pościgu doszło we wtorek w nocy. Zapoczątkowała go kolizja na jednej z wolskich ulic. Sprawcą zdarzenia miał być mężczyzna kierujący autem z wypożyczalni. Jak relacjonuje Iwona Kijowska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II, do funkcjonariuszy ze Śródmieścia trafiła wówczas informacja, że sprawca kolizji oddala się hyundaiem.

 - Kierowca na widok policjantów zareagował bardzo nerwowo i po chwili z piskiem opon odjechał w kierunku Mokotowa. Mundurowi natychmiast rozpoczęli pościg i wezwali do pomocy inne patrole. Oddalający się kierowca Hyundaia i30 nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania się. Samochód przyspieszał, pędząc ulicami miasta, przekraczając dopuszczalną prędkość i łamiąc szereg przepisów. Stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Zadaniem policjantów było jak najszybsze zatrzymanie kierowcy, zanim dojdzie do tragedii - zaznacza Kijowska.

Uszkodzone radiowozy, dachowanie

Pościg zakończył się na Puławskiej w rejonie skrzyżowania z Płaskowickiej. - Policjanci swoim radiowozem skutecznie zablokowali drogę kierowcy wypożyczonego samochodu, uniemożliwiając mu w ten sposób dalszą jazdę. Kierowca nie zachował należytej ostrożności, stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z jezdni i znalazł się na dachu w przydrożnym rowie. Następnie, przy pomocy policjantów, mężczyzna wydostał się z pojazdu - opisuje Kijowska.

Podkreśla też, że mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń, a w rozmowie z policjantami odmawiał podania swoich danych osobowych i nie chciał poddać się badaniu alkomatem. - Jednak szybko zmienił zdanie, kiedy został przewieziony do szpitala i pobrano od niego krew. W organizmie podejrzanego znajdowały się nie tylko promile alkoholu, ale i środki odurzające - wyjaśnia. Badanie wykazało, że miał on ponad promil alkoholu w organizmie. Policja nie podaje jednak, pod wpływem jakich innych substancji znajdował się podejrzany.

Jak dowiedzieliśmy się, w trakcie pościgu uszkodzone zostały trzy radiowozy. Żaden z funkcjonariuszy nie został poszkodowany.

Trzy zarzuty i tymczasowy areszt

Po wytrzeźwieniu mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie przedstawiono mu zarzuty. Jak wylicza Kijowska, odpowie on za czynną napaść na funkcjonariusza, prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz za niedostosowanie się do poleceń policjantów, którzy usiłowali go zatrzymać.

Prokuratura wnioskowała o trzymiesięczny areszt tymczasowy wobec podejrzanego. W czwartek sąd przychylił się do jej wniosku.

Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

Informowaliśmy też o pościgu za mężczyznami podejrzanymi o kradzieże metodą "na kolec":

Policyjny pościg na Pradze Południe
Policyjny pościg na Pradze PołudnieTomasz Zieliński / tvnwarszawa.pl

Autorka/Autor:kk/b

Źródło: tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: KRP II

Pozostałe wiadomości

Przed Sądem Rejonowym w Legionowie stanął były strażak ochotnik, oskarżony o wykorzystanie seksualne młodej dziewczyny. W jego sprawie zapadł wyrok, wpłynęła też już apelacja.

Były strażak ochotnik skazany za wykorzystanie seksualne młodej dziewczyny

Były strażak ochotnik skazany za wykorzystanie seksualne młodej dziewczyny

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dzieci wraz z ojcem usiłowały dostać się w dmuchanych kołach na drugi brzeg Pilicy. Porwał je nurt rzeki. Z pomocą ruszyli ratownicy z WOPR w Białobrzegach (Mazowieckie). "Pompowane zabawki nie zapewniają bezpieczeństwa w rzekach" – przypominają i apelują o rozsądek nad wodą.

W dmuchanych kołach z ojcem próbowały dostać się na drugi brzeg rzeki. Nurt porwał czwórkę dzieci

W dmuchanych kołach z ojcem próbowały dostać się na drugi brzeg rzeki. Nurt porwał czwórkę dzieci

Źródło:
PAP

Około 300 pracowników uwija się codziennie jak w ukropie na budowie Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Spektakularny biały budynek w centrum Warszawy zostanie otwarty dla zwiedzających w październiku. Zajrzeliśmy do niego z kamerą.

Światło "uniesie" wielką bryłę, widoki miasta mają zachwycać

Światło "uniesie" wielką bryłę, widoki miasta mają zachwycać

Źródło:
tvnwarszawa.pl

18-latka musiała opuścić mieszkanie po policyjnej interwencji i decyzji prokuratora. Nie wolno jej się też zbliżać do matki. Córce może grozić do pięciu lat więzienia.

