Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

"PiS dostało mocny pretekst do walki z Krytyką Polityczną"

Warszawa

fot. TVN24

- Nie ulega wątpliwości, że działacze Krytyki Politycznej popełnili błąd - ocenił w radiu TOK FM Bogdan Zdrojewski, minister Kultury. Przyznał, że redakcja dała radnym PiS mocny pretekst w walce o usunięcie jej z lokalu przy Nowym Świecie.

Minister odniósł się do wydarzeń z 11 listopada.

Krytyka Polityczna była jednym ze współorganizatorów Kolorowej Niepodległej - manifestacji, która chciała zablować organizowany tego dnia w Warszawie Marsz Niepodległości. Kilka godzin przed jego rozpoczęciem około 100 niemieckich lewaków najpierw starło się z grupą polskich narodowców. Kiedy zaczęła rozdzielać ich policja, Niemcy zaatakowali funkcjonariuszy.

Potem, uciekając przed policjantami, zabarykadowali się w kawiarni "Nowy Wspaniały Świat" - lokalu Krytyki Politycznej. Po wezwaniu posiłków, policja wyprowadziła lewackich bojówkarzy z lokalu, zostali zatrzymani. W "Nowym Wspaniałym Świecie" znaleziono wtedy m.in. kastety, pałki i pojemniki z gazem.

"Traktowali adres jak swój"

Redakcja Krytyki konsekwentnie zaprzecza, by niemieccy lewacy zjechali do Warszawy na jej zaproszenie. Minister Zdrojewski zwaca jednak uwagę: - Zapraszanie na takie przedsięwzięcia buduje odpowiedzialność. I ta odpowiedzialność wymknęła się spod kontroli. Nie ma wątpliwości, że adres lokalu był znany i traktowany jak swój, bez względu na intencje organizatorów.

Równocześnie minister zastrzegł jednak, że nie widzi podstaw do tego by redakcji Krytyki odbierać dotację lub wyrzucać ją z lokalu przy Nowym Świecie. Tego ostatniego domagają się od miasta radni PiS.

ran