Polski kierowca zmieni brytyjskie prawo?

Aktualizacja:
Staszek Maksymowicz, Maciej Wasielewski
Staszek Maksymowicz, Maciej Wasielewski
Staszek Maksymowicz, Maciej Wasielewski /tvn24.pl
Staszek Maksymowicz, Maciej WasielewskiStaszek Maksymowicz, Maciej Wasielewski /tvn24.pl

Upokorzony przez szkocką policję Polak dochodzi swoich praw w kolejnych sądach. Po dwóch latach walki o uniewinnienie dotarł do królewskiego Sądu Najwyższego. Jeśli wygra, ustanowi precedens. I wywoła lawinę pozwów pokrzywdzonych obcokrajowców na Wyspach.

Jeremiasz Kosiński trafił do Szkocji przed czterema laty. Wyemigrował z żoną, emerytowaną nauczycielką, za chlebem.

W Jastrzębiu-Zdroju (Śląskie) przepracował 30 lat. Był instruktorem jazdy, więc o pracę w zawodzie nie było trudno. Już po dwóch dniach od przyjazdu został kierowcą szkolnego autobusu w ośmiotysięcznej miejscowości Oban, na zachodnim wybrzeżu Szkocji.

 
Jeremiasz Kosiński - kierowca autobusu szkolnego w Oban TVN24.pl

– Taką pracę mogą dostać wyłącznie ludzie niekarani, cieszący się odpowiedzialnością – tłumaczy Janusz Młynarski, redaktor naczelny polonijnego tygodnika „The Polish Observer ”, który zainteresował się historią Polaka. – Kosiński zna kodeks drogowy na wyrywki i nigdy nie dostał punktów karnych. Z natury dokładny, wręcz drobiazgowy – opowiada dziennikarz.

 
Raport Szkockiej Komisji ds. Rewizji Spraw Karnych TVN24.pl

Rutynowa kontrola

14 stycznia 2008 roku Polak został zatrzymany do rutynowej kontroli. Wracał do domu na przerwę obiadową. Nie przekroczył prędkości, miał zapięte pasy i włączone światła. Samochód, który trzy miesiące wcześniej sprowadził na Wyspy, jeździł na polskich tablicach rejestracyjnych. – Policjanci zakwestionowali ważność mojego ubezpieczenia OC. Stwierdzili, że firma PZU nie istnieje w szkockim rejestrze firm ubezpieczeniowych – mówi. – Zarekwirowano mi samochód. Odmówiłem przyjęcia mandatu, a sprawa trafiła do sądu w Oban – dodaje.

Kosiński mówi o zatrzymaniu łamiącym się głosem: – Czułem się upokorzony. Policja przetrzymała mnie przez kilka godzin w radiowozie, w centrum miasta, w pobliżu przystanku autobusowego, gdzie gromadzili się ludzie. Ci sami, których na co dzień woziłem – wyznaje. – W Oban żyje mała społeczność. Każdy zna każdego. Ludzie zaczęli wytykać mnie palcami - dodaje.

 
Samochód Jeremiasza Kosińskiego został sprzedany przed wyrokiem sądu TVN24.pl

Sprzedali przed wyrokiem

– Polacy, którzy przybędą do Szkocji własnym samochodem muszą się mieć na baczności. Policja za nic ma fakt, że na polskich papierach można jeździć po Wielkiej Brytanii, zgodnie z prawem, przez sześć miesięcy – przestrzega Janusz Młynarski i dodaje:- Funkcjonariusze organizują łapanki na polskie auta. Efekt? W Oban i okolicach nie ma już żadnego samochodu z polską rejestracją.

Na komisariacie Kosiński dowiedział się, że w jego przypadku sześciomiesięczny termin nie ma zastosowania. – Bo mieszkam i pracuję w Wielkiej Brytanii. Co innego, gdybym był turystą – mówi Polak.

Samochód trafił na policyjny parking (na koszt właściciela), skąd – w przypadku nie wykupienia brytyjskiej polisy – miał być sprzedany lub trafić na złom w ciągu 14 dni. Polak postanowił, że nie kupi nowej polisy. Poszedł do sądu.

Sąd pierwszej i drugiej instancji także nie uznał racji Kosińskiego i uznał go winnym prowadzenia pojazdu bez ważnej polisy. – Anulowano mi wprawdzie grzywnę, ale do akt wpisano „karany”. To sprawia, że nie będę mógł wrócić do zawodu instruktora jazdy – tłumaczy Polak.

