Chiny. Minibus pod masami ziemi. Rośnie bilans tragicznego osuwiska

Osuwisko zeszło na domy w okolicach miasta Chongqing
Osuwisko w Chinach zabiło osiem osób
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Reuters
Do ponad 30 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych osuwiska, które w połowie lipca nawiedziło środkowe Chiny. Masy błota zniszczyły dziesięć budynków mieszkalnych, porwały także pojazdy. W regionie trwa akcja poszukiwawcza.

Osuwisko zeszło 17 lipca w powiecie Pengshui, niedaleko metropolii Chongqing. Wskutek ulewnych deszczy znaczna część stromego, krasowego zbocza gwałtownie się zerwała, niszcząc co najmniej dziesięć budynków mieszkalnych. Jeden z pracowników społecznych zauważył spadające kamienie i ostrzegł innych. Władze zarządziły ewakuację, ale w jej trakcie doszło do całkowitego osunięcia się zbocza.

Rośnie liczba ofiar śmiertelnych

Jak przekazały we wtorek rządowe media, ratownicy wydobyli ciała kolejnych 30 ofiar osuwiska. "Od 23 do 28 lipca do godz. 21 łącznie odnaleziono i potwierdzono tożsamość kolejnych 30 zmarłych" - przekazała telewizja CCTV. W komunikacie nie zsumowano liczby ofiar z poprzednim oficjalnym bilansem z 21 lipca, mówiącym o 11 zabitych i 50 zaginionych.

W poniedziałek lokalne media informowały o odnalezieniu w gruzowisku minibusa - wewnątrz pojazdu i w jego pobliżu odnaleziono ciała. Jak przekazano, ratownicy kontynuują operację przeczesywania zgliszcz, ale służby już w poprzednim komunikacie wykluczyły odnalezienie żywych.

Latem w Chinach wielokrotnie dochodzi do śmiertelnych powodzi lub osuwisk. W miniony weekend w położonej dalej na północ prowincji Gansu nagła powódź w górskim ośrodku wczasowym pochłonęła życie dziesięciu osób, a kolejne 23 osoby odniosły obrażenia.

Źródło: PAP, tvnmeteo.pl
Czytaj także: