Porwanie estońskiego oficera

8 września 2014

W sprawie uwolnienia funkcjonariusza estońskich służb bezpieczeństwa Estona Kohvera, skazanego w Rosji na 15 lat więzienia media ujawniają nowe szczegóły. Publicyści w Moskwie łączą wymianę z zarzutami pod adresem mera Talllina, Edgara Savisaara. Były szef KaPo ujawnia, że z inicjatywą wymiany Kohvera na rosyjskiego szpiega Anatolija Dressena wystąpiła Estonia. "Wszystko wydarzyło się jak w starych, dobrych filmach o sowieckich szpiegach" - komentował wydarzenie analityczny portal BaltNews.

Funkcjonariusz estońskich służb bezpieczeństwa Eston Kohver, skazany w Rosji na 15 lat więzienia za szpiegostwo, został wymieniony na byłego oficera Policji Bezpieczeństwa Estonii Aleksieja Dressena, szpiegującego na rzecz Rosji. Poinformowała o tym rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa. Agencja Interfax podaje, że do wymiany doszło dziś, na przejściu granicznym w obwodzie pskowskim.

Ministrowie spraw zagranicznych państw skandynawskich i bałtyckich wezwali w czwartek w Kopenhadze władze Rosji do natychmiastowego uwolnienia więźniów politycznych z Estonii i Ukrainy, skazanych w ostatnich tygodniach na długoletnie kary więzienia.

"Dziękuję Andrzejowi Dudzie za wczorajszą wizytę i żółtą wstążkę na znak wsparcia dla Estona Kohvera". Wiadomość o takiej treści zamieścił na Twitterze premier Estonii Taavi Roivas w poniedziałkowy poranek. Prezydent Polski w niedzielę w Tallinie przez cały czas miał wpiętą w garnitur wstążkę sygnującą kampanię na rzecz uwolnienia skazanego przez Rosjan funkcjonariusza estońskich służb bezpieczeństwa.

Rosyjscy prokuratorzy żądają 16 lat więzienia dla oskarżonego o szpiegostwo funkcjonariusza estońskich służb bezpieczeństwa Estona Kohvera. Chcą też, by karę odbywał w Rosji. W piątek zakończyły się przesłuchania w sądzie w Pskowie. Werdykt ma zostać ogłoszony 19 sierpnia.

Sprawa oskarżonego w Rosji o szpiegostwo funkcjonariusza estońskich służb bezpieczeństwa Estona Kohvera wróci do rosyjskiej prokuratury generalnej - postanowił sąd w Pskowie. Zarzuty wobec Estończyka pozostają w mocy.

8 czerwca w Pskowie ruszy proces w sprawie estońskiego oficera, oskarżonego przez rosyjską prokuraturę o szpiegostwo, przemyt i nielegalne przekroczenie granicy. Eston Kohver został zatrzymany na rosyjsko-estońskiej granicy w pobliżu przejścia Luhamaa na początku września zeszłego roku. Według estońskich służb, został uprowadzony podczas pełnienia obowiązków służbowych.

Moskiewski sąd przedłużył areszt dla Estona Kohvera, zatrzymanego w ubiegłym roku przez Rosjan oficera KAPO, estońskiej Policji Bezpieczeństwa. Tallin twierdzi, że Kohver został porwany z terytorium Estonii.

Kampanię przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi w Estonii zdominowały kwestie bezpieczeństwa i obawy związane z zaangażowaniem Rosji na Ukrainie. Największe poparcie może znów otrzymać prorosyjska Partia Centrum, ale władzę utrzyma zapewne centroprawicowa Estońska Partia Reform, która utworzy kolejną pronatowską koalicję.

Oficera estońskiego kontrwywiadu bronią najbardziej znani rosyjscy adwokaci od spraw "politycznych". Główną linią obrony ma być podkreślanie, że Estona Kohvera porwano z terytorium Estonii. Udowodnienie tego obali wszystkie zarzuty stawiane przez FSB. Estońskie władze w końcu ujawniły dokument stwierdzający, że to porywacze Kohvera naruszyli granicę. Co ważne, dokument podpisany przez rosyjskich pograniczników.