Lawiny we Włoszech. Nie żyją trzy osoby

shutterstock_516043921
Jedna z lawin zeszła w Valle Maira w Piemoncie
Źródło: Google Earth
Co najmniej trzy osoby zginęły w piątek na skutek lawin we włoskich Alpach. W Piemoncie w dwóch osobnych zdarzeniach zginęło dwoje cudzoziemców. Do tragedii doszło także w Wenecji Euganejskiej na wschodzie kraju.

Najpoważniejszy wypadek miał miejsce w dolinie Valle Maira w prowincji Cuneo w Piemoncie, niedaleko granicy z Francją. Jak podała włoska agencja informacyjna ANSA, duża lawina porwała tam cztery osoby, z których jedna, cudzoziemka, zginęła. Życiu pozostałych trojga nie zagraża niebezpieczeństwo. Według portalu Quotidiano Nazionale ofiarą jest Niemka, a jednym z rannych jest jej mąż.

Kolejne tragiczne zdarzenia

Kolejna tragiczna w skutkach lawina zeszła w pobliżu miejscowości Bobbio Pellice niedaleko Turynu, stolicy Piemontu. Pod masą śniegu zginął mężczyzna, najprawdopodobniej obywatel Francji. Jego kompan jest w stanie szoku, ale zdołał bezpiecznie dotrzeć do schroniska.

Niedaleko miejscowości Pragelato, również w okolicach Turynu, z powodu lawiny ranna została kobieta. Na miejsce wysłano śmigłowiec z ekipą ratunkową - poinformował dziennik "Corriere della Sera".

W osobnym zdarzeniu w prowincji Vicenza w Wenecji Euganejskiej spadająca masa śniegu porwała 50-letniego narciarza wysokogórskiego z Wenecji. Ekipa ratownicza dotarła do niego śmigłowcem, ale nie udało się go uratować.

Według agencji prasowej Reuters w Alpach w ostatnich dniach wzrosło zagrożenie lawinowe z powodu obfitych opadów śniegu i silnych podmuchów wiatru.

Czytaj także: