Przygotuj się na:

ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

Tegoroczne obchody Święta Niepodległości wiążą się z ogromnymi utrudnieniami. Bieg Niepodległości przetnie miasto na pół, a wzdłuż trasy marszu narodowców już od samego rana ustawione będą betonowe zapory.

Trzaskowski w sprawie śmieci: to przejściowe problemy

Warszawa

Olszewski o wywozie odpadówTVN24
wideo 2/2

- Problem z odbiorem śmieci ustąpi w ciągu najbliższych dni – w ten sposób prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski odpowiedział na pytanie, czy pociągnie do odpowiedzialności swojego zastępcę Michała Olszewskiego za opóźnienia w odbiorze nieczystości w kilku dzielnicach Warszawy.

Warszawscy radni Prawa i Sprawiedliwości zaapelowali w środę o dymisję wiceprezydenta Warszawy odpowiedzialnego za gospodarkę odpadami Michała Olszewskiego. - Od dwóch tygodni śmieci zalewają Warszawę, ponieważ władze miasta nie są w stanie poradzić sobie z bardzo prostą usługą, jaką jest odbiór śmieci – uzasadnił członek Rady Warszawy Sebastian Kaleta.- To są przejściowe problemy, dlatego że mamy w nowe firmy, które przejęły śmieci w czterech dzielnicach. W ciągu najbliższych dni te problemy powinny ustąpić - powiedział Trzaskowski.

"Zdarzają się sytuacje, że są przepełnione pojemniki"

1 lipca weszły w życie umowy z przedsiębiorstwami zajmującymi się odbiorem odpadów w stolicy. Nowi operatorzy: Partner Sp. z o.o. konsorcjum oraz BYŚ Wojciech Byśkiniewicz świadczą swoje usługi na Bielanach, Żoliborzu, Białołęce i Targówku. Tam też przy wielu posesjach zalegają nieodebrane dotąd nieczystości.Wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski przyznał podczas konferencji prasowej w środę, że "zdarzają się sytuacje takie, że są przepełnione pojemniki". - Mamy podwyższoną ilość dotyczącą zgłoszeń, ale tylko w tych czterech dzielnicach - dodał. Zapewnił, że "nie jest to sytuacja, która dotyczy całej Warszawy".

Ponad 200 ton śmieci

Olszewski tłumaczył, że każda nowa firma, która rozpoczęła działalność w tych dzielnicach odbiera odpady według określonego harmonogramu. Powołując się na aktualne dane mówiące, ile odpadów z Białołęki i Targówka "jest przekazywanych do zagospodarowania", oznajmił: - Jest to dokładnie codziennie ponad 200 ton. Jest to wartość wyższa niż ta, z którą mieliśmy do czynienia w czerwcu, maju czy kwietniu, albo zbliżona. To potwierdzenie, że w tych dzielnicach nie dzieje się nic poza tym, że mamy problem z tymi nieruchomościami, do których firma jeszcze nie zdążyła dotrzeć - wyjaśnił.Od początku tego roku w Warszawie obowiązuje nowy system śmieciowy, zgodny z rozporządzeniem ministra środowiska z lipca 2017 roku. Odpady zbierane są teraz w podziale na pięć frakcji: zmieszane, szkło, papier, odpady ulegające biodegradacji ze szczególnym uwzględnieniem bioodpadów, metale i tworzywa sztuczne. Wcześniej dzielono śmieci na trzy frakcje: suche segregowane, mokre zmieszane oraz szkło.

PAP/mp/r