Polacy, którzy przybędą do Szkocji własnym samochodem muszą się mieć na baczności. Policja za nic ma fakt, że na polskich papierach można jeździć po Wielkiej Brytanii, zgodnie z prawem, przez sześć miesięcy. Funkcjonariusze organizują łapanki na polskie auta. Efekt? W Oban i okolicach nie ma już żadnego samochodu z polską rejestracją. Janusz Młynarski, redaktor naczelny The Polish Observer

Centymetry od śmierci

Kolejny cios: przed wyrokiem sądu drugiej instancji samochód – dwumiesięczny KIA Picanto został sprzedany. – Zadzwonili z komisariatu i kazali wysłać dokumenty nowemu właścicielowi we Francji – denerwuje się Kosiński.

Nowy właściciel zapłacił za samochód 1,6 tys. funtów. Polak nie zobaczył ani pensa – cała kwota zasiliła konto policji w Oban. – Opłata za parking – usłyszał.

Polak nie dał jednak za wygraną. Wysyłał pisma do Kancelarii Premiera Szkocji, Biura Praw Obywateli (Citizens Advice Bureau) i wydziału komunikacji DVLA (Driving and Vehicle Licensing Agency).

Wszystkie organy odpowiedziały jednogłośnie: policja nie miała prawa rekwirować samochodu, a polskie ubezpieczenie było ważne.

„Czy mogę coś jeszcze?”

Kosiński wysłał kolejne pismo. Tym razem do Sądu Apelacyjnego w Edynburgu, który wcześniej podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji: „Czy istnieje jeszcze jakaś prawna droga dochodzenia swoich racji?”

Sąd polecił Kosińskiemu, by ten skierował sprawę do Szkockiej Komisji ds. Rewidowania Spraw Karnych (SCCRC - Scottish Criminal Cases Review Commission) – organu opiniującego wyroki niższych instancji dla Sądu Najwyższego.

– Sąd Najwyższy może rozpatrywać prawie wszystkie sprawy cywilne. W praktyce zajmuje się jednak sprawami złożonymi i o większym ciężarze gatunkowym. Sędziów powołuje królowa – objaśnia Młynarski.

Sporządzony przez SCCRC 24-stronicowy raport oczyścił Kosińskiego i skrytykował postępowanie funkcjonariuszy i wyroki kolejnych sądów.

„Szkocka Komisja ds. Rewidowania Spraw Karnych postanowiła, że Pana sprawa powinna zostać skierowana do Sądu Najwyższego. Komisja uważa także, że przekazanie Pana sprawy do Sądu Najwyższego leży w interesie wymiaru sprawiedliwości” – czytamy w uzasadnieniu opiniodawcy.

W raporcie padają takie słowa jak „dyskryminacja”, „omyłka” i „opieszałość”. – Nie mogłem w to uwierzyć. Wygląda na to, że koszmar dobiega końca – wzrusza się Kosiński. Przez dwa lata zgromadził makulaturę dokumentów. Wysłał ponad pięćdziesiąt pism.

Dał przykład

– Postawa Kosińskiego jest budująca – ocenia Młynarski. – Człowiek przekonany o swojej niewinności w pojedynkę walczy z obcą biurokracją i kolejnymi sądami. I to bez znajomości języka angielskiego. Polscy emigranci często poddają się, rezygnują z dochodzenia swoich praw. A Kosińskiemu starczyło sił i odwagi – dodaje.

1 kwietnia 2010 roku Sąd Najwyższy rozpatrzy sprawę Kosińskiego. Jeśli uchyli wyrok sądów niższych instancji, sprawa będzie miała charakter precedensowy.

Czuję, że zbliża się ostateczne i pomyślne rozstrzygnięcie. Zniszczyli mi zdrowie, z tych nerwów trafiłem do szpitala. Byłem poniżany i dyskryminowany. Zapłacą mi za to. Tak dużo, że sam nie wiem ile jk

– Czuję, że zbliża się ostateczne i pomyślne rozstrzygnięcie – wyznaje Kosiński. Polak walczy o wykreślenie z akt informacji o karalności i odszkodowanie. – Zniszczyli mi zdrowie, z tych nerwów trafiłem do szpitala. Byłem poniżany i dyskryminowany. Zapłacą mi za to. Tak dużo, że sam nie wiem ile – mówi.

Policja w Oban podtrzymuje swoje stanowisko i uważa, że miała podstawy do zatrzymania pojazdu - mówi redaktor Młynarski. Na nasze pytania w tej sprawie biuro prasowe komendy w Oban nie odpowiedziało.

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Staszek Maksymowicz, Maciej Wasielewski /tvn24.pl

Pozostałe wiadomości

Podczas protestu w Suchumi ciężarówka staranowała ogrodzenie parlamentu Abchazji, separatystycznego regionu Gruzji, który kontrolowany jest przez Rosję. Między uczestnikami akcji i strukturami siłowymi doszło do starć, a protestujący wdarli się do siedziby izby. Władze już zapowiedziały wycofanie projektu inwestycyjnego z Moskwą, który stał się przyczyną zajść. MSZ Rosji poleciło swoim obywatelom opuszczenie Abchazji.

Staranowane ogrodzenie parlamentu, starcia. Rosja apeluje do swoich obywateli

Staranowane ogrodzenie parlamentu, starcia. Rosja apeluje do swoich obywateli

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, Reuters

Jedna osoba zginęła w zderzeniu karetki pogotowia z samochodem osobowym w miejscowości Strzeszów na Dolnym Śląsku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ambulans jechał na sygnale do pacjenta, gdy pojazd z naprzeciwka zjechał na drugi pas i zderzył się czołowo z ratownikami.

Samochód wjechał w karetkę na sygnale. Nie żyje jedna osoba

Samochód wjechał w karetkę na sygnale. Nie żyje jedna osoba

Źródło:
tvn24.pl

Czekają nas duże zmiany w pogodzie. Od niedzieli będzie coraz więcej opadów, a następny tydzień w wielu miejscach Polski przyniesie śnieg. Mieszanka opadów spowoduje bardzo trudne warunki na drogach, a przy porywistym wietrze spodziewamy się nawet krótkich śnieżyc.

Nadciąga "bardzo dynamiczny niż". Spadnie śnieg i będzie mocno wiać

Nadciąga "bardzo dynamiczny niż". Spadnie śnieg i będzie mocno wiać

Źródło:
tvnmeteo.pl

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz rozmawiał z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Wcześniej o rozmowie niemiecki przywódca miał poinformować prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. O przebiegu rozmowy Scholz informował także sojuszników, w tym szefa polskiego rządu. "Z satysfakcją przyjąłem informację, że kanclerz nie tylko jednoznacznie potępił rosyjską agresję, ale że powtórzył polskie stanowisko: nic o Ukrainie bez Ukrainy" - napisał premier Donald Tusk.

Po rozmowie Scholza z Putinem. Tusk: przed chwilą odebrałem telefon

Po rozmowie Scholza z Putinem. Tusk: przed chwilą odebrałem telefon

Źródło:
Reuters, PAP

Chorwacka policja zatrzymała ministra zdrowia Viliego Berosza - poinformowało chorwackie Biuro do spraw Zwalczania Korupcji i Przestępczości Zorganizowanej. Wraz z szefem resortu w piątek nad ranem zatrzymano także dwóch dyrektorów szpitali, którym postawiono zarzuty korupcyjne. Premier Andrej Plenković usunął Berosza z urzędu.

Policja zatrzymała ministra zdrowia. Premier usunął go ze stanowiska

Policja zatrzymała ministra zdrowia. Premier usunął go ze stanowiska

Źródło:
PAP

Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Skiba poinformował w piątek, że podejrzany Łukasz Ż. usłyszał zarzut i przyznał się do zarzucanego mu czynu. Sąd rejonowy podtrzymał wniosek o 3-miesięcznym areszcie dla podejrzanego.

Przedłużono areszt dla Łukasza Ż.

Przedłużono areszt dla Łukasza Ż.

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

Biskup elbląski Jacek Jezierski złożył na ręce papieża Franciszka rezygnację z pełnionego urzędu. Jak wyjaśnia kuria, powodem rezygnacji biskupa jest jego wiek.

Biskup zrezygnował z urzędu

Biskup zrezygnował z urzędu

Źródło:
PAP

Z utrudnieniami muszą liczyć się pasażerowie, podróżujący pierwszą linią metra. Pociągi kursują w dwóch pętlach: Młociny-Słodowiec oraz Kabaty-Dworzec Gdański. Uruchomiono komunikację zastępczą.

Utrudnienia na pierwszej linii metra. Dwie stacje zamknięte

Utrudnienia na pierwszej linii metra. Dwie stacje zamknięte

Źródło:
tvnwarszaawa.pl

Z Gdyni do Pragi dostaniemy się w niespełna 9 godzin. Wszystko dzięki nowym pociągom Baltic Express, które zaczną kursować 15 grudnia. Po drodze będą zatrzymywać się również między innymi w Bydgoszczy, Poznaniu i Wrocławiu. Sprzedaż biletów już trwa.

Rano plaża w Gdyni, po południu spacer po Pradze. Od grudnia będzie to możliwe

Rano plaża w Gdyni, po południu spacer po Pradze. Od grudnia będzie to możliwe

Źródło:
PKP Intercity/TVN24

Władze Iranu zobowiązały się na piśmie wobec administracji USA Joe Bidena, że nie będą dążyły do zabicia Donalda Trumpa - podał w piątek "Wall Street Journal". Według dziennika była to reakcja na ostrzeżenie Waszyngtonu.

Media: Iran zapewnił Bidena na piśmie, że nie będzie dążył do zabicia Trumpa  

Media: Iran zapewnił Bidena na piśmie, że nie będzie dążył do zabicia Trumpa  

Źródło:
PAP

Pięcioletni chłopiec wypadł z okna na pierwszym piętrze bloku w Głogowie (woj. dolnośląskie). Dziecko jest w szpitalu. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia teraz policja.

Pięciolatek wypadł z okna, trafił do szpitala

Pięciolatek wypadł z okna, trafił do szpitala

Źródło:
TVN24

Wykryto salmonellę w jednej z partii jaj "Kurza Paczka" - ostrzegł Główny Inspektorat Sanitarny (GIS). Dodał, że spożycie produktu zanieczyszczonego pałeczkami Salmonella wiąże się z ryzykiem zatrucia pokarmowego.

Salmonella w partii jaj. Ostrzeżenie

Salmonella w partii jaj. Ostrzeżenie

Źródło:
PAP

W czasie lotu nad północnym Atlantykiem samolotu skandynawskich linii lotniczych doszło do poważnych turbulencji. W ich wyniku pasażerowie zostali wyrzuceni ze swoich miejsc, a na pokładzie zapanował chaos. Po chwili grozy samolot został przekierowany na kopenhaskie lotnisko. 

Ekstremalne turbulencje. Chaos na pokładzie

Ekstremalne turbulencje. Chaos na pokładzie

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Moment tragicznego wypadku ambulansu w Jedlińsku pod Radomiem, w którym zginął ratownik medyczny, uchwyciła kamera monitoringu. Na nagraniu widać karetkę poruszającą się ze znaczną prędkością. Jak wynika z zapisu, sygnał świetlny w pojeździe został włączony krótko przed wjazdem na skrzyżowanie.

Dachowała karetka, zginął ratownik. Tak doszło do tragicznego zdarzenia

Dachowała karetka, zginął ratownik. Tak doszło do tragicznego zdarzenia

Źródło:
tvnwarszawa.pl

1,8 promila w organizmie miała policjantka z Jeleniej Góry, która w piątek rano spowodowała kolizję drogową. Wkrótce zostanie wyrzucona ze służby.

Pijana policjantka spowodowała kolizję. "Nie będzie pobłażania"

Pijana policjantka spowodowała kolizję. "Nie będzie pobłażania"

Źródło:
Kontakt 24, tvn24.pl

W ostatnich tygodniach w Polsce doszło do kilku zatruć, także śmiertelnych, wynikających z nieprawidłowego zastosowania środków do zwalczania gryzoni. W piątek apel w tej sprawie opublikował Główny Inspektor Sanitarny.

Ważny apel w sprawie środków do zwalczania gryzoni

Ważny apel w sprawie środków do zwalczania gryzoni

Źródło:
tvn24.pl

Eva Longoria w rozmowie z magazynem "Marie Claire" wyznała, że nie mieszka już w Stanach Zjednoczonych, a swój czas dzieli obecnie między Meksyk i Hiszpanię. Amerykańska aktorka, od lat zainteresowana polityką imigracyjną, jest zaniepokojona obietnicami wyborczymi złożonymi przez Donalda Trumpa. 

Eva Longoria o Trumpie i wyprowadzce z USA. "Większość Amerykanów nie ma tyle szczęścia"

Eva Longoria o Trumpie i wyprowadzce z USA. "Większość Amerykanów nie ma tyle szczęścia"

Źródło:
Marie Claire, BBC

Saturn - kundel z podwarszawskiego schroniska - stał się dawcą nerki dla rasowego owczarka z hodowli. Fundacja zajmująca się ochroną zwierząt informuje teraz, że lekarz weterynarii, który okaleczył psa, usłyszał wyrok.

Wyciął nerkę Saturnowi i przeszczepił innemu psu. Sąd skazał lekarza weterynarii

Wyciął nerkę Saturnowi i przeszczepił innemu psu. Sąd skazał lekarza weterynarii

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk usłyszał w prokuraturze cztery zarzuty: jeden dotyczący wręczenia korzyści majątkowej, pozostałe trzy to zarzuty oszustwa. Prokuratura poinformowała także, że zatrzymanie prezydenta było konieczne z uwagi na potrzebę jednoczesnego wykonania czynności z innymi osobami. - Zastosowane środki w ramach tego postępowania, m.in. zatrzymanie pana Jacka Sutryka i przewiezienie go do Katowic, narusza konstytucyjną zasadę proporcjonalności - komentuje pełnomocnik prezydenta Wrocławia.

Prokuratura o powodach zatrzymania Sutryka. Obrońca o naruszeniu konstytucyjnej zasady

Prokuratura o powodach zatrzymania Sutryka. Obrońca o naruszeniu konstytucyjnej zasady

Źródło:
TVN24/PAP

Substancje chemiczne w wodzie powodują u dzieci homoseksualizm, fluor obniża inteligencję, wirus HIV nie jest przyczyną AIDS, a szczepionki powodują autyzm - z takich fałszywych tez słynie Robert F. Kennedy Jr. Ten wyznawca spiskowych teorii ma wkrótce zadbać o zdrowie Amerykanów. Moment ogłoszenia tej decyzji określono już "strasznym dniem dla zdrowia publicznego".

"Uczynić Amerykę znowu zdrową". Robert F. Kennedy Jr. i jego chore teorie

"Uczynić Amerykę znowu zdrową". Robert F. Kennedy Jr. i jego chore teorie

Źródło:
Konkret24

Prawybory w Koalicji Obywatelskiej odbędą się w piątek 22 listopada - przekazała wicemarszałkini Sejmu Dorota Niedziela, przewodnicząca komisji zajmującej się ich przygotowaniem i przeprowadzeniem. Wyniki będą znane dzień później.

Kiedy prawybory w KO? Jest decyzja

Kiedy prawybory w KO? Jest decyzja

Źródło:
PAP, TVN24

Niecodzienna sytuacja we Wrocławiu. Kierujący samochodem osobowym nagrał na jednej z ulic wolno jadącego srebrnego opla insignię, przypominającego policyjny nieoznakowany radiowóz. Jak się okazało, jego kierowca włączył niebieski sygnał świetlny po tym, jak nagrywający zatrąbił. - To nie był policyjny radiowóz, wyjaśniamy okoliczności tej sytuacji - komentuje rzecznik wrocławskiej policji.

Zatrąbił na kierowcę, a ten włączył niebieskie sygnały świetlne. "To nie był radiowóz". Nagranie

Zatrąbił na kierowcę, a ten włączył niebieskie sygnały świetlne. "To nie był radiowóz". Nagranie

Źródło:
tvn24.pl

Google testuje "wpływ" usuwania artykułów informacyjnych w krajach Unii Europejskiej, w tym w Polsce, z wyników wyszukiwania. Test ma pokazać wydawcom, ile ruchu straciliby bez Google'a - podał portal theverge.com.

Google rozpoczyna test, również w Polsce. "Dość drastyczny"

Google rozpoczyna test, również w Polsce. "Dość drastyczny"

Źródło:
theverge.com, "Press"

To już szósty doroczny raport dotyczący najpopularniejszych haseł używanych w sieci. Globalnie aż 27 spośród najczęściej wybieranych kombinacji hakerzy mogą złamać w mniej niż jedną sekundę. Jak wygląda polski Top 20?

Oto 20 najpopularniejszych haseł używanych przez Polaków w sieci

Oto 20 najpopularniejszych haseł używanych przez Polaków w sieci

Źródło:
tvn24.pl

Były europoseł PiS Karol Karski usłyszał zarzuty korupcyjne związane z powoływaniem się na wpływy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Collegium Humanum - poinformowała prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej. "Przedstawiono mi zarzut, który uważam za kompletnie nieprawdziwy. Nie przyznałem się do winy. Złożyłem wyjaśnienia" - napisał Karski w piątkowym oświadczeniu.

Były europoseł PiS z zarzutami. "Nie przyznałem się do winy"

Były europoseł PiS z zarzutami. "Nie przyznałem się do winy"

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Gdyby nie szybka reakcja maszynisty, 11 listopada pod Gliwicami mogło dojść do katastrofy kolejowej. Pociąg pasażerski najechał na torach na metalowy przedmiot. Konieczne było hamowanie awaryjne. Mężczyzna podejrzany o próbę wykolejenia pociągu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Próbował wykoleić pociąg. Podejrzany mężczyzna już w rękach policji

Próbował wykoleić pociąg. Podejrzany mężczyzna już w rękach policji

Źródło:
TVN24/ PAP

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk wrócił do pracy po tym, jak usłyszał w prokuraturze zarzut wręczenia łapówki. - Przyjechałem prosto z Katowic, ubrałem się, umyłem i pracuję tak, jak codziennie - powiedział w rozmowie z reporterem TVN24. Sutryk usłyszał zarzuty dotyczące wręczenia korzyści majątkowej byłemu rektorowi Collegium Humanum za uzyskanie dyplomu tej uczelni, a także posługiwania się tym nielegalnie uzyskanym dokumentem i wyłudzenie 230 tysięcy złotych.

Jacek Sutryk usłyszał zarzuty i wrócił do pracy. "Dlaczego ma być rezygnacja?"

Jacek Sutryk usłyszał zarzuty i wrócił do pracy. "Dlaczego ma być rezygnacja?"

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, TVN24

Cztery osoby zostały aresztowane w związku z podejrzeniem o wyłudzenie pieniędzy z ubezpieczenia. Grupa miała upozorować uszkodzenie ich luksusowych aut przez niedźwiedzia. W rzeczywistości za zwierzę przebierał się człowiek.

Przebierali się za niedźwiedzia, by wyłudzić pieniądze z ubezpieczenia. Cztery osoby aresztowane

Przebierali się za niedźwiedzia, by wyłudzić pieniądze z ubezpieczenia. Cztery osoby aresztowane

Źródło:
tvn24.pl, NBC

28-letni obywatel Korei Południowej został zatrzymany przez służby lotniska w stolicy Peru. Mężczyzna próbował przejść przez kontrolę bezpieczeństwa z ponad 400 żywymi pająkami i wijami ukrytymi pod ubraniem, by polecieć do Korei Południowej. Jak przekazały służby, wszystkie należały do niebezpiecznych i silnie jadowitych gatunków.

Pod ubraniem miał kilkaset jadowitych pająków i wijów. 28-latek zatrzymany na lotnisku

Pod ubraniem miał kilkaset jadowitych pająków i wijów. 28-latek zatrzymany na lotnisku

Źródło:
Reuters
Oficerowie ABW i nielegalna inwigilacja za rządów PiS. Mamy kluczowe nagrania

Oficerowie ABW i nielegalna inwigilacja za rządów PiS. Mamy kluczowe nagrania

Źródło:
tvn24.pl, Onet
Premium
Dziewięć lat z piętnem zabójcy

Dziewięć lat z piętnem zabójcy

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Finałowy odcinek ostatniego sezonu "Szadzi" jest już dostępny na platformie Max. Czy Wolnickiemu uda się wyjść zwycięsko z ostatniej konfrontacji? Czego można spodziewać się po najnowszym epizodzie serialu?  

"Tajemnice w końcu wyjdą na jaw". Finałowy odcinek "Szadzi" już na Max

"Tajemnice w końcu wyjdą na jaw". Finałowy odcinek "Szadzi" już na Max

Źródło:
tvn24.pl