"Skazana na śmierć za życia" opisała, co działo się w getcie warszawskim. Jej dziennik znaleźli na Majdanku

Źródło:
PAP
Sawicka: powstanie w getcie warszawskim jest w pewnym sensie symbolem
Sawicka: powstanie w getcie warszawskim jest w pewnym sensie symbolemTVN24
wideo 2/9
Sawicka: powstanie w getcie warszawskim jest w pewnym sensie symbolemTVN24

Nie wiadomo, jak miała na nazwisko ani gdzie i kiedy zginęła. Dziennik kobiety o imieniu Maryla znaleziono po wojnie na terenie byłego obozu koncentracyjnego na Majdanku. Dowiadujemy się z niego, jak wyglądały ostatnie dni przed wybuchem powstania w getcie warszawskim i jak wyglądało getto, gdy wybuchły w nim walki. - Niesamowite świadectwo, trudne do zapomnienia, "głos z jakiejś otchłani", co stanowi o jego wartości i sile. Zapis myśli, refleksji i przeżyć Żydówki "skazanej na śmierć za życia" - mówi o książce "Dziennik Maryli. Życie i śmierć w getcie warszawskim" kierowniczka Archiwum Państwowego Muzeum na Majdanku.

ZOBACZ SPECJALNY SERWIS TVN24.PL: ROCZNICA POWSTANIA W GETCIE WARSZAWSKIM >>>

Niesamowite świadectwo, trudne do zapomnienia, "głos z jakiejś otchłani", co stanowi o jego wartości i sile. Zapis myśli, refleksji i przeżyć Żydówki "skazanej na śmierć za życia" - mówi PAP o książce "Dziennik Maryli. Życie i śmierć w getcie warszawskim" kierowniczka Archiwum Państwowego Muzeum na Majdanku Anna Wójcik.

- Dziennik został znaleziony na obszarze składu materiałów budowlanych byłego obozu koncentracyjnego na Majdanku, podczas prac porządkowych na terenie już wówczas istniejącego Muzeum w końcówce lat 40. Niestety, nie została zapisana dokładna data ani precyzyjne miejsce znaleziska. Muzeum było wówczas w fazie organizacji i nie miało jeszcze wypracowanych gotowych procedur. Na tym obszarze jeszcze do 1946 r. stacjonowało wojsko, które przekazywało stopniowo obiekty poobozowe we władanie Muzeum - opowiadała PAP Anna Wójcik, kierowniczka Archiwum Państwowego Muzeum na Majdanku.

Czytaj też: 23 kwietnia 1943 roku. Powstanie w getcie warszawskim. Kalendarium dzień po dniu

Znalezisko wpisano do księgi ewidencyjnej materiałów archiwalnych. - Bo jeszcze wtedy nie funkcjonował inwentarz muzealny. Znalezione zostały dwa bruliony i kilka luźnych kartek. To zwykłe szkolne zeszyty w kratkę. Było ich prawdopodobnie więcej, co wynika z treści. Jeden jest bardzo zniszczony. Przypuszczam, że były ukryte w jakiejś rurze, zwinięte w rulon, i ten znajdujący się na zewnątrz został bardziej uszkodzony – częściowo przez wilgoć, częściowo przez gryzonie. Zachował się grzbiet i brzegi kart, natomiast pośrodku kart są ubytki utrudniające odczytanie treści - relacjonowała.

Zdjęcie zrobione z ukrycia przez Zbigniewa Leszka Grzywaczewskiego, polskiego strażaka służącego w Warszawskiej Straży Ogniowej. Niemcy skierowali strażaków do płonącego getta, aby pilnowali, żeby pożar nie przenosił się na domy po stronie "aryjskiej"
Warszawskie getto – Żydzi schwytani przez Niemców podczas tłumienia powstania w getcie i prowadzeni na Umschlagplatz. United States Holocaust Memorial Museum, dzięki uprzejmości Howarda Kaplana

Drugi brulion zachował się dużo lepiej. - Liczy 67 stron zapisanych w języku polskim, na których znajduje się, jak wynika z treści, kontynuacja spisywanych przez autorkę wspomnień. Jak się ona nazywała, nie wiemy, nigdzie nie umieściła swoich danych. W jednym z wpisów przytacza, że ktoś zwrócił się do niej "Marylko". Dlatego wspomnienia zatytułowano "Dziennik Maryli". O autorce wiemy z pewnością, że była dorosłą, wykształconą osobą, bardzo dobrze władała językiem polskim, więc musiała chodzić do polskiej szkoły. Można przypuszczać, że nawet studiowała - podkreśliła Wójcik. I dodała: - Jej polszczyzna jest bardzo dobra, ze zręcznie konstruowanymi zdaniami, bez błędów ortograficznych. Widać, że była osobą bardzo wrażliwą, która z głęboką refleksją dzień po dniu dokumentuje swoje życie, a w zasadzie wegetację w getcie warszawskim.

- Nie każdy dzień jest opatrzony datą, czasami opisuje wydarzenia z dnia poprzedniego. Nie wiemy dokładnie, z jakiego momentu są pierwsze zapisy, bo zawiera je pierwszy bardziej zniszczony brulion, ale na pewno dziennik obejmuje lata 1942-1943. Pierwszy dzienny zapis z części, którą można odczytać, nosi datę 1 kwietnia 1943 r., ale ona opisuje, co działo się wcześniej, więc można przyjąć, że koniec marca - relacjonuje. I dodała: - Pisze o ostatnich dniach przed wybuchem powstania w getcie, kiedy jeszcze funkcjonowała, wspólnie z mężem, jako jego mieszkanka. Z pierwszego brulionu udało się odczytać wzmiankę, że wcześniej straciła matkę. Maryla z mężem prawdopodobnie pracowali w szopie Toebbensa, dzięki czemu tak długo utrzymali się w getcie. Końcowe wpisy robiła już w schronie, gdzie ukryli się w związku z wybuchem powstania. Ostatni ma datę 27 kwietnia 1943 r. Później wpisy się urywają.

Czytaj też: 27 kwietnia 1943 roku. Powstanie w getcie warszawskim. Kalendarium dzień po dniu

Nie wiadomo, jak dziennik trafił na Majdanek. - 28 kwietnia 1943 r. przybył tu transport Żydów z getta warszawskiego. Być może w nim albo w którymś z następnych, tzw. ostatnich transportów, Maryla trafiła na Majdanek. Na pewno wiemy, że nie przeżyła Holokaustu. Dziennik mógł też przywieźć ktoś z jej bliskich, któremu zależało, by to świadectwo się zachowało. Ale to tylko nasze przypuszczenia - zaakcentowała Wójcik.

ZOBACZ FILM DOKUMENTALNY "KTO NAPISZE NASZĄ HISTORIĘ" W TVN24 GO >>>

Maryla opisuje w dzienniku codzienne życie i różne wydarzenia rozgrywające się w getcie. - Na przykład, że uczestniczyła w spotkaniach literacko-rozrywkowych, tzw. wieczorach Szlengla, co wskazuje, że należała do pewnego rodzaju elity intelektualnej getta. Pisze też, że jej mąż odbierał telefony, w których ostrzegano ich przed akcjami Niemców, co by oznaczało, że mógł mieć jakieś kontakty z żydowskim ruchem oporu. Opisuje znajomych powracających ze strony aryjskiej do getta, pozbawionych nie tylko wszelkich środków, by opłacić pomoc, ale też "ograbionych z nadziei", wiedzących, że koniec jest nieuchronny - zauważyła.

Życie codzienne w warszawskim getcieNarodowe Archiwum Cyfrowe

- O sobie pisze, że nigdy nie szukała ratunku po stronie aryjskiej, być może - jak wskazuje - ze względu na semicki wygląd. Wspomina, że jej mąż kilka dni próbował żyć po drugiej stronie muru, ale wrócił rozczarowany. Bardzo dużo miejsca poświęca na osobiste refleksje, ocenia sytuację Żydów, co ciekawe, dość surowo i moim zdaniem sprawiedliwie. Pisze o Niemcach, którzy sprawili, że Żydzi się w takiej sytuacji znaleźli, pisze o Polakach, też różnie i bardzo krytycznie pisze o samych Żydach. Najbardziej nie może wybaczyć swoim pobratymcom, że dali się wciągnąć w machinę prześladowań własnych rodaków. I przez cały czas pisze o nieuchronności śmierci, ma świadomość, że jako Żydówka nie przeżyje, i z taką wnikliwością i ostrością obserwacji to wszystko przelewa na papier - opowiadała Wójcik.

Życie codzienne w warszawskim getcieNarodowe Archiwum Cyfrowe

W jej ocenie to naprawdę trudna lektura. - Wynika z niej, że ona wiedziała o istnieniu obozów w Bełżcu, w Treblince, wymienia nazwy Trawniki, Poniatowa, więc miała dosyć dobre rozeznanie w tym, co się dzieje z Żydami. Pisząc o schronie, opowiada, że widziała, jak go budują, ale nawet nie gromadziła żadnych zapasów, ponieważ nie wierzyła, że to się tak zakończy. Miała nadzieję, a jednocześnie wiedziała, że jako Żydówka była "osobą skazaną na śmierć za życia". Pisze także o ludziach ukrywających się wraz z nią, którzy dosłownie przestawali oddychać, słysząc, że coś się w pobliżu schronu dzieje, o panicznym strachu ich wszystkich - powiedziała.

Czytaj też: "Powstanie nie było misją samobójczą. Przeciwnie. Mój ojciec chciał żyć. Za wszelką cenę"

- Równocześnie niesamowicie poruszające jest to, z jak wielką satysfakcją i dumą Maryla pisze o wybuchu powstania. "Getto powstało, kilkuset zaledwie uzbrojonych w rewolwery mężczyzn stanęło do walki z oprawcą, stanęło w obronie resztek honoru człowieka. Wybiła dla historji i potomności wielka, wspaniała chwila, bo resztka niedobitków nieszczęsnych, zmaltretowanych, znoszących najokrutniejsze katusze, jakie wymyślić zdołała wyobraźnia szaleńca, który posiadł świat, ośmieliła się podnieść uciśnięte karki" - cytowała Wójcik.

Jej zdaniem dziennik to wyjątkowe świadectwo. - Dokument, który najbardziej niewzruszoną osobę skłoni do empatii, a przynajmniej refleksji. Niesamowite świadectwo, trudne do zapomnienia, pisane dosłownie dni przed śmiercią, "głos z jakiejś otchłani", co stanowi o jego wartości i sile. To ważne źródło historyczne, edukacyjne, dokumentujące wybuch powstania w getcie. Ona nie tylko opowiada o tym, co się działo, ma wyjątkowy zmysł obserwacyjny, ale też komentuje, ocenia wydarzenia. Uderza dojrzałość jej poglądów, świadomość, że znajduje się na przegranej pozycji - podkreśliła Wójcik. I dodała: - Jednak wydaje się nie tracić do końca nadziei, a przede wszystkim chęci pisania, za wszelką cenę chce tę pamięć o swoim narodzie ocalić. Myślę, że pisała też z nadzieją, że ktoś te zapiski odnajdzie. "Dziennik Maryli" jest nie tylko zapisem jej myśli, refleksji, przeżyć. Ma ponadczasowy, uniwersalny charakter.

Czytaj też: "Tylko pamięć może uchronić nas od dalszego potwornego zła"

Autorka/Autor:tam

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: United States Holocaust Memorial Museum, dzięki uprzejmości Howarda Kaplana

Pozostałe wiadomości

Szef resortu sprawiedliwości wszczął procedurę odwoławczą wobec osób z kierownictwa trzech sądów. Wsród nich jest prezes Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie Rafał Puchalski, wiceprzewodniczący nowej KRS.

Ministerstwo o kierownictwie trzech sądów. Bodnar wszczął procedurę

Ministerstwo o kierownictwie trzech sądów. Bodnar wszczął procedurę

Źródło:
PAP

Gdzie jest burza? We wtorek 18.06 nad Polską pojawiają się wyładowania atmosferyczne. W zachodniej części kraju intensywnie pada deszcz i wieje silny wiatr, rozpędzający się w porywach nawet do 100 kilometrów na godzinę. Śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Znad Niemiec nadciągają nawalne opady

Gdzie jest burza? Znad Niemiec nadciągają nawalne opady

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

Strażacy pod Konstancinem-Jeziorną walczyli z pożarem dachu domu w zabudowie bliźniaczej. Nasz reporter dowiedział się, że przyczyną było uderzenie pioruna. W akcji udział brało 10 zastępów straży pożarnej.

Po uderzeniu pioruna palił się dach domu

Po uderzeniu pioruna palił się dach domu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Skłaniam się do tego, żeby raczej powiedzieć ministrowi Radosławowi Sikorskiemu: Zostań, dalej pomagasz. Tu, na miejscu - przyznał Donald Tusk, pytany, czy szef MSZ zostanie unijnym komisarzem do spraw obronności lub obejmie inne wysokie zagraniczne stanowisko. Premier ocenił, że "dzisiaj polski minister spraw zagranicznych to jest naprawdę ważna polityczna figura w układzie europejskim".

Będzie komisarzem do spraw obronności? Tusk o "najbardziej prawdopodobnym scenariuszu" dla Sikorskiego

Będzie komisarzem do spraw obronności? Tusk o "najbardziej prawdopodobnym scenariuszu" dla Sikorskiego

Źródło:
TVN24

Byłego komendanta głównego policji wprowadził do rady nadzorczej Piasta Gliwice mniejszościowy udziałowiec, bo Jarosław Szymczyk mieszkał blisko i dbał o bezpieczeństwo w klubie. Większościowy udziałowiec, czyli miasto, poprosiło o zmianę tej decyzji. We wtorek ogłoszono, że generała w klubie sportowym nie będzie.

Jarosław Szymczyk nie będzie już pracować w klubie sportowym

Jarosław Szymczyk nie będzie już pracować w klubie sportowym

Źródło:
tvn24.pl

W poniedziałek na Teneryfie zaginął 19-letni Brytyjczyk Jay Slater - piszą brytyjskie media. Jego ostatnią znaną lokalizacją był górzysty park krajobrazowy. Jak przekazała dziewczyna, która przyjechała z nim na wyspę, zadzwonił do niej o poranku, informując, że się zgubił, potrzebuje wody i pada mu bateria w telefonie. Później kontakt się urwał.

Dzwonił, że się zgubił i pada mu bateria. Zaginął na Teneryfie

Dzwonił, że się zgubił i pada mu bateria. Zaginął na Teneryfie

Źródło:
BBC, Lancashire Post

Pięć lat temu pewna galaktyka zaczęła świecić jaśniej niż kiedykolwiek i nie przestała. Teraz naukowcy mają prawdopodobne wyjaśnienie tego zjawiska. Ich zdaniem po razy pierwszy udało się zaobserwować aktywację czarnej dziury w czasie rzeczywistym.

"Być może obserwujemy aktywację masywnej czarnej dziury w czasie rzeczywistym"

"Być może obserwujemy aktywację masywnej czarnej dziury w czasie rzeczywistym"

Źródło:
ESO

Po policyjnej interwencji obezwładniony już mężczyzna trafił do szpitala. Tam po podaniu leków, mimo reanimacji, zmarł. O zdarzeniu poinformowano prokuraturę, Biuro Spraw Wewnętrznych Policji oraz wydziały kontroli komendy głównej i komendy stołecznej. Została zlecona sekcja zwłok.

Mężczyzna zatrzymany przez policjantów zmarł w szpitalu

Mężczyzna zatrzymany przez policjantów zmarł w szpitalu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Strona niemiecka przeprosiła za działanie niezgodne z procedurami. Ważny gest, ale powiedziałem kanclerzowi Scholzowi, że dla mnie o wiele ważniejsze od gestów jest to, żeby tego typu sytuacje nie miały miejsca i jestem przekonany, że strona niemiecka przyjęła to bardzo serio do wiadomości - powiedział we wtorek premier Donald Tusk.

Donald Tusk po rozmowie z Olafem Scholzem. "Strona niemiecka przyjęła to bardzo serio do wiadomości"

Donald Tusk po rozmowie z Olafem Scholzem. "Strona niemiecka przyjęła to bardzo serio do wiadomości"

Źródło:
TVN24

Był w toalecie, gdy autobus z jego kolegami odjechał. Chłopiec został sam w Miejscu Obsługi Pasażerów przy S7. Poprosił o pomoc przypadkową osobę. Przyjechali policjanci, wrócił też wycieczkowy autobus.

Odjechali bez jednego uczestnika szkolnej wycieczki

Odjechali bez jednego uczestnika szkolnej wycieczki

Źródło:
tvnwarszawa.pl
NIK zbada policyjne lotnictwo

NIK zbada policyjne lotnictwo

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Zmarł Łukasz Lipiński, zastępca redaktora naczelnego tygodnika "Polityka" i szef serwisu internetowego pisma. O jego śmierci poinformowała redakcja. Miał 51 lat.

Nie żyje Łukasz Lipiński, zastępca redaktora naczelnego "Polityki"

Nie żyje Łukasz Lipiński, zastępca redaktora naczelnego "Polityki"

Źródło:
tvn24.pl, "Polityka"

Trzech 17-latków usłyszało zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym 25-letniego strażaka. Do pobicia doszło pod dyskoteką we Wtórku (Wielkopolskie). Podejrzani trzy najbliższe miesiące spędzą w areszcie. Grozi im do 15 lat więzienia.

Pobili strażaka na śmierć. Trzech 17-latków z zarzutami

Pobili strażaka na śmierć. Trzech 17-latków z zarzutami

Źródło:
PAP

Justin Timberlake został zatrzymany w poniedziałek - poinformowała stacja ABC News, powołując się na funkcjonariuszy policji. Po spędzeniu nocy w areszcie we wtorek stanął przed sądem, gdzie postawiono mu zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości - informuje CNN.

Media: Justin Timberlake opuścił policyjny areszt. Postawiono mu jeden zarzut

Media: Justin Timberlake opuścił policyjny areszt. Postawiono mu jeden zarzut

Aktualizacja:
Źródło:
CNN, ABC News

Ostatnimi laty w dyskusjach o turystyce dominuje jedna kwestia - nadmiar przyjezdnych. Kolejne miasta i podróżnicze regiony prześcigają się w pomysłach na ograniczenie fali turystów. W niedawnym badaniu sprawdzono, które europejskie atrakcje są najbardziej zatłoczone. Okazało się, że najwięcej turystów oblega Wersal.

Tłok, gwar, kolejki i przepychanki. To najbardziej zatłoczona atrakcja Europy

Tłok, gwar, kolejki i przepychanki. To najbardziej zatłoczona atrakcja Europy

Źródło:
PAP

We wtorek 32-letnia Marlena Engelborn, będąca potomkinią Fredricha Engelborna, założyciela przedsiębiorstwa chemiczno-farmaceutycznego BASF, rozdała majątek odziedziczony po swojej babci. Spadek w wysokości prawie 25 milionów euro został podzielony pomiędzy kilkadziesiąt organizacji pozarządowych. 

Młoda dziedziczka fortuny rozdała prawie 25 milionów euro

Młoda dziedziczka fortuny rozdała prawie 25 milionów euro

Źródło:
PAP

"Otrzymaliśmy informacje, że rosyjscy dowódcy wydali rozkazy, aby nie brać ukraińskich żołnierzy do niewoli, lecz zamiast tego zabijać ich z nieludzkim okrucieństwem, poprzez ścięcie głowy" - napisał prokurator generalny Ukrainy Andrij Kostin. Do ścięcia głowy ukraińskiemu wojskowemu miało dojść w obwodzie donieckim.

Ukraińcy piszą o rosyjskim rozkazie. "Zabijać poprzez ścięcie głowy"

Ukraińcy piszą o rosyjskim rozkazie. "Zabijać poprzez ścięcie głowy"

Źródło:
PAP

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega przed zapowiadanymi na wtorkowy wieczór i najbliższą noc gwałtownymi zjawiskami pogodowymi. Alert został wysłany do osób przebywających na terenie sześciu województw.

Alert RCB dla sześciu województw. "Możliwe przerwy w dostawie prądu"

Alert RCB dla sześciu województw. "Możliwe przerwy w dostawie prądu"

Źródło:
RCB, tvnmeteo.pl

Rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz zadośćuczynienie w kwocie 28 tysięcy złotych - to wyrok dla kierowcy, który śmiertelnie potrącił na przejściu dla pieszych sześcioletnią dziewczynkę. W wypadku poszkodowane zostały również ciotka i młodsza siostra dziewczynki. Wymiar kary został uzgodniony z pełnomocnikiem pokrzywdzonych.

Sześciolatka zginęła pod kołami autobusu. Kierowca skazany bez procesu

Sześciolatka zginęła pod kołami autobusu. Kierowca skazany bez procesu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Anouk Aimée, francuska aktorka, gwiazda "Słodkiego życia" Federica Felliniego oraz "Kobiety i mężczyzny" Claude'a Leloucha, zmarła w wieku 92 lat. "Pożegnaliśmy światowej sławy ikonę" - napisała na X francuska minister kultury Rachida Dati.

Anouk Aimée nie żyje. "Pożegnaliśmy ikonę"

Anouk Aimée nie żyje. "Pożegnaliśmy ikonę"

Źródło:
Reuters, BBC

Mieszkańcy Majorki protestują przeciwko ogromnemu napływowi turystów na wyspę. - Blokowali turystom dostępu do plaży i wznosili wrogie okrzyki wobec lokalnych władz - przekazała policja w Palma de Mallorca. W 2023 r. zamieszkana przez 900 tys. osób Majorka była jednym z głównych kierunków wybieranych przez turystów udających się do Hiszpanii.

Blokują dostęp do plaży, wznoszą wrogie okrzyki. Mieszkańcy mają dość turystów

Blokują dostęp do plaży, wznoszą wrogie okrzyki. Mieszkańcy mają dość turystów

Źródło:
PAP

Rosyjscy śledczy aresztowali i postawili zarzuty trzem osobom po tym, jak ponad 120 osób w Moskwie i dziesiątki w innych miastach zgłosiło się do lekarzy z powodu podejrzenia zatrucia pokarmowego.

Seria rzadkich zatruć w Moskwie i innych rosyjskich miastach

Seria rzadkich zatruć w Moskwie i innych rosyjskich miastach

Źródło:
Reuters

Sąd Najwyższy Sri Lanki unieważnił ustawę o równości płci. Orzekł, że grozi ona dekryminalizacją homoseksualizmu i zezwoleniem na małżeństwa osób tej samej płci. Wyrok skrytykował prezydent Sri Lanki, mówił o "kanibalizmie sądowym". Zapowiedział złożenie apelacji w parlamencie. Ustawa ma wyrównać szanse dla wszystkich bez względu na płeć i tożsamość płciową.

Wojna o ustawę o równości płci. Prezydent mówi o "kanibalizmie sądowym"

Wojna o ustawę o równości płci. Prezydent mówi o "kanibalizmie sądowym"

Źródło:
PAP

Były dotacje, jest wezwanie do zwrotu pieniędzy. Ponad dwa miliony złotych muszą oddać niektóre organizacje, którym środki przyznał Narodowy Instytut Wolności. Nadzorował go ówczesny minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. Audyt wykazał wiele nieprawidłowości. Dotacje często trafiały do organizacji powiązanych z politykami PiS-u. Zwolnionych zostało 700 ekspertów Instytutu, nominowanych przez Piotra Glińskiego.

Dotacje z Narodowego Instytutu Wolności pod lupą. Część beneficjentów musi oddać pieniądze

Dotacje z Narodowego Instytutu Wolności pod lupą. Część beneficjentów musi oddać pieniądze

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Skierowaliśmy do Adama Bodnara zawiadomienie w sprawie podkomisji smoleńskiej - poinformował wiceminister obrony Cezary Tomczyk. - Rozpoczęły się dwa śledztwa, sprawa jest w prokuraturze - dodał.

Jest zawiadomienie w sprawie podkomisji smoleńskiej. "Trafiliśmy na bardzo ciekawy materiał dowodowy"

Jest zawiadomienie w sprawie podkomisji smoleńskiej. "Trafiliśmy na bardzo ciekawy materiał dowodowy"

Źródło:
PAP

Przechodził spokojnie przez ulicę, nagle podszedł do samochodu i potężnie uderzył z główki w przednią szybę. Po czym, równie spokojnie, poszedł dalej.

Nietypowe zachowanie pieszego. Głową uszkodził szybę w aucie

Nietypowe zachowanie pieszego. Głową uszkodził szybę w aucie

Źródło:
tvn24.pl

Posłanka Lewicy Wanda Nowicka zapytana, czy w ochronę naszej wschodniej granicy powinien się włączyć Frontex, stwierdziła, że ta unijna agencja zaangażuje się tylko wtedy, "gdybyśmy sobie rzeczywiście nie radzili z tymi problemami". Tak jednak nie jest. Frontex regularnie współpracuje z Polską - również w tym roku.

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Źródło:
Konkret24

"Ród smoka" powrócił. Wyczekiwany przez fanów pierwszy odcinek drugiego sezonu hitowego serialu ukazał się w HBO i na platformie Max w poniedziałek o trzeciej nad ranem. Są już pierwsze recenzje. Jak "Syna za syna" oceniają krytycy i dziennikarze?  

"Uczta dla oka i ucha". Pierwsze recenzje premierowego odcinka "Rodu smoka"

"Uczta dla oka i ucha". Pierwsze recenzje premierowego odcinka "Rodu smoka"

Źródło:
tvn24.pl