Jak podała policja ze stanu Ontario, do zdarzenia doszło w niedzielę. Silny wiatr i prądy wodne spowodowały oderwanie się części pokrywy lodowej na jeziorze Huron, jednym z Wielkich Jezior Ameryki Północnej. W momencie zdarzenia na powierzchni lodu znajdowały się 23 osoby, byli głównie wędkarze. Kra zaczęła dryfować w stronę otwartej wody, oddalając się od lądu.
"Zobaczyłem, jak za nami tworzą się fale"
Akcja ratunkowa rozpoczęła się około południa czasu lokalnego. Dwa śmigłowce policyjne podejmowały wędkarzy z lodu i transportowały ich na ląd. Cala operacja musiała być przeprowadzana sprawnie, ponieważ pokrywa lodowa stopniowo pękała na coraz mniejsze kawałki.
Jak podała stacja BBC, wszystkich członków grupy udało się uratować, choć niektórzy wpadli do lodowatej wody. Nie odnieśli jednak poważniejszych obrażeń poza wychłodzeniem. Jeden z wędkarzy opowiadał później, że zdał sobie sprawę z powagi sytuacji dopiero w momencie, gdy zauważył, że jego odbiornik GPS zaczął wskazywać ruch.
- Odwróciłem się i zobaczyłem, jak za nami tworzą się fale - przekazał.
Policjanci zaapelowali do wędkarzy o rozwagę i unikanie wchodzenia na lód.
Autorka/Autor: Agnieszka Stradecka
Źródło: BBC, OPP West Region
Źródło zdjęcia głównego: OPP West Region/X