W niedzielę o godzinie 21 polskiego czasu odbędzie się finał mistrzostw świata w piłce nożnej. O tytuł powalczą Hiszpania i urzędujący mistrzowie z Argentyny. Spotkanie zostanie rozegrane na otwartym obiekcie MetLife Stadium, którego nazwę tymczasowo zmieniono na New York New Jersey Stadium. Stadion leży w mieście East Rutherford w stanie New Jersey, tuż przy granicy z Nowym Jorkiem.
>>> CZYTAJ WIĘCEJ O MUNDIALU 2026
Według portalu AccuWeather podczas meczu niebo nad obiektem powinno być przeważnie słoneczne, z niewielkim zachmurzeniem. Temperatura powietrza ma oscylować między 26 a 29 stopniami Celsjusza. Meteorolodzy nie przewidują opadów deszczu, ale podczas imprezy mogą pojawić się silniejsze podmuchy wiatru.
Dym z pożarów i groźne burze przed finałem mundialu
W ostatniej chwili pojawiły się obawy, czy w rozegraniu meczu nie przeszkodzi aura. Szalejące w Kanadzie pożary lasów uwalniają dym, który dociera do wielu rejonów USA, w tym północnego wschodu, gdzie znajduje się East Rutherford. W ostatnich dniach doprowadził on do odwołania wielu wydarzeń, w tym sportowych.
Ponadto w sobotę nad północno-wschodnimi Stanami Zjednoczonymi przechodziły silne burze. Zmusiły one Hiszpanów do odwołania ostatniego treningu przed finałem, a chwilami strugi deszczu całkowicie przysłaniały stadion. Ulewy doprowadziły do powodzi błyskawicznych w Nowym Jorku i New Jersey oraz zakłóciły ruch lotniczy, utrudniając kibicom dotarcie na miejsce rozegrania meczu.
- Mój lot został odwołany (...) z powodu pogody. Skierowano mnie do Atlanty, ale lot, którym mieliśmy stamtąd lecieć, też ciągle opóźniano. To już chyba trzecie czy czwarte opóźnienie - opowiadał Frances Salimo, kibic Argentyny próbujący dotrzeć na mecz.
CZYTAJ TAKŻE: Ulice Nowego Jorku pod wodą. Opady miały jednak jasną stronę
Nieoczekiwany sprzymierzeniec
Burze okazały się jednak nieoczekiwanym sprzymierzeńcem dla fanów futbolu. Jak zauważyli meteorolodzy, w dużej mierze oczyściły powietrze z zanieczyszczeń, które mogłyby przeszkodzić w rozegraniu spotkania na otwartym obiekcie.
- Może pojawić się trochę dymu, który zamgliłby atmosferę, ale jest on bardzo słaby. Jeśli chodzi o najgęstszy dym, który naprawdę rzuca się w oczy i prowadzi do pogorszenia jakości powietrza, nie jest on spodziewany w Nowym Jorku ani w dużej części północnego wschodu - powiedział Tyler Roys, starszy meteorolog w AccuWeather.
Rob Shackelford, meteorolog aplikacji Weather Channel i portalu weather.com dodał, że dym nadal może powodować problemy dla osób wrażliwych na pył zawieszony. Z tego względu powinny one sprawdzać indeks jakości powietrza, szczególnie rano.