Kryzys na Ukrainie

20 września 2013

W czasie spotkania z sekretarzem stanu USA Mike'em Pompeo w Kijowie, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził nadzieję na aktywniejszy udział USA w procesie uregulowania konfliktu w Donbasie na wschodzie Ukrainy i "deokupacji" zaanektowanego przez Rosję Krymu.

Wpisy o życiu w okupowanym przez prorosyjskich separatystów ukraińskim Donbasie znalazły się na cenzurowanym. "Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego" tak zwanej Ługańskiej Republiki Ludowej umieściło na liście podmiotów zaangażowanych w "agresję informacyjną" grupę społecznościową matek, które w sieci dzielą się opiniami na temat życia codziennego.

Prawie 200 tysięcy paszportów Rosji wydano w ubiegłym roku mieszkańcom Donbasu na wschodzie Ukrainy - poinformowała rosyjska agencja TASS, powołując się na źródła w rosyjskim ministerstwie spraw wewnętrznych. W Donbasie od kwietnia 2014 roku trwa konflikt zbrojny z prorosyjskimi separatystami.

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo odwołał w środę podróż zagraniczną po Europie Wschodniej i Azji Środkowej, aby "śledzić sytuację w Iraku", gdzie manifestanci od poniedziałku do środowej nocy oblegali amerykańską ambasadę - poinformowała rzeczniczka Departament Stanu USA Morgan Ortagus.

"Jedna zmiana dziesięciu pracowników łagru nie jest w stanie utrzymać pięciuset więźniów w niewolniczym posłuszeństwie. Dlatego stworzono system, w którym połowa skazanych, jawnie lub potajemnie, współpracuje z administracją, pomagając utrzymać atmosferę strachu i nieufności" - napisał we wspomnieniach opublikowanych na łamach dziennika "Nowaja Gazieta" Ołeh Sencow. Ukraiński reżyser, oskarżony w Rosji o terroryzm i uwolniony we wrześniu, opowiedział o pięciu latach za kołem podbiegunowym.

Andrzej Duda i Wołodymyr Zełenski rozmawiali w piątek telefonicznie. Rozmowa prezydentów Polski i Ukrainy dotyczyła niedawnego spotkania czwórki normandzkiej w sprawie konfliktu w Donbasie, a także kwestii historycznych - poinformował szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski. Andrzej Duda został także zaproszony przez prezydenta Ukrainy do złożenia wizyty na Ukrainie. Według Szczerskiego jest duże prawdopodobieństwo, iż dojdzie do niej w pierwszych miesiącach 2020 roku.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w czwartkowym programie telewizyjnym odniósł się do wypowiedzi Władimira Putina o ewentualnym przejęciu władzy w Donbasie przez siły ukraińskie. "Będzie Srebrenica i tyle" - mówił we wtorek prezydent Rosji. - Rozumiemy, że żyją tam Ukraińcy, z szacunkiem odnosimy się do obywateli Ukrainy i żadnej rzezi nie będzie - odpowiada Putinowi prezydent Zełenski.

Po rozmowie w cztery oczy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, przywódca Rosji Władimir Putin powiedział, że jest zadowolony ze spotkania. Liderzy rozmawiali w Paryżu, gdzie odbywa się szczyt "czwórki normandzkiej". Było to ich pierwsze spotkanie dwustronne. W paryskim szczycie uczestniczą także prezydent Francji Emmanuel Macron oraz kanclerz Niemiec Angela Merkel.

W niedzielę wieczorem około dwóch tysięcy osób przyszło przed siedzibę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Zebrani zapowiedzieli, że będą tam dyżurować w oczekiwaniu na wyniki poniedziałkowego szczytu czwórki normandzkiej w Paryżu na temat uregulowania konfliktu w Donbasie. W poniedziałek rano, po mroźnej nocy, którą część z nich spędziła w namiotach, w centrum Kijowa pojawia się coraz więcej ludzi - donosi "Ukrainska Prawda".

Kilka tysięcy ludzi zgromadziło się na Majdanie Niepodległości w Kijowie. Uczestnicy za pośrednictwem hasła "Czerwone linie dla Zełenskiego" ostrzegli prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego przed ustępstwami wobec Rosji na szczycie w Paryżu.

Władimir Putin planuje odrębne spotkania dwustronne z przywódcami czwórki normandzkiej w Paryżu - oznajmił rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. W tym kontekście wymienił również prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Szczyt, poświęcony uregulowaniu konfliktu w ukraińskim Donbasie, odbędzie się w poniedziałek. "Szczerze radzę unikać spotkania z Putinem w cztery oczy" - ostrzegł Zełenskiego jego poprzednik Petro Poroszenko, który uczestniczył we wcześniejszych spotkaniach czwórki normandzkiej.

Holenderska prokuratura podała, że strona rosyjska odmówiła ekstradycji Wołodymyra Cemacha, dowódcy brygady obrony przeciwlotniczej w opanowanej przez separatystów części obwodu donieckiego, który miał związek z zestrzeleniem malezyjskiego Boeinga i pozwoliła mu wyjechać. W tragedii samolotu zginęło 298 osób.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wziął udział w obchodach Dnia Wolności i Godności poświęconych szóstej rocznicy rewolucji z przełomu 2013 i 2014 roku oraz rocznicy pomarańczowej rewolucji z 2004 roku. - Ukraińcy jak nigdy potrzebują dziś jedności, by bronić swej niepodległości i wolności - podkreślał. Zapowiedział też "wzmocnienie grupy śledczych" zajmujących się badaniem tragicznych wydarzeń, do jakich doszło w trakcie protestów na Majdanie Niepodległości w Kijowie w 2013 roku.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w czwartek, że politykę zagraniaczną Ukrainy kształtuje prezydent i rząd, a nie "jakiś biznesmen". Ukraiński przywódca skomentował w ten sposób słowa Ihora Kołomojskiego, który uznał, że Zachód zawiódł Ukrainę i należy rozpocząć naprawę relacji Kijowa z Moskwą. Oligarcha w wywiadzie dla "New York Timesa" mówił też, że Rosja jest silniejsza od NATO i jej czołgi mogłyby się pojawić w Polsce.