Przygotuj się na:

ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

Tegoroczne obchody Święta Niepodległości wiążą się z ogromnymi utrudnieniami. Bieg Niepodległości przetnie miasto na pół, a wzdłuż trasy marszu narodowców już od samego rana ustawione będą betonowe zapory.

Chemicy, największe fabryki. "Na podium stawia nas produkcja amfetaminy"

Warszawa

TVN24Polski narkobiznes

Znaleziony pod Warszawą rekordowy transport kokainy, to tylko ułamek nielegalnego narkotykowego biznesu, z którym walczą policjanci. Polska nie jest tylko końcowym konsumentem, ale również u nas są największe fabryki narkotyków.

178 kilogramów czystej kokainy wartej 105 milionów złotych zabezpieczyli w sobotę stołeczni policjanci. To jeden z największych sukcesów w walce z przestępczością narkotykową, ale ten nielegalny rynek wciąż jest rozpracowywany.

"Nie tylko konsumenci"

Polska to nie tylko kraj tranzytowy dla europejskiego i światowego narkobiznesu. - To w naszym kraju również produkowane są narkotyki, nie jesteśmy tylko tym końcowym konsumentem – powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej Mariusz Mrozek, rzecznik stołecznej komendy.Jak podkreślił, niechlubna statystyka, w której jesteśmy na podium, to właśnie produkcja amfetaminy. - Największe tego typu fabryki były likwidowane właśnie w Polsce. Również osoby zajmujące się wytwarzaniem tego konkretnego narkotyku, robiąc to w Europie, najczęściej pochodzili z Polski. Byli to polscy chemicy, którzy przygotowywali cały system produkcji – tłumaczył Mrozek.Policja likwiduje również bardzo dużo plantacji marihuany. - Jeszcze kilka lat temu nie było takiego tygodnia bądź miesiąca, by w okolicach Warszawy nie likwidowano dużych, profesjonalnych, przemysłowych praktycznie upraw marihuany – przypomina rzecznik.

"Duże zagrożenie"

Policjanci tłumaczą, że Polska jest nie tylko rynkiem tranzytowym, ale także docelowym. - Kokaina to jeden z najdroższych narkotyków. Okazuje się, że w Polsce znajdują się na nią nabywcy. Wiem też doskonale, że jesteśmy jednym z krajów Europy, do którego trafiają narkotyki. Przez który trafiają na Zachód Europy – powiedział Mariusz Szyndler z policji.Narkotyki rozprowadzane są m.in. w klubach i szkołach w Polsce. - Mamy świadomość tego, że jest to duże zagrożenie. Dlatego też szczególna troska komendanta głównego policji będzie skierowana na to, żeby policjanci zwalczali przestępczość narkotykową i aby takie sukcesy jak dzisiejszy powtarzały się częściej – mówił Szyndler.

Amfetamina rodzimej produkcji

Policjanci podkreślają, że w Polsce konkurencją dla kokainy jest amfetamina rodzimej produkcji. - Od początku lat 90. zostało prawie 300 nielegalnych laboratoriów w Polsce zlikwidowanych, które produkują amfetaminę i trafia ona również na rynek krajowy. Jest znacznie tańsza niż kokaina – zastrzegał na antenie TVN24 inspektor Waldemar Krawczyk, szef Centralnego Laboratorium Kyminalistycznego. - Zdecydowanie najbardziej popularnym narkotyk to jest marihuana. Od pewnego czasu jest również uprawiana w Polsce. W takich często zamkniętych pomieszczeniach. W ubiegłym roku policja zlikwidowała miejsc nielegalnych upraw konopi ponad 1,5 tys. To jest już duży problem - dodał.I zaznaczył, że marihuana, która jest robiona z konopi uprawianych w pomieszczeniach zamkniętych ma bardzo wysoką zawartość THC – substancji aktywnej. - To jest w granicach 10-15 procent. Taka marihuana, która była kiedyś dostępna z upraw w terenie otwartym, to było kilka procent – tłumaczył.

Problemy z narkotykami w Polsce
TVN24

ran