"Nie ma słów, aby wyrazić nasz wstyd". Biskupi o pedofilii w Kościele

TVN24

Prymas: Rada Stała Episkopatu podjęła pracę nad systemową odpowiedzią na problem wykorzystania dziecitvn24
wideo 2/37

Przyznajemy, że jako pasterze Kościoła nie uczyniliśmy wszystkiego, aby zapobiec krzywdom - napisali biskupi do wiernych w oświadczeniu wydanym w środę po obradach Rady Stałej Konferencji Episkopatu. Prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak poinformował, że rada "podjęła pracę nad systemową odpowiedzią na problem wykorzystania dzieci i młodzieży".

W środę w Warszawie odbyły się obrady Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski, których głównym tematem było omówienie dalszych działań Kościoła w Polsce w sprawie ochrony małoletnich przed nadużyciami seksualnymi osób duchownych.

Rada "podjęła pracę nad systemową odpowiedzią na problem wykorzystania dzieci i młodzieży"

- Rada Stała przede wszystkim rozpoczęła, podjęła pracę nad systemową odpowiedzią na problem wykorzystania dzieci i młodzieży przez niektórych duchownych i na sytuację, którą w tej chwili przeżywamy, także tę sytuację, której świadectwo otrzymaliśmy w filmie pana Sekielskiego - oświadczył po zakończeniu obrad prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak.

Poinformował też, że podczas obrad zostało zatwierdzone słowo biskupów do wiernych "Wrażliwość i Odpowiedzialność", które zostanie odczytane w najbliższą niedzielę we wszystkich parafiach.

"Jako pasterze Kościoła nie uczyniliśmy wszystkiego, aby zapobiec krzywdom"

Cały tekst przesłania biskupów, o którym mówił Polak, został opublikowany w formie komunikatu na stronie internetowej episkopatu.

CZYTAJ CAŁY DOKUMENT EPISKOPATU >

"Nie ma słów, aby wyrazić nasz wstyd z powodu skandali seksualnych z udziałem duchownych" - napisali biskupi. Podkreślili, że czyny pedofilne "są powodem wielkiego zgorszenia i domagają się całkowitego potępienia, a także wyciągnięcia surowych konsekwencji wobec przestępców, oraz wobec osób skrywających takie czyny".

"Przyznajemy, że jako pasterze Kościoła nie uczyniliśmy wszystkiego, aby zapobiec krzywdom" - przyznali hierarchowie w dokumencie.

List ma zostać w całości odczytany we wszystkich parafiach w najbliższą niedzielę - 26 maja.

"Nie przenośmy win konkretnych osób w sutannach na wszystkich księży"

Biskupi w komunikacie zapewnili, że zwracają coraz większą uwagę na wychowanie w seminariach i kształtowanie osobowości przyszłych księży.

"Nie chcemy dopuścić, aby w szeregach duchowieństwa znalazły się osoby niedojrzałe, niezdolne do wierności złożonym ślubom i przyrzeczeniom" - podkreślili.

Zwrócili uwagę, że od sześciu lat koordynator do spraw ochrony dzieci i młodzieży powołany przez KEP organizuje wraz z zespołem współpracowników Centrum Ochrony Dziecka liczne szkolenia dla duchowieństwa diecezjalnego i zakonnego. Ponadto w diecezjach i w zgromadzeniach zakonnych przygotowywany jest system zapobiegania, który ma pomóc ochronić dzieci i młodzież przed potencjalnym wykorzystaniem seksualnym.

"Chcemy, by ich bezpieczeństwo stało się priorytetem we wszystkich środowiskach" - podkreślili autorzy listu opublikowanego na stronie internetowej episkopatu.

"W tym kontekście w szczególny sposób doceniamy pracę zdecydowanej większości kapłanów, którzy wierni Ewangelii gorliwie i ofiarnie służą Bogu i ludziom. Nie pozwólmy, by dobro, które dokonuje się w Kościele przez ich posługę, przesłoniły nam grzechy konkretnych osób. Na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej nie przenośmy też win konkretnych osób w sutannach na wszystkich księży. Tych czynów dopuścili się konkretni ludzie i oni powinni zostać ukarani za swoje czyny" - napisali biskupi.

Zaapelowali jednocześnie do wiernych o wsparcie kapłanów pracujących z poświęceniem, by nie utracili zapału i otrzymali umocnienie ze strony wiernych świeckich.

Ksiądz Studnicki: mamy dużo do zrobienia, jeśli chodzi o pomoc pokrzywdzonym

O szczegółach ustaleń podjętych na środowej Radzie Stałej Episkopatu mówił na konferencji prasowej ksiądz Piotr Studnicki, koordynator medialny Centrum Ochrony Dziecka.

- Biskupi rozmawiali dzisiaj o projekcie, który został przygotowany przede wszystkim w grupie osób skupionych wokół ojca Adama Żaka, który jako koordynator Konferencji Episkopatu Polski od lat zajmuje się sprawą ochrony dzieci i młodzieży - poinformował.

Jak wyjaśnił, dokument jest "projektem roboczym" i wyznacza "kierunki działania, odpowiedzi na kryzys, który Kościół przeżywa".

- Na pewno pierwszą rzeczą, na jaką zwraca uwagę ten projekt, to kwestia udoskonalenia odpowiedzi Kościoła, jeśli chodzi o pomoc osobom pokrzywdzonym. Mamy dużo do zrobienia w tym temacie i film braci Sekielskich to bardzo jasno pokazał. To jest kwestia chociażby zbudowania profesjonalnego systemu zgłoszeń, żeby osoby pokrzywdzone rzeczywiście wiedziały, że to można zrobić łatwo i to działa - wskazywał.

Jak dodał, chodzi między innymi o "punkty, gdzie osoby pokrzywdzone mogłoby łatwo znaleźć pomoc psychologiczną czy innego rodzaju, której potrzebują".

Ks. Piotr Studnicki o ustaleniach Rady Stałej Episkopatu
tvn24

"Bardzo mocne postawienie na kwestie prewencji"

Ksiądz Studnicki powiedział, że projekt przewiduje także "bardzo mocne postawienie na kwestie prewencji i całego systemu szkoleń skierowanych do seminariów, zgromadzeń zakonnych, do księży i do wszystkich w Kościele". Podkreślił, że chodzi o to, "żeby poprzez zmianę świadomości, edukację, informację, stwarzać coraz bardziej bezpieczne środowiska dla dzieci i młodzieży".

- Nacisk musi paść także na kwestie prawne. Ma powstać grupa robocza, która będzie służyła wprowadzeniu nowego motu proprio, dokumentu papieża Franciszka. To będzie grupa ekspercka pomagająca wprowadzić w życie ten dokument - wyjaśnił ksiądz Studnicki.

- Chcemy także w tym systemie jakoś usprawnić komunikację Kościoła. Więc też bardzo mocny, jeden z takich bardzo mocnych nacisków ma paść także na lepszy przepływ informacji, także jeśli chodzi o wnętrze Kościoła - przekazał duchowny.

Zaznaczył, że "to też pokazał film braci Sekielskich". - Nieraz jest tak, że ksiądz jest już usunięty z kapłaństwa, a podaje się za kapłana. Tak więc brakuje takiej jasnej, płynnej komunikacji (...). Trzeba to bez wątpienia usprawnić także w komunikacji z wiernymi - podkreślił.

Koordynator medialny Centrum Ochrony Dziecka poinformował, że "ma powstać grupa robocza zastanawiająca się, jak z tym tematem wyjść do grup kościelnych, do wspólnot". - Temat jest też na pewno do przepracowania, także jeśli chodzi o ambonę - jak z tym tematem mierzyć się na ambonach podczas rekolekcji, podczas kazań - dodał ksiądz Studnicki.

Arcybiskup Gądecki: biskupi przepraszają wszystkich, których dotknął ten grzech i przestępstwo

Po zakończeniu posiedzenia Rady Stałej Episkopatu oświadczenie wydał arcybiskup Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP, który też brał udział w obradach.

"Księża Biskupi wyrazili swój smutek z powodu cierpienia osób pokrzywdzonych przez niektórych duchownych, przepraszając wszystkich, których dotknął ten grzech i jednocześnie przestępstwo" - podkreślił.

"Sprawy te domagają się wystrzegania się jakichkolwiek zaniedbań i jeszcze większej wrażliwości na pomoc pokrzywdzonym" - dodał.

Arcybiskup Gądecki odniósł się też do listu biskupów do wiernych "Wrażliwość i odpowiedzialność". "W słowie tym członkowie Rady odnoszą się zarówno do cierpień osób pokrzywdzonych, jak i do skutecznego sposobu naprawienia dotychczasowej praktyki traktowania tych spraw. Zwrócili uwagę na konieczność zgłoszenia doznanych krzywd do odpowiednich organów państwowych, podkreślili też rolę delegatów diecezjalnych upoważnionych do przyjmowania zgłoszeń o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich" - skomentował przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Autor: ads//now//kwoj / Źródło: episkopat.pl, PAP