Jak poinformowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Staszowie, strażacy wyjeżdżali do 25 interwencji. Zajmowali się przede wszystkim usuwaniem powalonych drzew i konarów oraz zabezpieczaniem uszkodzonych budynków.
Burze w Świętokrzyskiem. Wiatr zrywał dachy i zawalał budynki
Burza wywołała poważne zniszczenia w miejscowości Ossala w gminie Osiek. Jak przekazali strażacy, wiatr zerwał całe blaszane poszycie dachu budynku mieszkalnego, uszkadzając samochód, bramę i ogrodzenie. Porwał też blaszany garaż, uszkadzając kolejne auto. Ponadto w wyniku ulewy doszło do zalania wnętrza domu. Nie było osób rannych.
Groźna pogoda nawiedziła również pobliską miejscowość Trzcianka. Silny wiatr uszkodził tam dachy budynków mieszkalnych, garaży oraz obiektów gospodarczych. W wyniku porywów całkowicie zawaliły się stodoła i budynek gospodarczy. Również tutaj obyło się bez poszkodowanych.
ZOBACZ TAKŻE: Wał szkwałowy nad Krakowem. Zwiastował potężne podmuchy wiatru
Trąba powietrzna na Wyżynie Świętokrzyskiej. Jak powstała
Po burzy w gminie Osiek pojawiły się doniesienia o trąbie powietrznej. Jej wystąpienie potwierdziła nasza synoptyk Arleta Unton-Pyziołek. Jak wyjaśniła, w niedzielę na Wyżynie Świętokrzyskiej, która jest częścią polskiej alei tornad, miejscami utworzyły się rotujące chmury burzowe. Sprzyjają one formowaniu się krótkotrwałych, ale bardzo niszczycielskich trąb powietrznych.
Synoptyk opisała, że w niedzielę silnie nagrzany grunt i duża wilgotność powietrza sprzyjały powstawaniu superkomórek burzowych, o podstawie nisko zalegającej nad gruntem. Front przemieszczający się nad pofalowanym terenem stworzył warunki do wystąpienia uskoku wiatru na wysokości kilku kilometrów, związanego ze znacznie wyższą prędkością wiatru wyżej w atmosferze niż przy samej ziemi. Prąd zawirował i doprowadził do powstania trąby, w której wiatr przekraczał 100 kilometrów na godzinę, niszcząc i zrywając dachy oraz łamiąc drzewa jak zapałki.