"Fakty są zmanipulowane"

Edmund Klich o "Białej księdze"
Edmund Klich o "Białej księdze"
Źródło wideo: TVN24 (fot. East News)
Źródło zdj. gł.: TVN24 (fot. East News)
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
- Fakty przedstawione przez Antoniego Macierewicza są prawdziwe, ale zmanipulowane, bo przedstawiono nie wszystko i pod określoną tezę - tak środową prezentację "Białej księgi" skomentował płk Edmund Klich, były polski akredytowany przy MAK.

ZOBACZ DO JAKICH WNIOSKÓW DOSZEDŁ ZESPÓŁ MACIEREWICZA

Jego zdaniem "dobór słów i komentarz pokazuje, że to nie fachowcy badali tę katastrofę".

To manipulacja

Jak powiedział Klich, przytoczone przez Macierewicza fakty rzeczywiście miały miejsce. - Ale ich dobór został pięknie zmanipulowany. Przedstawiono nie wszystko. Słowo "zamach" w czasie konferencji nie padło, ale tworzy się taką atmosferę, komentarz do prezentacji sugeruje takie rozwiązanie, które uważnemu słuchaczowi samo ma się nasunąć - komentował Klich.

Jego zdaniem, słownictwo jakiego używał Macierewicz, który według Klicha myli pojęcia będące elementarzem w pracy ekspertów lotniczych, "dowodzi niefachowości raportu". - Dla fachowca w tej konferencji nie było nic ciekawego - podkreślił były polski akredytowany przy MAK.

Źródło: PAP

Czytaj także: