Poniedziałek był kolejnym dniem trudnych warunków pogodowych na Pomorzu Gdańskim i nad Zalewem Wiślanym. W części powiatów przez znaczną część dnia obowiązywały pomarańczowe ostrzeżenia IMGW przed intensywnymi opadami śniegu. Miejscami dosypało go nawet pół metra.
Atak zimy. Odwołane zajęcia szkolne
Ze względu na warunki atmosferyczne i zasypane ulice w wielu miejscowościach, w tym w gminach Tczew, Pelplin, Morzeszczyn, Nowy Dwór Gdański, Subkowy, Gardeja, Sulęczyno, Miłoradz, Ryjewo, Gniew, Potęgowo, Główczyce, Nowa Wieś Lęborska, Wicko, Cewice, Redzikowo, Wocławy, Cedry Wielkie, Kaliska, Stare Pole i Nowy Staw, odwołano zaplanowane na poniedziałek zajęcia dydaktyczne w szkołach. Placówki pozostały jednak otwarte - dla dzieci, którym rodzice nie mogli zapewnić opieki w domu, czynne były świetlice.
- Wczoraj po południu wójt gminy Tczew Krzysztof Augustyniak podjął decyzję dotyczącą odwołania zajęć dydaktycznych w naszych szkołach. Szkoły pozostają otwarte, zajęcia opiekuńcze są realizowane normalnie. Priorytetem dla nas jest przede wszystkim bezpieczeństwo dzieci i młodzieży, dlatego taka właśnie decyzja zapadła - powiedziała w poniedziałek pracownica Urzędu Gminy w Tczewie.
Utrudnienia związane z pogodą występowały także w gminie Skarszewy. Tam przedszkola i szkoły działały w normalnym trybie, ale nie kursowały autobusy dowożące uczniów do placówek. W Kwidzynie szkoły podstawowe, ponadpodstawowe i przedszkola prowadziły lekcje, jednak jeśli któreś dzieci nie były w stanie dotrzeć do szkoły, to ich obecność zostanie usprawiedliwiona.
Wywożą śnieg ciężarówkami
W poniedziałek w Tczewie był reporter TVN24 Adam Krajewski. Pokazał, że w mieście leżało tak dużo śniegu, że nie wystarczyło go odgarniać - trzeba go było wywozić ciężarówkami. Podobna sytuacja panowała w Nowym Dworze Gdańskim, Kwidzynie oraz innych miejscowościach położonych wzdłuż Doliny Dolnej Wisły, gdzie w ostatnich dniach spadło najwięcej białego puchu.
- Po noworoczno-sylwestrowych śnieżycach w miniony weekend dopadało jeszcze więcej, w niektórych miejscach nawet pół metra. To już jest realny problem i stąd decyzje wójtów, burmistrzów, aby odwołać zajęcia w szkołach, bo do tych szkół po prostu nie można było dojechać - relacjonował.
Krajewski uzupełnił, że wiele wskazuje na to, że w większości gmin, w których w poniedziałek nie było lekcji, we wtorek zajęcia odbędą się już normalnie.
Śnieg w Polsce. Inne utrudnienia
Opady śniegu na północy Polski doprowadziły także do innych problemów. W nocy strażacy dwukrotnie interweniowali, pomagając ratownikom, których karetki utknęły śniegu i nie mogły wyjechać. W odśnieżanie ulic na Pomorzu zaangażowały się osoby prywatne, dysponujące odpowiednim sprzętem. W Kwidzynie, Prabutach i Ryjewie w odśnieżaniu pomagali więźniowie. Ze względu na trudne warunki atmosferyczne gminy Tczew i Kwidzyn poinformowały w poniedziałek rano, że odbiór odpadów nie odbędzie się zgodnie z obowiązującym harmonogramem.
Jeśli chodzi o sytuację na drogach, to zgodnie z informacjami przekazanymi przez Tomasza Halucha, dyżurnego punktu informacji drogowej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w Gdańsku, w poniedziałek po południu wszystkie drogi krajowe na Pomorzu były przejezdne.
- Nawierzchnia dróg jest czarna i mokra. Nie ma utrudnień. Nasze pojazdy utrzymania zimowego cały czas pracują. Ruch na drogach jest wzmożony - przekazał.
Przejezdne były także drogi wojewódzkie, choć na niektórych odcinkach kierowcy musieli przedzierać się przez błoto pośniegowe lub zajeżdżony śnieg. Jak podał Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku, na jezdniach pracowało w poniedziałek 10 pojazdów odśnieżających, 23 przeciwgołoledziowo-odśnieżnych i 7 przeciwgołoledziowych.
Autorka/Autor: ast,kp
Źródło: PAP, tvnmeteo.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Darek Delmanowicz