W Polsce wciąż zaznacza się wpływ wyżu Daniel znad Skandynawii. Niesione przez niego arktyczne powietrze sprawia, że w wielu miejscach kraju notowane są bardzo niskie wartości.
Wiele województw z silnym mrozem
Ranek był najmroźniejszy w północno-wschodniej Polsce. Jak poinformował synoptyk tvnmeteo.pl Damian Zdonek, o godzinie 5 we wtorek temperatura w Gołdapi i Szymanach (województwo warmińsko-mazurskie) termometry pokazały -26 stopni Celsjusza. Niemal tak samo mroźnie było w Lidzbarku Warmińskim (woj. warmińsko-mazurskie), Terespolu (woj. lubelskie) oraz Kozienicach i Siedlcach (woj. mazowieckie), gdzie odnotowano -25 st. C. O godzinie 6 temperatury były zbliżone.
Jak przekazał synoptyk, w lokalnych zastoiskach chłodu było nawet zimniej - w Budrach (woj. warmińsko-mazurskie) zarejestrowano -28 st. C, a w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie) -27 st. C.
Zdonek zauważył, że duży wpływ na wypromieniowanie ciepła, a co za tym idzie na temperaturę, mają lokalne warunki. O ile we wspomnianych Kozienicach zanotowano -25 st. C, o tyle w położonej kilkadziesiąt kilometrów na północny zachód Warszawie było -18 st. C.
Mrozy. Co pokazują mapy IMGW
Jak wynika z danych zebranych wyłącznie ze stacji synoptycznych IMGW, w nocy z poniedziałku na wtorek najniższą temperaturę odnotowano w Kwidzynie - było tam -25,4 st. C. Niemal tak samo zimno było w Terespolu i Siedlcach, gdzie zarejestrowano -25,3 st. C. Najwyższą wartość zanotowano na stacji Synoptycznej w Zakopanem - było to -6,5 st. C.
Choć w wielu miejscach zanotowano wartości poniżej -20 st. C, to temperatura odczuwalna była jeszcze niższa. Jeśli chodzi o miejscowości, gdzie IMGW ma swoje stacje synoptyczne, to o godzinie 6 największy mróz dotknął mieszkańców Kwidzyna, gdzie dało się odczuć -30 st. C. Zbliżony ziąb panował w wielu miejscowościach w woj. warmińsko-mazurskim, mazowieckim i lubelskim.
Źródło: tvnmeteo.pl, IMGW
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock