Strajk nauczycieli

9 kwietnia 2019

Premier Mateusz Morawiecki postanowił przedstawić Radzie Ministrów zmiany w prawie, które zagwarantują to, że każdy maturzysta będzie mógł w tym roku przystąpić do egzaminu dojrzałości - powiedział w środę w rozmowie z TVN24 szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. Jak dodał, "równocześnie premier Mateusz Morawiecki występuje do Marszałka Sejmu i Senatu, żeby wprowadzić projekt na szybką ścieżkę legislacyjną".

Część komitetów strajkowych odnosi się krytycznie do wtorkowej decyzji Ogólnopolskiego Międzyszkolnego Komitetu Strajkowego, wynika z informacji nadchodzących z kilku polskich miast. OMKS zrzeszający między innymi strajkujących nauczycieli nienależących do związków zawodowych wezwał tego dnia nauczycieli do przeprowadzenia klasyfikacji maturzystów. Decyzja o tym "należy do rad pedagogicznych" - informuje tymczasem w oświadczeniu Związek Nauczycielstwa Polskiego.

W środę premier Mateusz Morawiecki poinformuje o działaniach, jakie rząd podejmie w sprawie klasyfikacji maturzystów. Ten "plan awaryjny" odpowiada na niebezpieczeństwo nieklasyfikowania uczniów - poinformował szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 i tvn24.pl.

Po raz kolejny rząd polski nie zdał egzaminu. Zdaliśmy go my, nauczyciele, podejmując decyzję o tym, że klasyfikujemy uczniów - poinformowali we wtorek przedstawiciele Ogólnopolskiego Międzyszkolnego Komitetu Strajkowego, reprezentującego strajkujących nauczycieli, którzy nie należą do związków zawodowych. Podkreślili, że nie zawieszają strajku. - Będziemy tę decyzję analizować - tak do apelu OMKS odniósł się szef Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

Mamy tylko i wyłącznie do czynienia albo z zawieszeniem akcji strajkowej, albo z kontynuacją, ponieważ propozycja strajku rotacyjnego ma relatywnie mało zwolenników - ocenił w TVN24 prezes ZNP Sławomir Broniarz, mówiąc o możliwych wariantach rozwoju strajku nauczycieli. Poinformował, że został ustalony skład czterosobowej delegacji reprezentującej licea z całego kraju, która ma wziąć udział w posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego we wtorek.

Będzie trudniej przeprowadzić te egzaminy niż w przypadku egzaminów gimnazjalnych czy ósmoklasisty - wyjaśniał w TVN24 były dyrektor liceum oraz nauczyciel roku 2007 Wiesław Włodarski, pytany o zbliżające się matury i trwający trzeci tydzień strajk nauczycieli. - W wielu szkołach matury się odbędą. W iluś tam, szacuję na około 30 procent, nie. Wtedy będziemy mieli problem - ocenił.

Wydaje się, że o sprawach edukacji nie możemy mówić na stadionie, chyba że chcemy z tego zrobić jakąś polityczną hucpę - powiedział w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 i na tvn24.pl prezes ZNP Sławomir Broniarz, odnosząc się do zaplanowanych na piątek rozmów okrągłego stołu na temat oświaty. Przyznał, że jest do tego "sceptycznie" nastawiony. We wtorek przed ministerstwem edukacji mają protestować nauczyciele z całego kraju.

W wielu miastach zorganizowano demonstracje poparcia dla strajkujących nauczycieli. Ogólnopolska manifestacja nauczycieli rozpoczęła się o godzinie 11 przed siedzibą MEN w Warszawie, demonstrowano też między innymi w Szczecinie, Krakowie i Poznaniu. Po manifestacjach władze Związku Nauczycielstwa Polskiego mają zdecydować, co dalej z trwającym trzeci tydzień strajkiem.

- Na jesieni wróci normalność, będzie taki rząd, który będzie was traktował poważnie - zwrócił się do protestujących nauczycieli w "Kawie na ławę" w TVN24 Andrzej Halicki z Platformy Obywatelskiej. - Dzisiaj widzimy ewidentne nakręcanie strony społecznej, strony związkowej, strony nauczycielskiej do tego, aby ten strajk kontynuować - ocenił prezydencki rzecznik Błażej Spychalski.

Obserwuję z wielkim zaniepokojeniem zaostrzenie sprawy wokół tego strajku - powiedział w "Faktach po Faktach" ekonomista, Ryszard Bugaj. Ocenił, że protest nauczycieli "wzmacnia głęboki podział w Polsce". Były marszałek Sejmu Ludwik Dorn przekonywał, że nauczyciele w rozmowach na temat postulatów wykazali "sporą elastyczność", a stanowisko strony rządowej pozostaje "sztywne". Goście programu komentowali także pomysł, by Kościół katolicki stał się mediatorem w sporze.

Pięknym gestem solidarności z nauczycielami ze strony uczelni polskich byłoby przesunięcie rekrutacji - oceniła w programie "Babilon" TVN24 BiS filozofka Katarzyna Kasia, mówiąc o trwającym strajku nauczycieli. Krytyczka literacka Justyna Sobolewska dodała, że to, co proponuje nauczycielom rząd, "to nie jest w żaden sposób spełnienie postulatów".

Na dzisiaj wydaje się, że przewagę ma władza, rząd, ale konflikt się nie skończy. Opór będzie trwał, a przede wszystkim będzie się umacniało olbrzymie rozżalenie tego środowiska w stosunku do władz - powiedział w "Faktach po Faktach" Aleksander Hall, opozycjonista z czasów PRL, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. Wraz z Aleksandrem Smolarem i europosłem Kazimierzem Michałem Ujazdowskim dyskutowali o strajku nauczycieli.

W całym kraju trwa strajk nauczycieli. W Łodzi jak dotąd nie odbyła się ani jedna klasyfikacyjna rada pedagogiczna. Inne nastroje są w Lublinie, gdzie liczba protestujących nauczycieli spadła o prawie połowę. W Poznaniu z kolei prezydent miasta zaproponował zawieszenie strajku do września.

Koalicja Europejska apeluje do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz premiera Mateusza Morawieckiego o zrealizowanie postulatów nauczycieli i zakończenie protestu - oświadczył Grzegorz Schetyna, przewodniczący PO. - Jeżeli rząd PiS nie zamknie, nie zakończy tego protestu, nie zrealizuje oczekiwań środowiska nauczycielskiego, my to zrobimy od razu po wyborach - dodał. Liderzy partii tworzących Koalicję Europejską podpisali deklarację na rzecz polskiej oświaty.

Związek Nauczycielstwa Polskiego istnieje 114 lat. My potrafimy sami myśleć i sami decydować o sobie. Żadnej suflerki nie potrzebujemy - powiedział prezes ZNP Sławomir Broniarz. Odniósł się w ten sposób do przemówienia premiera Mateusza Morawieckiego, w którym szef rządu zwrócił się do opozycji, aby "zaapelowała do Broniarza, żeby zawiesić, przerwać protest".

Nie skrzywdzimy naszych uczniów. Nie możemy zaprzepaścić ogromnej pracy naszych koleżanek i kolegów - podkreślał w TVN24 wiceszef ZNP Krzysztof Baszczyński. Pytany, czy nauczyciele są gotowi zawiesić strajk na czas klasyfikacji uczniów i egzaminów maturalnych, odparł, że "decyzje podejmie we wtorek prezydium". - Podejmiemy decyzję, która będzie zmianą taktyki, ale która nie uderzy w dzieci, a jednocześnie wstrząśnie rządzącymi - dodał.