Niemcy, Frankfurt. Śnieżyce i oblodzenia powodują utrudnienia na lotnisku

Lotnisko we Frankfurcie
Z powodu ataku zimy część szkół w Niemczech przeszła na naukę zdalną
Źródło: IMGW
Zima paraliżuje pracę lotniska w niemieckim Frankfurcie. W poniedziałek odwołano już co najmniej 102 z 1052 planowanych lotów. Służby apelują do turystów o uważne śledzenie komunikatów.

Od kilku dni Niemcy zmagają się z trudnymi zimowymi warunkami. W kraju występują śnieżyce oraz oblodzenia paraliżujące ruch na drogach. Utrudnienia dotykają także pasażerów podróżujących pociągami oraz samolotami.

Ponad 100 odwołanych lotów

W poniedziałek w porcie lotniczym we Frankfurcie nad Menem odwołano już co najmniej 102 z 1052 zaplanowanych lotów. Władze lotniska zmagają się z opadami śniegu oraz oblodzeniami. Służby apelują do podróżnych o sprawdzenie statusu swojego połączenia i stawienie się na miejscu co najmniej trzy godziny przed odlotem. Lotnisko rozpoczęło dzień w "trybie zimowym" i spodziewa się poważnych zakłóceń. Służby odpowiedzialne za utrzymanie obiektu pozostają w gotowości, płyta jest odśnieżana, a samoloty odladzane.

Pasażerowie są proszeni, aby odpowiednio wcześnie sprawdzali status swojego lotu, zaplanowali dojazd z uwzględnieniem warunków pogodowych oraz stawili się na terminalu lotniska we Frankfurcie co najmniej trzy godziny przed odlotem.

Utrudnienia na kolei, odwołane zajęcia w szkołach

Z powodu zimowych warunków w poniedziałek na niektórych trasach kolejowych zmniejszono maksymalną prędkość przejazdu ze względów bezpieczeństwa. Utrudnienia mają być jednak mniejsze niż poprzednich dniach. Z powodu gołoledzi w części Niemiec, m.in. w Nadrenii Północnej-Westfalii, odwołano zajęcia w szkołach.

- Bezpieczeństwo dzieci jest najważniejsze. Jeżeli istnieje potencjalne ryzyko, ważne jest, żeby powiedzieć: przechodzimy na naukę zdalną, którą sprawdziliśmy i przetestowaliśmy - powiedziała Claudia Mohme, nauczyciel wicedyrektorka liceum Freiherr-vom-Stein w Bonn.

Po słonecznej niedzieli w kraju pada mroźny deszcz oraz śnieg. Minister transportu Patrick Schnieder ostrzegł, że "niebezpieczna sytuacja pogodowa jeszcze się nie skończyła".

Czytaj także: