Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Rozpoczął się demontaż pomp, które awaryjnie tłoczyły ścieki do zapasowego rurociągu w oczyszczalni "Czajka".
Jak przekazał rzecznik Wód Polskich Sergiusz Kieruzel, w poniedziałek rozpoczął się demontaż pomp, które przez ponad dwa miesiące tłoczyły do zapasowego rurociągu oczyszczalni "Czajka" nieczystości z lewobrzeżnej Warszawy. Cały układ liczył 12 tego typu urządzeń.
Najpierw rozbiorą odcinek na moście pontonowym
Od soboty działa już naprawiony rurociąg. Tymczasowo zastępował go awaryjny bypass, który tworzyły dwie nitki rurociągu o długości ponad jednego kilometra każda i średnicy jednego metra. Przerzut zanieczyszczeń do obu rur zapewniał wspomniany układ pomp.
Następny w kolejce do demontażu jest zastępczy rurociąg. - Zgodnie z harmonogramem jego demontaż rozpocznie się w czwartek – zapowiedział Kieruzel. Wyjaśnił, że pierwszy zostanie rozebrany odcinek, który został ułożony na moście pontonowym zbudowanym na Wiśle. - To umożliwi wojskom inżynieryjnym demontaż przeprawy i spławianie jej części – dodał rzecznik.
Prace przy pompach
Prace przy pompach
Źródło zdjęcia: Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Prace przy pompach
Źródło zdjęcia: Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Prace przy pompach
Źródło zdjęcia: Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Prace przy pompach
Źródło zdjęcia: Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Prace przy pompach
Źródło zdjęcia: Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Prace przy pompach
Źródło zdjęcia: Prace przy pompach
Wiosną zmiany
Całość instalacji awaryjnego bypassu kosztowała 35 milionów złotych netto. Jak w ubiegłym tygodniu przypomniał Kieruzel, ścieki były przepompowywane awaryjnie przez około 70 dni. W sumie zastępczym rurociągiem popłynęło około 13 milionów metrów sześciennych nieczystości.
Kolejnym etapem demontażu instalacji będzie rozbiórka dwóch kilometrów rurociągu naziemnego, czerpni, oświetlenia obiektu i urządzeń towarzyszących.
- Ostatni etap prac wykonany zostanie wiosną przyszłego roku. Zostaną wykonane nasadzenia roślinności, prowadzone pod nadzorem przyrodniczym, w miejscach, z których została usunięta na potrzeby budowy i funkcjonowania awaryjnego bypassu - mówił rzecznik Wód Polskich.