18-latka z nakazem opuszczenia mieszkania i zakazem zbliżania się do matki

18-latka z nakazem opuszczenia mieszkania i zakazem zbliżania się do matki

Źródło:
tvn24.pl

Awantura domowa, spożywanie alkoholu w miejscu publicznym oraz zakłócanie porządku publicznego – powody zgłoszeń na numer alarmowy, których dokonywała 61-letnia ciechanowianka były różne. W trakcie, gdy policjanci przeprowadzali czynności w związku z jednym zawiadomieniem, kobieta zgłaszała telefonicznie kolejne. Wszystkie, by zrobić "na złość". Teraz zgłaszająca stanie przed sądem.

Dzwoniła na 112 i zgłaszała interwencje, by zrobić "na złość" sąsiadom

Dzwoniła na 112 i zgłaszała interwencje, by zrobić "na złość" sąsiadom

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zalew Zegrzyński leży niecałe 30 kilometrów na północ od centrum Warszawy. Rowery wodne, strzeżona plaża, miejsca do grillowania - to wszystko zachęca okolicznych mieszkańców, ale też warszawiaków, by chłodzić się tu w upalne dni. Do Zegrza dojeżdża pociąg, ale droga ze stacji na plażę to koszmar. Piesi muszą przejść prawie trzy kilometry, większość poboczem przy ruchliwej trasie. 

Obok pędzących aut, za barierą energochłonną i przez krzaki. Dojście na popularną plażę jak z koszmaru

Obok pędzących aut, za barierą energochłonną i przez krzaki. Dojście na popularną plażę jak z koszmaru

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Strażacy mają ręce pełne pracy po weekendowych nawałnicach, które przechodziły przez stolicę. Wpłynęło kilkaset zgłoszeń, swoje działania wciąż prowadzi Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wysokościowego.

Pracowity weekend strażaków, już ponad 700 interwencji

Pracowity weekend strażaków, już ponad 700 interwencji

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

- Zabytkowe ogrody Muzeum Łazienki Królewskie są zamknięte z uwagi na konieczność kontroli i usunięcia skutków nocnej bardzo intensywnej nawałnicy - przekazała w sobotę Anita Kacprzyk, przedstawicielka muzeum. Ogród zamknięty będzie również w niedzielę, odwołano zaplanowane w nim imprezy.

"Pracownicy nie pamiętają takiej skali zniszczeń". Łazienki Królewskie wciąż zamknięte

"Pracownicy nie pamiętają takiej skali zniszczeń". Łazienki Królewskie wciąż zamknięte

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

62-letnia Polka była poszukiwana czerwoną notą Interpolu, Europejskim Nakazem Aresztowania oraz listem gończym. Została zatrzymana przez strażników granicznych na lotnisku Warszawa-Modlin.

Przyleciała z Londynu i trafiła do aresztu

Przyleciała z Londynu i trafiła do aresztu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

50-letni kierowca zginął w porannym wypadku w powiecie ciechanowskim. - To już trzecia ofiara wypadków, do których doszło na mazowieckich drogach od początku weekendu – poinformowała w niedzielę rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu podinsp. Katarzyna Kucharska.

Zjechał na pobocze, uderzył w drzewo. Nie żyje

Zjechał na pobocze, uderzył w drzewo. Nie żyje

Źródło:
PAP

Na terenie przedszkola osy zbudowały gniazda w plenerowych zabawkach w ogrodzie. Zauważyli je pracownicy, którzy poprosili o pomoc strażników miejskich, a ci strażaków.

Osy zamieszkały w zabawkach przy przedszkolu

Osy zamieszkały w zabawkach przy przedszkolu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Ciało, najprawdopodobniej kobiety, zostało w sobotę wyłowione z Wisły w Warszawie. - Jest w znacznym stanie rozkładu, praktycznie uniemożliwiającym identyfikację. Zostaną pobrane próbki DNA - poinformowała policja.

Z Wisły wyłowiono ciało. "Nie była możliwa identyfikacja"

Z Wisły wyłowiono ciało. "Nie była możliwa identyfikacja"

Źródło:
PAP

Groźnie wyglądająca kolizja na płockim lotnisku. Podczas lądowania jedna z maszyn wywróciła się, na jej pokładzie były dwie osoby.

Samolot uderzył w płytę lotniska. Na pokładzie były dwie osoby

Samolot uderzył w płytę lotniska. Na pokładzie były dwie osoby

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszawa.pl

40-letni mężczyzna został napadnięty na placu Konstytucji. Jak podała straż miejska, został pobity i skopany do nieprzytomności. Poszkodowanemu na pomoc ruszył strażnik.

Bili pięściami i kopali. 40-latek napadnięty w środku dnia w centrum miasta

Bili pięściami i kopali. 40-latek napadnięty w środku dnia w centrum miasta

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek odniósł się w piątek do blokad ulic organizowanych w ostatnim czasie w Warszawie przez aktywistki i aktywistów z Ostatniego Pokolenia. - Nie ma tutaj przestrzeni dla wymierzania we własnym zakresie sprawiedliwości - skomentował próby usuwania protestujących przez kierowców na własną rękę.

Wiceszef MSWiA komentuje próby usuwania protestujących przez kierowców

Wiceszef MSWiA komentuje próby usuwania protestujących przez kierowców

Źródło:
PAP