Obfite opady deszczu spowodowały, że we wtorek w gminie Termoli, położonej w regionie Molise we włoskiej prowincji Campobasso, doszło do powodzi i podtopień. Jak donoszą lokalne media, zalane zostały tam domy i piwnice, a ulice zmieniły się w rwące potoki. Z powodu niebezpiecznej aury część szkół została zamknięta. Odnotowano liczne utrudnienia w ruchu drogowym.
Ostrzeżenia przed powodziami
Poziom wody w rzece Biferno gwałtownie wzrósł, dlatego w środę zdecydowano o otwarciu śluzy zapory Liscione. Woda rozlała się na okoliczne tereny, zalała między innymi drogę krajową Bifernina. Zarządzono ewakuację najbardziej narażonych na powódź obszarów. Krytyczne warunki panują również na rzece Trigno, która wylała w Montenero di Bisaccia.
W związku z ulewami w całym regionie Molise obowiązują ostrzeżenia trzeciego, najwyższego stopnia przed powodziami.
Rwące wody porwały mężczyznę
W nocy z wtorku na środę strażacy pomogli mężczyźnie, którego samochód został porwany przez wody rzeki Sinarca. Jak donoszą włoskie media, mężczyzna kurczowo trzymał się drzewa i został uratowany za pomocą śmigłowca.
Droga krajowa Bifernina, łącząca wybrzeże z prowincją Campobasso, została zamknięta dla ruchu z powodu powodzi. Jak donoszą lokalne media, do wylania doszło po otwarciu śluz zapory Liscione w Termoli.
Źródło: ENEX, corriere.it
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/NICOLA LANESE