W ostatnich dniach mieszkańcy Mediolanu nie mieli przez pogodę łatwego życia. W piątek i sobotę miasto nawiedzały burze, które przyniosły intensywne opady deszczu i wiatr. Porywy były na tyle silne, że zrywały dachy i powalały drzewa.
Burza w Mediolanie. Przerwany koncert Bad Bunny'ego
W sobotę wieczorem na hipodromie San Siro w Mediolanie odbywał się koncert Bad Bunny'ego, będący częścią międzynarodowego tournee portorykańskiego artysty. W pewnym momencie rozszalała się burza.
- Uwaga wszyscy, burza zbliża się do miejsca imprezy. 10 minut przerwy, 10 minut przerwy. Proszę pozostać na swoich miejscach. Nie opuszczajcie terenu imprezy - mówił spiker.
Pogoda się jednak nie poprawiała. Przeciwnie - zaczął padać duży grad, który według relacji dziennika "Il Giorno" ranił wiele osób. Służby zdecydowały się na ewakuację około 80 tysięcy uczestników, a zaplanowany na ponad dwie godziny koncert ostatecznie nie został wznowiony.