Przywódca Iranu "planuje ucieczkę do Moskwy"

Ali Chamenei w trakcie ceremonii żałobnej z okazji Dnia Tasua 5 lipca 2025 r.
Przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei podczas spotkania z ambasadorem Iranu w Libanie
Źródło: Reuters
Według "Le Figaro" część administracji irańskiego reżimu usiłuje zdobyć francuskie wizy. Sam przywódca kraju ma jednak inne plany. Według brytyjskiego "The Times", ajatollah Ali Chamenei ma już "planować ucieczkę do Moskwy". Ma też próbować przenieść tam majątek opiewający na kwotę 95 miliardów dolarów.

Wysocy rangą irańscy urzędnicy od kilku dni ubiegają się o francuskie wizy dla swoich rodzin - wynika z przeprowadzonej przez francuski dziennik analizy danych ze złożonych wniosków wizowych.

- Od 24 godzin wysoko postawieni dygnitarze, w tym przewodniczący Zgromadzenia Islamskiego, próbują uzyskać francuskie wizy dla swoich rodzin za pośrednictwem paryskiego prawnika - powiedział w środę irański dziennikarz francuskiego pochodzenia Emmanuel Razavi w programie Points de Vue w kanale telewizyjnym "Le Figaro".

Według Razaviego o francuskie wizy ubiega się co najmniej 20 urzędników, którzy są zaangażowani w międzynarodowy handel narkotykami z mafiami meksykańskimi, kolumbijskimi i wenezuelskimi, a także w handel bronią, dziełami sztuki i w prostytucję.

Londyński "Times", opierając się na źródłach w brytyjskim wywiadzie, zasugerował natomiast, że najwyższy przywódca polityczny i duchowy Iranu 86-letni Ali Chamenei planuje szybką przeprowadzkę do Moskwy wraz z synem i 20 członkami rodziny, a także z wszelkimi płynnymi aktywami o wartości szacowanej na 95 miliardów dolarów (ponad 343 miliardy złotych), które pozostają pod jego osobistą kontrolą w fundacji religijnej Setad.

Ajatollah Ali Chamenei na zdjęciu z 2024 roku
Ajatollah Ali Chamenei na zdjęciu z 2024 roku
Źródło: PAP/EPA/STR

Protesty martwą irański reżim

Do domniemanej podróży do Rosji irańskiego ajatollaha zainspirował prawdopodobnie zdetronizowany syryjski przywódca Baszar al-Asad, który w grudniu 2024 roku, uciekł z Damaszku do Moskwy z rodziną, zanim rebelianci zdobyli stolicę i jego pełen przepychu pałac.

CZYTAJ WIĘCEJ: "Najwyraźniej uciekli w pośpiechu". Nagranie z rezydencji Asadów

Podobnie jak irański, tak i syryjski reżim wspierany był przez Kreml. Upadek Asada był dla niego poważnym ciosem, który nadwerężył pozycję Rosji na Bliskim Wschodzie. Również Iran stracił wówczas kluczowego sojusznika w tej części świata. A sześć miesięcy później doświadczył izraelskiego ataku, który całkowicie obnażył jego słabość.

Najnowszym wstrząsem dla irańskiego przywódcy było uprowadzenie w minioną sobotę i wywiezienie do Stanów Zjednoczonych prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, podejrzanego o udział w handlu narkotykami i bliskiego sojusznika Iranu.

Te plany ucieczki irańskich elit pojawiły się, gdy w Iranie drugi tydzień trwają masowe demonstracje. Pierwotnie wywołane poważnym kryzysem gospodarczym, szybko przybrały formę protestów przeciwko obecnym władzom, którym towarzyszy wezwanie do powrotu do kraju 65-letniego Rezy Pahlaviego, wygnanego syna ostatniego szacha Iranu.

W tym czasie Stany Zjednoczone gromadzą poważne siły morskie i powietrzne w bazach wojskowych położonych nad Zatoką Perską w bezpośrednim sąsiedztwie Iranu, czekając prawdopodobnie na upadek jego władz.

Czytaj także: