Raport o torturach CIA

9 grudnia 2014

Stany Zjednoczone ignorują wniosek Polski o przekazanie pełnej wersji raportu Senatu w sprawie działań CIA - donosi agencja Reutera. O udostępnienie dokumentu wystąpiła krakowska Prokuratura Apelacyjna, prowadząca śledztwo w sprawie domniemanych więzień CIA w Polsce.

- Nie możemy się obrażać na USA za raport o więzieniach CIA i dopuścić do tego, żeby pogorszył on nasze relacje - uważa gen. Stanisław Koziej. Szef BBN, który był gościem programu "Świat" w TVN24 Biznes i Świat, uważa też, że polska prokuratura powinna jak najszybciej wyjaśnić sprawę pieniędzy, które od Amerykanów miał dostać nasz wywiad. - Wierzę, że u nas było wszystko w porządku - zaznacza jednak.

Usprawiedliwianie tortur to sprzeniewierzenie się wartościom, na których zbudowano współczesną Polskę i cofnięcie się w rozwoju kulturowym - pisze w liście otwartym ws. więzień CIA 21 polskich prawników, duchownych i intelektualistów z różnych środowisk.

Jeśli USA same nie przeprowadzą pełnego śledztwa i nie oskarżą Amerykanów odpowiedzialnych za program tortur CIA, to mogą być oni ścigani za granicą, w tym przez trybunał krany w Hadze, ale będzie to trudne - pisze w czwartek "New York Times".

Sprawa Starych Kiejkut to smutny incydent dla naszych relacji, ale nie mamy lepszego sojusznika niż Stany Zjednoczone. To USA są nadal fundamentem NATO i gwarantem światowego bezpieczeństwa - przekonywał w "Kropce nad i" minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna, komentując senacki raport o więzieniach CIA.

Prezydent Bronisław Komorowski odniósł się podczas swojej wizyty w Czechach do raportu amerykańskiego Senatu. Nazwał istnienie tajnych więzień na terenie Polski "cudzymi grzechami". - Sprawa więzień CIA w Polsce budzi międzynarodowe zainteresowanie - przyznał Komorowski.

Rosja jest zszokowana rewelacjami na temat tortur stosowanych przez CIA w następstwie ataków z 11 września. Osoby odpowiedzialne za nadużycia wobec więźniów powinny zostać pociągnięte do odpowiedzialności - powiedział Konstantin Dołgow z MSZ Rosji.

- 136 więźniów jest nadal przetrzymywanych w Guantanamo, podczas gdy politycy starają się oczernić senacki raport - twierdzi Jemeńczyk Samir Nadżi, którego więziono w Guantanamo bez wyroku sądu przez 13 lat. Mężczyzna zwraca uwagę, że epoki brutalnych tortur nie zamknięto - jak deklaruje amerykańska administracja - razem z ostatnim więzieniem CIA.

Stworzyli program tortur dla CIA, zgarnęli za to 81 mln dolarów i zapadli się pod ziemię. Próżno także szukać ich firmy pod adresem znanym z czasów współpracy z Agencją. O dr. Jamesie Mitchellu i dr. Bruce Jessenie przypomniano sobie po publikacji senackiego raportu ws. praktyk CIA. Mitchell - w rozmowie z "Independentem" - nazywa dokument "stekiem bzdur".

"The Economist" pisze o znanej z raportu o CIA "placówce więziennej niebieski" i twierdzi, że chodzi najprawdopodobniej o tajne więzienie w Starych Kiejkutach. Tygodnik zwraca uwagę także na paradoks, że Polak jako jedyny na świecie może być sądzony w sprawie amerykańskich więzień. I dodaje, że sprawa więzień nie zaszkodzi relacjom Polski z USA, bo Warszawa boi się Rosji.

Światowi liderzy ostro skrytykowali Stany Zjednoczone za brutalne tortury i łamanie praw człowieka, czyli program walki z terroryzmem. Podczas gdy wcześniejsze przecieki dot. tajnych więzień CIA i metod przesłuchań raczej bywały przemilczane, teraz jest zupełnie inaczej i USA zostały otwarcie potępione także przez kraje uznawane za sojuszników. CNN zebrał komentarze światowych liderów.

O torturowaniu więźniów dowiedziałem się, kiedy były pierwsze przecieki prasowe, czyli w 2006 roku. Wcześniej nie mieliśmy o tym informacji - mówił w "Kropce nad i" Aleksander Kwaśniewski. Były prezydent przyznał, że publikacja raportu ws. działań CIA to ciężki cios dla USA i ich pozycji na świecie. - W Moskwie i Pekinie zacierają ręce, że otrzymali taką informację – powiedział Kwaśniewski.