Trzecia rocznica katastrofy smoleńskiej

9 kwietnia 2013
10 kwietnia 2010 r. Katastrofa w Smoleńsku (TVN24)Smoleńsk

10 kwietnia 2010 roku. Godzina 8.41. Samolot Tu-154 z prezydentem Lechem Kaczyńskim rozbija się na lotnisku Siewernyj pod Smoleńskiem. Wraz z głową Rzeczypospolitej Polskiej w katastrofie lotniczej ginie 95 osób, w tym Pierwsza Dama, najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego, szefowie urzędów i instytucji państwowych, przedstawiciele parlamentu, działacze społeczni i członkowie Rodzin Katyńskich.

WSZYSTKIE DOKUMENTY WS. KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ

10 kwietnia straciliśmy nie tylko głowę państwa, Lecha Kaczyńskiego. Życie straciły wszystkie osoby będące na pokładzie Tu-154.

LISTA OFIAR KATASTROFY POD SMOLEŃSKIEM

Ciało prezydenta uroczyście przywieziono do kraju już następnego dnia po katastrofie. Potem Okęcie było świadkiem kolejnych lądowań samolotów wiozących z Rosji trumny okryte biało-czerwoną flagą.

17 kwietnia symbolicznie pożegnaliśmy ich wszystkich. Dzień później w krypcie na Wawelu spoczęła para prezydencka.

Przez wiele następnych dni na Powązkach i innych cmentarzach w różnych miejscach Polski uroczyście grzebano ofiary katastrofy.

PIERWSZA PARA. DO KOŃCA RAZEM

LECH I MARIA KACZYŃSCY SPOCZĘLI NA WAWELU

Żałoba całego narodu

10 kwietnia w żałobie zjednoczyli się wszyscy Polacy. Już kilka godzin po tragicznej informacji pod Pałacem Prezydenckim płonęły znicze, przychodzący spontanicznie ludzie składali kwiaty, modlili się.

Podobny nastrój zapanował w całym kraju. Opuszczone flagi narodowe z czarnym kirem, bijące dzwony kościołów, msze w intencji ofiar, znicze i kwiaty składane w tych wszystkich miejscach, które w jakiś sposób miały coś wspólnego z tymi, którzy odeszli na zawsze.

STALI NAWET 10 GODZIN, ŻEBY ODDAĆ HOŁD

Tłumy Polaków stały w wielogodzinnych kolejkach do Pałacu Prezydenckiego, aby osobiście pożegnać się z Lechem i Marią Kaczyńskimi. Setki tysięcy uczestniczyły w uroczystościach na placu Piłsudskiego i pogrzebie pary prezydenckiej na Wawelu.

Oczy świata spoczęły na Polsce

Katastrofa 10 kwietnia 2010, a później powszechna żałoba w Polsce były w tamtych dniach wiodącym tematem w zagranicznych mediach. Cały świat składał kondolencje i łączył się w bólu z Polakami.

Szok i smutek

10 kwietnia 2010 r. głównym wydarzeniem, które mieli śledzić widzowie TVN24, były uroczystości rocznicowe w Katyniu. Stało się inaczej.

"Poranek" w TVN24 toczył się zgodnie z planem do momentu, gdy ze Smoleńska zaczęły napływać pierwsze niepokojące informacje. Po kilkudziesięciu minutach było już wiadomo: doszło do strasznej tragedii. Rozbił się samolot z prezydentem na pokładzie. Zginęli wszyscy pasażerowie i załoga.

Dramat najbliższych

10 kwietnia 2010 roku to dzień tragiczny w historii Polski, a dla rodzin 96 ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu - niewyobrażalny osobisty dramat. Wielu z nich unikało kamer, nie brali udziału w publicznej dyskusji.

Im poświęciła swój film dokumentalny "W milczeniu" Ewa Ewart. ZOBACZ DOKUMENT EWY EWART

"SOBOTA" - ZOBACZ REPORTAŻ MARKA OSIECIMSKIEGO

REKONSTRUKCJA LOTU WEDŁUG MAK

WYNIKI BADAŃ PROF. WIESŁAWA BINIENDY - JEDNEGO Z EKSPERTÓW KOMISJI MACIEREWICZA

SYMULACJA LOTU WEDŁUG FIZYKA - PROF. PAWŁA ARTYMOWICZA - PRZECIWNIKA TEORII WYBUCHU W TUPOLEWIE

Rocznice katastrofy

Rok po katastrofie Polska wspominała ofiary i oddała im cześć. W Warszawie i Krakowie, w Smoleńsku i Katyniu. W całym kraju, ale i poza jego granicami. Wszędzie tam, gdzie są Polacy.

Rodziny ofiar katastrofy pojechały w miejsce, gdzie doszło do tragedii. W kraju odbyły się oficjalne uroczystości państwowe i kościelne. W wielu miejscach Polski na różny sposób wspominaliśmy 10 kwietnia 2010, dramat, do którego wówczas doszło, a przede wszystkim jego ofiary.

W 2. rocznicę katastrofy smoleńskiej, miejsce, gdzie rozbił się Tu-154M odwiedziła delegacja złożona z części rodzin ofiar wypadku wraz z ministrem kultury Bogdanem Zdrojewskim. Wtedy też wstępnie wskazane miejsce, gdzie ma powstać pomnik ku czci ofiar.

W Warszawie oddbyły się uroczystości pod pomnikiem ofiar katastrofy na Cmentarzu Powązkowskim, w którym wziął udział m.in. premier Donald Tusk.

PiS zorganizowało m.in. "Marsz 10 Kwietnia" na Krakowskim Przedmieściu.

Uroczystości odbyły się także w innych dużych miastach, m.in. w Krakowie, Gdańsku, Wrocławiu, Białymstoku, Olsztynie, Płocku, Bydgoszczy i na Jasnej Górze.

Trzy lata po tragedii

W 3. rocznicę katastrofy smoleńskiej główne uroczystości odbędą się w Warszawie. Ok. 5.40 - Na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie premier Donald Tusk złoży wieniec pod Pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej. Od 6.00 do 22.00 - Nieprzejezdny będzie fragment Krakowskiego Przedmieścia przed Pałacem Prezydenckim. Społeczne obchody rocznicy katastrofy organizują tam m.in. Prawo i Sprawiedliwość, Kluby Gazety Polskiej, stowarzyszenie Solidarni 2010 oraz Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego. Organizatorzy spodziewają się kilkudziesięciu tysięcy osób. 7.15 - Msza święta w Kaplicy Sejmowej w intencji ofiar katastrofy z udziałem parlamentarzystów.

Ok. 7.50 - Złożenie kwiatów pod tablicami: upamiętniającą posłów i senatorów oraz marszałka Sejmu III kadencji Macieja Płażyńskiego, tragicznie zmarłych 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem. 8.00 - Politycy PiS będą uczestniczyć w mszy w kościele seminaryjnym.

8.25 - Rodziny ofiar oraz przedstawiciele władz państwowych i samorządowych uczczą pamięć ofiar katastrofy podczas uroczystości pod pomnikiem ofiar na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Modlitwę poprowadzi tam biskup polowy WP Józef Guzdek. 8.41 - Odbędzie się apel poległych przed Pałacem Prezydenckim. Jarosław Kaczyński wraz z innymi politykami PiS złoży tam wieńce. 10.00 - Prezydent Bronisław Komorowski weźmie udział w mszy św. w kaplicy Pałacu Prezydenckiego. Do uczestnictwa w nabożeństwie zaproszone zostały rodzin osób, które zginęły w katastrofie i były związane z prezydencką kancelarią. Przedstawiciele kancelarii mają też złożyć kwiaty pod tablicą na Krakowskim Przedmieściu, a także w innych miejscach upamiętniających ofiary katastrofy smoleńskiej. 13.00 - Państwowe uroczystości organizowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Centrum Opatrzności Bożej w Warszawie. W świątyni zostanie odprawiona msza św. z udziałem kard. Kazimierza Nycza. Zaplanowano tam także poświęcenie fragmentu pomnika, który w przyszłości ma stanąć w Smoleńsku. 14.00 - W Sejmie zaplanowane jest posiedzenie parlamentarnego zespołu ds. katastrofy smoleńskiej, który podsumuje dotychczasowe prace. Weźmie w nim udział prezes PiS. Obrady będą transmitowane na telebimach przed Pałacem Prezydenckim. Ok. 15.00 - Na Krakowskim Przedmieściu przewidziany jest koncert "Tryptyk smoleński".

16.30 - Głos na Krakowskim Przedmieściu ma zabrać Jarosław Kaczyński. 18.30 - W katedrze św. Jana odbędzie się koncert kompozytora Michała Lorenca. 19.00 - W katedrze rozpocznie się msza. Po niej zaplanowano "Marsz Pamięci" przed siedzibę prezydenta. Tu ponownie głos zabierze Jarosław Kaczyński. Ok. 21.30 - Kluby GP zamierzają przejść sprzed Pałacu Prezydenckiego przed KPRM, gdzie zorganizują pikietę. Państwowe delegacje będą obecne także na uroczystościach w Katyniu i Smoleńsku. Prezydenta będzie reprezentować szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej; rząd - szef KPRM Jacek Cichocki oraz szef MON Tomasz Siemoniak i wiceszef MSW Stanisław Rakoczy. W obchodach mają wziąć udział także sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Krzysztof Kunert, przedstawiciel prezydium Sejmu oraz ambasador Polski w Rosji Wojciech Zajączkowski.

8:15 - Złożenie wieńców i zapalenie zniczy w asyście wojskowej, także w pobliżu pasa startowego na lotnisku pod Smoleńskiem. 10.00 – Msza, wieńce i znicze w Katyniu.

PREZYDENCI WSPOMINAJĄ LECHA KACZYŃSKIEGO

RYSZARD KACZOROWSKI - OSTATNI PREZYDENT NA EMIGRACJI

URZĘDNICY, POLITYCY, GENERAŁOWIE - ONI ZGINĘLI NA POKŁADZIE TU-154M

JANUSZ ZAKRZEŃSKI, ANNA WALENTYNOWICZ, PIOTR NUROWSKI, WOJCIECH LUBIŃSKI

WSPOMNIENIE O CZŁONKACH RODZIN KATYŃSKICH

DO KOŃCA NA SŁUŻBIE - OFICEROWIE BOR, KTÓRZY ZGINĘLI POD SMOLEŃSKIEM

WSPOMNIENIE O CZŁONKACH ZAŁOGI TU-154M

Grzegorz Kuczyński/mac//kdj/k

- Ona wiedziała, że tata nie żyje. Nie czekała już na niego, bo tak to zawsze w kuchni wyglądała. Wiedziała, że nie wróci - opowiadała reporterce programu "Czarno na białym" wdowa po oficerze BOR, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Siedmioletnia wówczas córka oficera doznała głębokiej zapaści psychicznej. Dziś potrzebuje pomocy, dożywotniej renty, o którą walkę w sądzie z MON toczy jej matka.

Nie sądzę, żeby udało się odsłuchać cokolwiek, co by przyniosło nowe dane o przyczynach katastrofy smoleńskiej - ocenił w poniedziałek szef zespołu smoleńskiego przy KPRM Maciej Lasek, odnosząc się do informacji, że polscy biegli kolejny raz będą badać nagrania z Tu-154M. Zaznaczył jednak, że możliwe jest ujawnienie dotychczas nieczytelnych wypowiedzi z kokpitu tupolewa.

- Nie rozumiem tego komunikatu, który nie jest zamknięty - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 Władysław Frasyniuk, komentując piątkowe oświadczenie Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Ta stwierdziła, że na wraku tupolewa i w miejscu katastrofy samolotu pod Smoleńskiem nie znaleziono śladów materiałów wybuchowych, ale zleciła kolejne ekspertyzy. Frasyniuk dodał, że te działania wyglądają jak próba "wysadzenia w powietrze prokuratora generalnego".

- To, co mogliśmy przeczytać w komunikacie, pokazuje całkowitą bezradność prokuratury wobec zadania zbadania, jak doszło do tragedii TU-154M, a w szczególności zbadania wątku eksplozji samolotu w powietrzu i działania osób trzecich - tak Antoni Macierewicz ocenił opinię biegłych, która wykazała brak śladów wybuchu we wraku. Zdaniem Macierewicza Naczelna Prokuratura Wojskowa się kompromituje, jest niewiarygodna, a prezentowane przez nią wyniki badań są "niejasne i niepełne".

Tu-154M po utracie końcówki skrzydła wykonał półobrót i jednocześnie "górkę" odchylając tor lotu w lewo - wynika z symulacji prof. Grzegorza Kowaleczki nt. ostatnich 14-15 sekund lotu. Jego zdaniem obliczenia potwierdzają ustalenia raportów MAK i komisji Millera. Taki przebieg katastrofy kwestionują eksperci związani z parlamentarnym zespołem ds. katastrofy smoleńskiej, na którego czele stoi Antoni Macierewicz.

Wojskowa Prokuratura w Poznaniu umorzyła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez prokuratorów w Smoleńsku w 2010 roku - dowiedział się portal tvn24.pl. - Prowadzący postępowanie uznali, że czynu takiego nie popełniono - wyjaśnił w rozmowie z nami ppłk Sławomir Schewe, rzecznik WPO w Poznaniu.

67 proc. Polaków nie wierzy, że katastrofa smoleńska była wynikiem zamachu - pokazuje najnowszy sondaż przeprowadzony dla "Faktów TVN". 23 proc. jest przeciwnego zdania. Odsetek tych, którzy uważają, że w Smoleńsku doszło do zamachu w porównaniu z ubiegłym rokiem zmalał aż o 13 punktów procentowych. Aż trzy czwarte Polaków uważa natomiast, że wyniki prac zespołu Antoniego Macierewicza nie są wiarygodne.

- Myśl o zamachu nie tylko nie przyszła mi nigdy do głowy, ale uważam ją za absurdalną - powiedział o katastrofie smoleńskiej były ambasador RP w Moskwie, Jerzy Bahr. - Dzisiaj interesuje mnie, jak to się stało, że duży naród, w takim miejscu w Europie, w kilka lat po takim wydarzeniu, doszedł do stanu, który jest w moim przekonaniu niebezpieczny - ocenił w "Faktach po Faktach". - Ten podział jest niebezpieczny. Winę ponoszą ci, którzy działali i działają na rzecz tego podziału - dodał.

- Ja bym życzył PiS skoncentrowania się na strategii zwycięstwa nad Platformą - radził w "Faktach po Faktach" Jacek Kurski. - W takiej formule, w której twarzami jest z jednej strony Antoni Macierewicz, a z drugiej Adam Hofman, PiS jedynie potwierdzi tylko to, co się stało po Warszawie, czyli szklany sufit i status partii niewybieralnej, czy niezdolnej do objęcia w Polsce władzy - ocenił poseł Solidarnej Polski.

W południe w gmachu Sejmu odbędzie się posiedzenie zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej. W posiedzeniu udział wezmą rodziny ofiar oraz dr Chris Cieszewski, który przedstawi swoje tezy ws. brzozy. Dziś ruszyć ma również portal rządowego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską.

- Uważam, że ten człowiek nie ma pojęcia o czym mówi. Jest wykorzystywany tak jak seria celebrytów - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 Witold Waszczykowski z PiS. - Irytacja Jerzego Owsiaka jest uprawniona - ocenił Józef Oleksy z SLD. Politycy komentowali ostre słowa Owsiaka o Macierewiczu.

Kluczowym materiałem źródłowym przy badaniu katastrofy smoleńskiej były rejestratory parametrów lotu i rozmów w kokpicie - podkreślił w wydanym w poniedziałek oświadczeniu zespół do wyjaśniania przyczyn katastrofy z 10 kwietnia 2010 r., którym kieruje Maciej Lasek.