TVN24 | Świat

Dyplomata oskarżany o szykowanie zamachu terrorystycznego. Nie stawił się przed sądem

TVN24 | Świat

Autor:
pp,
momo\mtom
Źródło:
Reuters

W piątek w Belgii rozpoczął się proces irańskiego dyplomaty i trzech innych Irańczyków, którzy zostali oskarżeni o planowanie ataku terrorystycznego na irańską grupę opozycyjną we Francji w 2018 roku. To pierwszy przypadek, gdy państwo należące do Unii Europejskiej postawiło irańskiego urzędnika przed sądem za terroryzm.

Belgijscy prokuratorzy oskarżyli wiedeńskiego dyplomatę Assadolaha Assadiego i trzech innych Irańczyków o plany zamachu terrorystycznego podczas wiecu paryskiej Narodowej Rady Irańskiego Ruchu Oporu (NCRI). Przemówienie programowe wiecu wygłosił wówczas prawnik prezydenta USA Donalda Trumpa, Rudy Giuliani.

Dwóch Irańczyków zostało zatrzymanych w Belgii z materiałem wybuchowym TATP oraz detonatorem. Ich prawnicy powiedzieli w piątek, że żaden z ich klientów nie miał zamiaru nikogo zabić.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

Dyplomata odmawia stawienia się w sądzie

Assadi, który został aresztowany podczas urlopu w Niemczech i przewieziony do Belgii, odmawia stawienia się w sądzie i nie uczestniczył w pierwszym dniu procesu w Antwerpii. Nie odniósł się także do stawianych zarzutów.

- Mój klient poprosił mnie o reprezentowanie go dzisiaj, dał mi znać, że ma najpełniejszy szacunek dla tych sędziów, ale ponieważ uważa, że powinien skorzystać z immunitetu, nie wolno im go osądzać - powiedział Agencji Reutera prawnik dyplomaty Dimitri de Beco. Assadi ostrzegał w marcu o możliwym odwecie niezidentyfikowanych grup, jeżeli zostanie uznany winnym - wynika z policyjnych dokumentów, do których dotarła Agencja Reutera.

Irański dyplomata odmówił stawienia się w sądzie w AntwerpiiReuters

Assadi był doradcą w ambasadzie Iranu w Wiedniu. Francuzi twierdzą, że był odpowiedzialny za wywiad w południowej Europie i działał na polecenie Teheranu. Francja uznała, że za spiskiem z 2018 roku stoi irańskie ministerstwo spraw zagranicznych i wydaliła irańskiego dyplomatę. Według władz w Paryżu atak został udaremniony przez skoordynowaną operację francuskich, niemieckich oraz belgijskich służb specjalnych.

Iran wielokrotnie twierdził, że oskarżenia o atak to operacja fałszywej flagi. Samą NCRI Teheran uznaje za grupę terrorystyczną.

Prawnicy reprezentujący uczestników wiecu paryskiej Narodowej Rady Irańskiego Ruchu Oporu, która miała być celem ataku, przekonują, że immunitet dyplomatyczny nie może służyć jako przykrywka do przeprowadzania zamachu terrorystycznego.

Oczekuje się, że proces będzie kontynuowany w przyszłym tygodniu. Jak przekazali prawnicy, werdykt może zapaść pod koniec tego miesiąca lub na początku stycznia.

Autor:pp, momo\mtom

Źródło: Reuters

Źródło zdjęcia głównego: Reuters