TVN24 | Świat

Rzecznik KE o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej: zwrócenie się do Frontexu byłoby dobrym pomysłem

TVN24 | Świat

Autor:
ft,js/mtom
Źródło:
PAP, TVN24
Szef Frontexu i wiceszef MSWiA na granicy polsko-białoruskiej
Szef Frontexu i wiceszef MSWiA na granicy polsko-białoruskiejTVN24
wideo 2/28
TVN24Szef Frontexu i wiceszef MSWiA na granicy polsko-białoruskiej

Zwrócenie się przez polskie władze o pomoc do Frontexu w związku z sytuacją na polsko-białoruskiej granicy byłoby dobrym pomysłem - powiedział na konferencji prasowej w Brukseli rzecznik Komisji Europejskiej Adalbert Jahnz. Zaznaczył, że unijne zasoby mogą zostać wykorzystane przez polskie władze. Wiceszef MSWiA Bartosz Grodecki rozmawiał w środę o sytuacji na granicy zewnętrznej Unii Europejskiej z Białorusią z zastępcą dyrektora generalnego do spraw migracji i spraw wewnętrznych KE Olivierem Onidim.

Dyrektor wykonawczy Agencji Frontex Fabrice Leggeri oraz wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Bartosz Grodecki wizytowali w poniedziałek granicę polsko-białoruską. Celem było przedstawienie trudnej sytuacji, wynikającej z działań hybrydowych białoruskiego reżimu. Frontex podał w komunikacie po wizycie, że Leggeri "był pod wrażeniem środków zastosowanych w celu zabezpieczenia granicy".

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Wiceminister Bartosz Grodecki (po prawej) oraz szef Agencji Frontex (w środku) z wizytą na granicy polsko-białoruskiejStraż Graniczna

Rzecznik KE: zwrócenie się do Frontexu byłoby dobrym pomysłem

Między innymi o wizytę dyrektora Frontexu pytany był w środę rzecznik Komisji Europejskiej. Adalbert Jahnz odpowiedział, że Komisja nie będzie komentowała słów dyrektora Frontexu. - Nadal uważamy, że zwrócenie się przez polskie władze o pomoc do Frontexu byłoby dobrym pomysłem. Zasoby Unii mogą zostać wykorzystane przez polskie władze. Decyzja o tym, czy zwrócić się o taka pomoc, czy nie, należy do polskich władz - powiedział Jahnz. Wskazał też, że trzeba przypominać o tym, że za sytuację na granicy odpowiadają działania białoruskiego reżimu, który w sposób instrumentalny wykorzystuje migrantów.

Adalbert Jahnz przypomniał słowa komisarz UE ds. wewnętrznych Ylvy Johansson, która w czasie wtorkowej debaty w Parlamencie Europejskim powiedziała, że "moim głównym przesłaniem jest i było, że musimy chronić naszą wspólną granicę za pomocą wspólnych zasobów UE opartych na wspólnych wartościach". - Musimy być stanowczy i zjednoczeni wobec Łukaszenki. I musimy to zrobić w sposób, który pokazuje, że my, Unia Europejska, opieramy się na innych wartościach, na praworządności i pełnym poszanowaniu praw podstawowych. Musimy chronić nasze granice i nasze wartości - wskazała.

Rzecznik KE przekazał, w dniach 5-6 października odbywa się w Polsce wizyta techniczna ekspertów z Komisji Europejskiej.

Wiceszef MSWiA spotkał się z zastępcą dyrektora generalnego do spraw migracji KE

W środę wiceszef MSWiA Bartosz Grodecki spotkał się z zastępcą dyrektora generalnego ds. migracji i spraw wewnętrznych KE Olivierem Onidim. Resort spraw wewnętrznych i administracji przekazał, że rozmawiali o sytuacji na granicy zewnętrznej UE z Białorusią. Równocześnie, dodano, odbyło się spotkanie eksperckie przedstawicieli MSWiA i KE.

MSWiA poinformowało, że w trakcie spotkania przedstawiciele Komisji Europejskiej zostali zapoznani z sytuacją na polskim odcinku granicy zewnętrznej UE oraz działaniami podejmowanymi przez rząd - zarówno w kontekście działań służb, jak i działań legislacyjnych.

Na spotkaniu, jak przekazał resort, wskazano, "że działania podejmowane przez Polskę mają przede wszystkim na celu zapewnienie bezpieczeństwa na lądowej zewnętrznej granicy Unii Europejskiej". "Podczas spotkania omówiono także możliwości zablokowania szlaku nielegalnej migracji z państw trzecich" - podało MSWiA.

Unijna komisarz o prowokowaniu przez reżim Łukaszenki kryzysu migracyjnego na granicach UE
Unijna komisarz o prowokowaniu przez reżim Łukaszenki kryzysu migracyjnego na granicach UETVN24

Sytuacja na granicy

MSWiA poinformowało, że poniedziałkowa wizyta na wschodniej granicy Polski jest wynikiem codziennej współpracy pomiędzy kierownictwem Agencji Frontex a resortem. Szef Frontexu, jak zrelacjonowano, podziękował Polsce za współpracę od początku kryzysu, bieżącą wymianę informacji i dostarczanie Agencji danych na temat sytuacji na granicy. "Polska aktywnie pomagała także innym krajom znajdującym się pod presją migracyjną. Między innymi udostępniła niezbędny sprzęt i funkcjonariuszy na potrzeby operacji Frontexu na Litwie" - przypomniało ministerstwo.

Od wiosny na granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską zanotowano gwałtowny wzrost liczby prób jej nielegalnego przekraczania przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie uważają, że jest to efekt celowych działań Białorusi w odpowiedzi na sankcje. Mińsk odrzuca oskarżenia o wywołanie kryzysu migracyjnego. Od sierpnia polska Straż Graniczna udaremniła ponad 10 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, a 1,5 tys. osób zostało zatrzymanych w głębi kraju i przewiezionych do ośrodków dla cudzoziemców. Tylko we wrześniu 7535 razy próbowano sforsować granicę.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w 183 miejscowościach województw podlaskiego i lubelskiego, przylegających do granicy z Białorusią, obowiązuje stan wyjątkowy. Początkowo został wprowadzony na 30 dni. 30 września Sejm zgodził się przedłużenie stanu wyjątkowego o 60 dni.

Autor:ft,js/mtom

Źródło: PAP, TVN24

Tagi:
Raporty: