W okresie prognozy kształtujący od kilku dni pogodę w naszym kraju układ wysokiego ciśnienia Daniel znad Skandynawii i północno-zachodniej Rosji odsunie się na wschód, a Polska znajdzie się w zasięgu rozległego i głębokiego układu niskiego ciśnienia Leonardo znad Atlantyku, który sprowadzi do Polski łagodne masy powietrza pochodzenia polarnego-morskiego.
W ciągu nocy z południa na północ przez Polskę przemieszczać się będzie strefa frontu okluzji, z którą związane będzie całkowite zachmurzenie oraz opady - głównie słabe i umiarkowane - śniegu. Miejscami pojawią się również opady deszczu ze śniegiem i deszczu marznącego, powodujące gołoledź. Te prognozowane są głównie na południu, a nad ranem również lokalnie w centrum kraju. W ciągu dnia strefa frontu okluzji przemieści się dalej na północ w kierunku Warmii, Mazur i Podlasia, wciąż przynosząc opady śniegu, lokalnie deszczu ze śniegiem i deszczu marznącego, które najbardziej prawdopodobne są na Mazowszu, Lubelszczyźnie oraz Ziemi Łódzkiej. Dodatkowo od południa zaznaczy się wpływ kolejnej strefy frontowej, tj. ciepłego frontu atmosferycznego, nadejście którego poprzedzać będzie strefa opadów o charakterze marznącym, które obejmą rejon Śląska, Małopolski, Podkarpacia oraz Lubelszczyzny.
Mróz zelżeje, zrobi się bardzo ślisko
W środę na przeważającym obszarze kraju będzie pochmurno. Wystąpią również słabe opady śniegu, którego spadnie do 1-5 centymetrów na północy, północnym wschodzie i nad ranem również częściowo w centrum kraju. Lokalnie w centrum i na wschodzie oraz wieczorem na południu pojawią się opady marznącego deszczu powodujące gołoledź. Temperatura maksymalna wyniesie od -11/-10 stopni Celsjusza na Suwalszczyźnie, przez -5/-4 st. C w centrum, do 1-3 st. C na południu. Powieje wiatr umiarkowany, w porywach dość silny, wschodni.
W czwartek strefa ciepłego frontu atmosferycznego przemieszczać się będzie dalej na północ, w związku z czym opady marznące prognozowane są w pasie Polski środkowej i północnej. Natomiast na południu wyraźnie wzrośnie temperatura, a dominującym rodzajem opadów będą deszcz i mżawka.
W czwartek na przeważającym obszarze kraju aura będzie pochmurna ze słabymi opadami deszczu i mżawki, a na północy deszczu ze śniegiem i deszczu marznącego, powodującego gołoledź. Temperatura maksymalna nie przekroczy -5/-4 st. C na Suwalszczyźnie, 1-2 st. C w centrum oraz 4-5 st. C na Dolnym Śląsku. Odczuwalny będzie wiatr umiarkowany, wschodni.
Piątek przyniesie pochmurną aurę z zamgleniami, lokalnie mgłami i opadami mżawki (również miejscami o charakterze marznącym). Na termometrach zobaczymy maksymalnie od -1/1 st. C na północy do 5-6 st. C na południu. Powieje wiatr słaby i umiarkowany, wschodni i południowo-wschodni.
Pogoda na weekend
Weekend upłynie pod znakiem pochmurnej aury z lokalnymi opadami mżawki i silnymi zamgleniami oraz mgłami, lokalnie o charakterze marznącym. Nie można wykluczyć również marznącej mżawki, zwłaszcza na północy kraju. Dopiero niedziela przyniesie rozpogodzenia na północy Polski oraz opady śniegu na południu i w centrum.
W sobotę będzie pochmurno. Pojawią się również zamglenia, a lokalnie mgły i opady mżawki, w tym o charakterze marznącym. Temperatura maksymalna wyniesie od -2/1 st. C na północy do 2-4 st. C na południu i w centrum. Wiał będzie wiatr słaby i umiarkowany, północno-wschodni.
W niedzielę aura również będzie pochmurna z zamgleniami oraz opadami deszczu ze śniegiem i śniegu, których strefa przemieszczać się będzie z północy na południe. W ciągu dnia wystąpią liczne rozpogodzenia na północy Polski. Temperatura maksymalna wyniesie od -10/-8 st. C na północnym wschodzie do 0-2 st. C na południowym zachodzie. Wiał będzie wiatr umiarkowany, północno-wschodni.
Autorka/Autor: Damian Zdonek
Źródło: tvnmeteo.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock