Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek w okolicach nadmorskiego miasta Santa Clara del Mar położonego w prowincji Buenos Aires w Argentynie. W plażę, na której wypoczywali mieszkańcy i turyści, uderzyła potężna fala. Jak poinformowały lokalne służby, zginęła jedna osoba, a co najmniej 35 zostało rannych. Według meteorologów katastrofę mogło wywołać rzadkie zjawisko zwane meteotsunami.
- Nigdy nie widziałem czegoś takiego - powiedział ratownik Maximiliano Preenski, który uczestniczył w akcji ratunkowej.
"Nagle nadeszła fala"
Argentyńskie media cytują relacje świadków. Opisują oni, że tuż przed uderzeniem fali woda zaczęła gwałtownie się cofać. Po chwili pojawiła się ogromna ściana wody, która runęła z wielką siłą. Żywioł porwał 29-letniego mężczyznę, który doznał poważnego urazu głowy. Mimo reanimacji jego życia nie udało się uratować. Dziesiątki osób odniosły lekkie obrażenia, a jedna trafiła do szpitala z powodu zawału serca.
- Nagle nadeszła fala, która osiągnęła niewyobrażalną wysokość i natarła na ludzi odpoczywających, opalających się i chłodzących w wodzie; niektórzy zostali porwani - mówił Nahuel Nardone, przewodniczący związku zawodowego ratowników w rozmowie z argentyńskim dziennikiem "La Nacion".
Dziennikarka Sofia Gimenez, która była świadkiem zdarzenia, relacjonowała, że na brzegu było wielu ludzi. Gigantyczna fala porwała wszystko, co znajdowało się na plaży. Ratownicy nie dawali sobie rady. Skala zdarzenia skłoniła lokalne władze do wprowadzenia środków zapobiegawczych, w tym zamknięcia plaż. Wzrost liczby fal odnotowano także w innych miejscach w pobliżu Mar del Plata na wschodnim wybrzeżu Argentyny.
Meteotsunami - czym jest?
Meteorolodzy sugerują, że w poniedziałek na wschodnim wybrzeżu Argentyny mogło dojść do rzadkiego zjawiska zwanego meteotsunami. Jak opisuje Polska Akademia Nauk, są to fale podobne do tsunami, ale wywoływane przez zakłócenia ciśnienia atmosferycznego związane z gwałtownymi zjawiskami pogodowymi - burzami, szkwałami i frontami sztormowymi. Meteotsunami mogą osiągać wysokość 1,8 metra lub więcej i występują na całym świecie - od Wielkich Jezior, przez Zatokę Meksykańską, wybrzeże Atlantyku po Morze Śródziemne i Adriatyckie.
Autorka/Autor: Franciszek Wajdzik
Źródło: LA Nacion, PAP, El Diario AR, PAN
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock