W piątek około południa z plaży w pomorskiej Ustce została zaobserwowana trąba wodna. Zdjęcie zostało zamieszczone przez profil Meteo24 w mediach społecznościowych.
Trąba wodna nad Bałtykiem. Jak powstaje to zjawisko
Jak wyjaśniła synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek, w chłodnej masie powietrza polarnego morskiego, która spłynęła nad Polskę z rejonu północnego Atlantyku i Grenlandii, uformował się nad wodami Bałtyku wąski front chłodny wtórny. Z polskiego Wybrzeża wyraźnie widoczny jest pas wypiętrzonych chmur kłębiastych. Lokalnie nad morzem oraz na Wybrzeżu pojawiają się przelotne, słabe opady deszczu.
- Pionowe prądy wznoszące są jednak na tyle silne, że lokalnie sprzyjają inicjacji pojedynczych chmur Cumulus congestus. Jedna z nich natrafiła w strefie brzegowej na tak zwany uskok wiatru, czyli zmianę kierunku i jego prędkości następującą wraz ze zmianą wysokości. W ten sposób została wymuszona rotacja prądu wstępującego, co doprowadziło do uformowania się leja kondensacyjnego - mówiła Unton-Pyziołek. Dodała, że lej najprawdopodobniej miał kontakt z lustrem wody, stając się w pełni wykształconą, choć niewielką trąbą wodną.
Nad mocno rozgrzane wody spłynęło chłodne powietrze
Co jeszcze jest potrzebne do uformowania się trąby wodnej? Jak tłumaczyła synoptyk, we wrześniu wody Bałtyku pozostają wciąż bardzo ciepłe. Kiedy nad tak nagrzaną powierzchnię morza spływa chłodne powietrze znad Grenlandii, powstaje ogromny kontrast termiczny. Generuje to stromą pionową różnicę temperatury i zwiększa tzw. chwiejność termodynamiczną, szczególnie dolnej troposfery. W efekcie lżejsze, ogrzane od wody powietrze jest gwałtownie wypychane do góry, co napędza wypiętrzanie się chmur kłębiastych.
Dodatkowym zapalnikiem do powstawania trąb wodnych zdaniem synoptyk są uskoki wiatru, które w rejonie polskiego Wybrzeża przy takiej cyrkulacji występują niezwykle często. - To właśnie nałożenie się unoszenia powietrza i uskoków wiatru sprawia, że w końcówce lata nad Bałtykiem regularnie formują się trąby wodne, niekiedy występujące nawet parami jako zjawiska bliźniacze - przyznała Unton-Pyziołek.