Skarga do Komisji Europejskiej na smog. 24 tysiące podpisów

Warszawa

Skarga do Komisji Europejskiej

24 tys. podpisów zebrały organizacje pozarządowe pod skargą do Komisji Europejskiej na fatalną jakość powietrza. Skarżący zarzucają władzom – krajowym oraz samorządowym – wieloletnie zaniedbania w działaniach na rzecz czystego powietrza. Podpisy mieszkańców pod skargą do Komisji Europejskiej zbierały organizacje pozarządowe ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Miasto jest Nasze oraz Akcja Demokracja. Chodzi o jakość powietrza, a w szczególności stężenia w nim benzo(a)pirenu, które - według skarżących - są niezgodne z prawem niemal na całym obszarze Polski. Ponadto aktywiści przekonują, że zamiast skutecznych działań władze krajowe i samorządowe przerzucają się odpowiedzialnością za rozwiązanie problemu. - Od kilku lat słyszymy to samo, niezależnie od tego, jaka opcja rządzi w kraju. Mamy dość czekania. Oczekujemy, że władze na każdym szczeblu zaczną ten problem dostrzegać i realnie mu przeciwdziałać – powiedział Jan Mencwel ze Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze.

"Przez lata nic nie zrobiono"

Inicjatorzy petycji do KE podają, że mimo nagłaśniania problemu, przez lata nie zrobiono nic, aby znacznie ograniczyć ruch samochodowy w centrum miast. Brakuje również spójnej polityki informacyjnej powiadamiania mieszkańców o zagrożeniach powodowanych brudnym powietrzem. - Tysiące podpisów poparcia pod naszym apelem będą wyraźnym sygnałem, że oczekujemy od Komisji, aby pilnie zajęła się kwestią skandalicznego stanu czystości powietrza w Polsce. To w końcu my – obywatele i obywatelki - chorujemy i przedwcześnie umieramy z tego powodu – dodał Piotr Trzaskowski z Akcji Demokracja.

Mogą być kary finansowe

Komisja Europejska uznając zasadność zarzutów skierowanych przez organizacje pozarządowe może nałożyć na Polskę kary finansowe. Jednak sami organizatorzy wysłania petycji podkreślają, że chodzi o pobudzenie władz krajowych i samorządowych do działania. Jak przekonują organizacje pozarządowe, według raportów Europejskiej Agencji Środowiska, od lat Polska ma najbrudniejsze powietrze w Europie pod względem stężeń rakotwórczego benzo(a)pirenu. - Według danych GIOŚ, przy normie 1ng/m3, w 2015 roku średnia dla Polski wynosiła 4,74 ng/m3, a więc stężenie tej substancji w powietrzu było prawie pięciokrotnie wyższe niż pozwala na to prawo. W niektórych miejscach Polski, w których stężenia kilkunastokrotnie przekraczały normy, a w rekordowym miejscu odnotowano aż jej 19-krotność – podsumowują.

skw/mś