- To jest pytanie o praworządność w Polsce. W Polsce obowiązuje przepis Kodeksu Karnego który (...) chroni naczelne organa państwa przed tego rodzaju wypowiedziami - odpowiedział Jarosław Kaczyński na pytanie o wypowiedź posła PO.
- Z tego przepisu zapadały wyroki, łącznie z wyrokami bezwzględnego pozbawienia wolności - dodał. Odniósł się w ten sposób do sprawy Andrzeja Leppera, który w pierwszej instancji został skazany za obrazę prezydenta Kwaśniewskiego na 1,5 roku więzienia. Skonstatował ze smutkiem, że prokuratury postępowania o obrazę obecnego prezydenta umarzają.
Śledztwo ws. "chama" Palikota - czytaj więcej
- Zgodnie z prawem Sejm powinien bardzo niedługo rozpatrywać wniosek o uchylenie immunitetu pana Palikota, bo on dopuszcza się, zresztą nie po raz pierwszy, przestępstwa - powiedział Jarosław Kaczyński. Jego zdaniem PO toleruje wyskoki Palikota i traktuje je jako metodę dyskursu, o czym ma świadczyć obecność w partii innych posłów nieprzebierających w słowa, takich jak poseł Niesiołowski i Karpiniuk. - Ci ludzie, w sensie kulturowym - powiedział o całej trójce lider PiS - dobrze wyrażają charakter Platformy Obywatelskiej.
Chwilę później Przemysław Gosiewski poinformował, że PiS złożyło już w sprawie wypowiedzi Palikota doniesienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie oraz wniosek do komisji etyki poselskiej o pociągnięcie posła PO do odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Źródło: PAP, tvn24.pl