Zabrał z Auschwitz, by "przekazać Yad Vashem"

 
Małżeństwo z Izraela wyniosło kilka przedmiotów z muzeum
Źródło zdj. gł.: Alex Bruda/sxc.hu
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
- Niedawnej kradzieży pamiątek w Auschwitz dokonali Moti Posloszny i jego żona Dominique - ujawniły we wtorek izraelskie media. Posloszny, pułkownik rezerwy, zrezygnował po powrocie do Izraela z pracy w urzędzie miejskim w Herzlii. I choć twierdzi, że nie miał złych intencji, to wyraził żal za swój czyn.

Małżeństwo wróciło w poniedziałek do Izraela. Po powrocie Moti Posloszny ustąpił ze stanowiska szefa wydziału nadzoru i ochrony środowiska, które zajmował w urzędzie municypalnym. Jego współpracownicy byli zszokowani wydarzeniami, ponieważ Posloszny cieszył się w pracy dobrą opinią.

"Proszę o wybaczenie"

Wiem, czym był holokaust. Moi rodzice przeżyli Auschwitz. Mówienie, że ukradłem jest błędem. (...) Wstyd mi i proszę o wybaczenie, szczególnie ocalonych z holokaustu, których mogłem urazić posloszny o kradzieży

Wyraził jednak żal z powodu swojego czynu. - Wstyd mi i proszę o wybaczenie, szczególnie ocalonych z holokaustu, których mogłem urazić - dodał.

Grozi im 10 lat więzienia

Podczas rutynowej kontroli w piątek na lotnisku w podkrakowskich Balicach, przed odlotem samolotu do Izraela, funkcjonariusze straży granicznej znaleźli w reklamówce, należącej do 60-letniego mężczyzny i jego 57-letniej żony, dziewięć starych przedmiotów między innymi: łyżeczki, nożyczki, noże, porcelanowe korki do butelek. Jak wyjaśnili podróżni, znaleźli je na terenie byłego obozu i zamierzali zabrać do Izraela.

Izraelskie małżeństwo usłyszało zarzuty kradzieży dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury oraz usiłowania wywiezienia zabytków poza granicę Polski. Grozi za to do 10 lat więzienia.

Izraelczycy przyznali się do kradzieży i wyrazili skruchę. Wystąpili z wnioskiem o dobrowolne poddanie się karze pozbawienia wolności w zawieszeniu. Zapłacą też nawiązkę na ochronę zabytków. Prawdopodobnie jeszcze w lipcu oświęcimska Prokuratura Rejonowa skieruje do Sądu Okręgowego w Krakowie akt oskarżenia przeciwko nim. Małżeństwo zostało w sobotę po południu zwolnione.

Źródło: PAP

Czytaj także: