Tragiczny wypadek na Sokratesa. Wiemy, co zeznał kluczowy świadek

Warszawa | Ulice

Autor:
kz/b
Źródło:
tvnwarszawa.pl
Wypadek na SokratesaMikoaj52769506/Twitter.com
wideo 2/3
Wypadek na Sokratesa

Pamięta, że po jego lewej stronie szybko jechał pomarańczowy samochód, a chwilę później z impetem uderzył w mężczyznę znajdującego się na przejściu – prokuratura przekazała, jak wypadek na Sokratesa relacjonował kluczowy świadek. 

Jego srebrne auto widać na obu nagraniach tragicznego wypadku, które pojawiły się w sieci. Dlatego śledczym wyjątkowo zależało na jego zeznaniach. W czwartek informowaliśmy, że kierowca zgłosił się już na komendę. Co powiedział?

"Pół kroku przed kobietą"

- Kierowca srebrnego samochodu zeznał, że zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, by umożliwić przejście na drugą stronę pieszym. Z jego relacji wynika, iż mężczyzna, który zginął, szedł - jak to określił - pół kroku przed kobietą prowadzącą wózek – podaje Łukasz Łapczyński rzecznik Prokuratury Okręgowej. - Świadek zeznał, że widział, jak po jego lewej stronie bardzo szybko porusza się pomarańczowy pojazd, który następnie z impetem uderzył w mężczyznę znajdującego się na przejściu dla pieszych – dodaje Łapczyński.

Przesłuchani zostali także inni świadkowie, którzy wskazują na "bardzo szybką, brawurową jazdę kierowcy pojazdu marki BMW, który poruszał się z dużą prędkością, wyprzedzając inne pojazdy, które blokowały jego szybki przejazd ulicą".

- W związku z tym, że zgłaszają się kolejne osoby, które chcą złożyć zeznania w tej sprawie, nie udzielamy bliższych informacji odnośnie samego przebiegu zdarzenia. Nie chcemy by procesowa relacja osób, które mogą zostać jeszcze w tej sprawie przesłuchane, była zakłócona przez relacje wynikające z doniesień medialnych – tłumaczy Łapczyński.

Tragiczny wypadek 

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę około godziny 13. Przez pasy na Sokratesa w rejonie Petofiego przechodzili rodzice z dzieckiem z wózku. Rozpędzony kierowa bmw śmiertelnie potrącił ojca, który szedł przed matką z dzieckiem.

Tragiczne wydarzenia rozegrały się na przejściu dla pieszych z azylem. BMW jechało w kierunku Bemowa. Jak powiedział na środowej konferencji prasowej Łukasz Puchalski z Zarządu Dróg Miejskich, mogło pędzić nawet 130 kilometrów na godzinę.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział, że ulica Sokratesa przejdzie gruntowną modernizację.

Zarzuty dla kierowcy

Kierowca bmw usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym oraz narażenia pieszych - kobiety i jej dziecka - znajdujących się na przejściu na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu. Nie został aresztowany.

kz/b