Śnieżyce powróciły do Polski. Jak przekazała w niedzielę rano synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek, w nocy z soboty na niedzielę najwięcej śniegu, 10-20 centymetrów, spadło lokalnie w województwach pomorskim i kujawsko-pomorskim oraz północno-wschodniej części województwa wielkopolskiego. Sypało także w dzień, więc miejscami pokrywa śnieżna urosła jeszcze bardziej.
Potężna śnieżyca w okolicy Lęborka
Mocno padało w okolicach Lęborka, gdzie po godzinie 17 była reporterka TVN24 Natalia Madejska. Zatrzymała się tam podczas podróży ze Słupska do Borzechowa drogą wojewódzką nr 214. Przyznała, że o ile w rejonie Słupska warunki były w miarę dobre, to w pobliżu Lęborka sytuacja wyglądała znacznie gorzej.
- Kiedy wjechaliśmy na szosę borzechowską, to warunki zdecydowanie się pogorszyły. Zaczął bardzo mocno sypać śnieg, w tym momencie trasa jest biała, w niektórych miejscach śniegu na jezdni jest bardzo dużo, auta zwalniają, zakopują się, próbują jechać dalej - relacjonowała. Madejska dodała, że jazdę utrudniały silny wiatr oraz zamiecie ograniczające widzialność. Podsumowała, że sytuacja jest bardzo trudna i trzeba bardzo uważać.
Na Pomorzu poruszanie się autem po wielu drogach było trudne, a miejscami - nawet niemożliwe. Wcześniej Natalia Madejska próbowała pokonać drogę między miejscowościami Bobrowniki i Wiszno. Z powodu leżących zwałów śniegu okazało się to jednak niemożliwe. Reporterka poinformowała, że na miejscu pracuje koparka, która udrażniała trasę, a ona wraz z operatorem zawróciła, aby poszukać innego wyjazdu.
Kłopoty na lotnisku w Gdańsku
Trudności w niedzielę występowały także na lotnisku w Gdańsku. Jak przekazała w rozmowie z redakcją Kontakt24 Agnieszka Michajłow, rzecznik prasowa Portu Lotniczego Gdańsk, do godziny 8.30 nie odbyło się łącznie czternaście lotów. - Część samolotów nie dotarła na lotnisko, część została przekierowana. Dotyczy to lotów ze Sztokholmu, Kopenhagi, Amsterdamu, Frankfurtu i Warszawy. Pojawiają się również opóźnienia wynikające z warunków pogodowych, ale również z faktu konieczności odladzania maszyn - wyjaśniła.
- W tej chwili sytuacja jest opanowana, loty przylatują i odlatują z lotniska, choć ciągle pojawiają się opóźnienia. Ważna jest również, aby potwierdzić, że w tej chwili sytuacja pogodowa jest stabilna, ale w związku z dzisiejszymi prognozami pogody, mogą pojawić się kolejne utrudnienia, dlatego apelujemy do pasażerów, aby na bieżąco monitorowali sytuację - podkreśliła.
Atak zimy. Sytuacja na drogach
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała w niedzielę około godziny 8, że wszystkie drogi krajowe są obecnie przejezdne. Na sieci dróg w ciągu ostatniej doby pracowało 3940 jednostek sprzętu do zimowego utrzymania.
Utrudnienia w postaci błota pośniegowego występowały w województwach: podlaskim, kujawsko-pomorskim, pomorskim, świętokrzyskim, lubelskim, łódzkim, warmińsko-mazurskim, wielkopolskim, podkarpackim oraz w południowych częściach województw śląskiego, małopolskiego, opolskiego i mazowieckiego.
Śnieg w Polsce. Interwencje strażaków
Rzecznik PSP st. bryg. Karol Kierzkowski tłumaczył w programie "Wstajesz i weekend", że w niedzielny poranek strażacy w całej Polsce przeprowadzili niecałe 70 interwencji związane z pogodą, głównie na Dolnym Śląsku. Zwrócił uwagę, aby unikać wchodzenia na lód - w wielu miejscach tafla lodu jest zbyt cienka, by utrzymać człowieka - oraz zadbać o ochronę przed wychłodzeniem organizmu.
- Apelujemy o szczególną ostrożność i sprawdzanie prognozy pogody. To jest bardzo ważne, by być świadomym, co nas czeka w najbliższych godzinach - przekazał.
Minionej doby jedna osoba zmarła z wychłodzenia - poinformowała w niedzielę rano na platformie X policja. Od początku listopada 2025 r. w wyniku wychłodzenia zmarło 18 osób. Policjanci podkreślili, że szybka reakcja może zapobiec tragedii. "Jeśli widzisz osobę, która może potrzebować pomocy - nie zwlekaj. Zadzwoń na numer 112. Jeden telefon może uratować życie" - napisano.
Autorka/Autor: ast,est,kp
Źródło: TVN24, IMGW, PAP, tvnmeteo.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24