Zmiany w emeryturach

4 września 2013
tvn24Rząd proponuje zmiany w emeryturach

Po miesiącach spekulacji rząd przedstawił propozycję zmian dotyczących systemu emerytalnego. Zgodnie z deklaracją premiera Donalda Tuska, część obligacyjna zasobów OFE zostanie przeniesiona do ZUS, a przyszli emeryci będą mieć wybór, czy chcą oszczędzać w funduszach, czy nie. Jeśli chodzi o wypłaty emerytur z OFE, rząd zaproponował tzw. suwak bezpieczeństwa.

PORADNIK: ZUS CZY OFE?

Co czeka przyszłych emerytów? Wy pytacie, eksperci odpowiadają

Na początku września 2013 r. premier wraz z wicepremierem, ministrem finansów Jackiem Rostowskim oraz szefem resortu pracy Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem przedstawili propozycje rządu dotyczące systemu emerytalnego. Ich zdaniem zmiany spowodują obniżenie długu publicznego, który w znacznej mierze jest generowany przez system Otwartych Funduszy Emerytalnych, przy jednoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa emerytur.

Nowe propozycje

Zaproponowano, by część obligacyjna Otwartych Funduszy Emerytalnych została przekazana do ZUS. Środki te trafią na subkonta w ZUS. - Chcę podkreślić, że gdyby przez te 13 lat, które minęły, pieniądze emerytów były na subkoncie, tak jak to planujemy, a nie w dyspozycji OFE, to emerytura byłaby wyższa - ocenił szef rządu. Podkreślił, że rząd wykluczył przejęcie posiadanych przez OFE akcji przez państwo. Środki, które zostaną przeniesione na subkonto w ZUS, będą dziedziczone. Zdaniem szefa rządu przeniesienie obligacji z OFE do ZUS da stuprocentowe bezpieczeństwo emerytury w części obligacyjnej. Wyjaśnił, że w rzeczywistości będzie to "zamiana obligacji, które dziś są w dyspozycji OFE, na wierzytelność przyszłą i to gwarantowaną przez państwo na poziomie ustawowym". Ponadto zgodnie z propozycjami rządu obywatele będą mogli dokonywać wyboru, czy chcą, by ich składki emerytalne trafiały do ZUS, czy do OFE. Do OFE wpływałaby składka w wysokości 2,92 proc. - Jeśli uznają, że wolą taką państwową gwarantowaną emeryturę od tej z OFE, opartej na akcjach na giełdzie, będą mogli dokonać tego wyboru na rzecz ZUS - dodał. Zaznaczył, że jeśli obywatel przez trzy miesiące nie dokona wyboru, to z założenia jego cała składka będzie trafiała do ZUS.

Poza tym rząd przygotował propozycję dotyczącą wypłat emerytur z OFE, tzw. suwak. Dla bezpieczeństwa świadczeń emerytalnych - jak powiedział premier - wprowadzony zostanie obowiązek stopniowego przekazywania aktywów z OFE do ZUS, na 10 lat przed emeryturą. - To ZUS będzie odpowiedzialny za wypłaty emerytury z obu filarów i to ZUS będzie informował klientów o stanach kont - powiedział Tusk. Premier poinformował także, że opłaty związane z obsługą systemu emerytalnego spadną o połowę. Zaznaczył, że będzie to dotyczyło zarówno ZUS-u, jak i OFE.

Po pierwsze bezpieczeństwo

Wicepremier Rostowski zapowiedział natomiast liberalizację polityki inwestycyjnej OFE oraz zniesie benchmarku (wzorzec, który stanowi punkt odniesienia do dokonywania ocen wyników zarządzania aktywami danego funduszu). Wyjaśnił, że chodzi o to, by OFE bardziej aktywnie inwestowały w gospodarkę. Dodał, że po wprowadzeniu zmian w systemie emerytalnym jedyną rzeczą, której nie będą mogły robić fundusze, będzie inwestowanie w obligacje Skarbu Państwa lub obligacje gwarantowane przez Skarb Państwa. Według premiera przedstawione w środę rozwiązania "w bardzo dużym stopniu wypełniają najważniejsze oczekiwania społeczne". Podkreślił, że dla rządu kluczowe było osiągnięcie kilku efektów, z których najważniejszym była kwestia długu publicznego.

Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz zwrócił natomiast uwagę, że w pracach nad zmianą systemu OFE najważniejsze było bezpieczeństwo emerytur, systemu emerytalnego jako całości, finansów publicznych oraz rynków kapitałowych. Minister wyjaśnił, że wokół tych problemów trwały dyskusje, które były prowadzone w ministerstwie pracy. Jak zaznaczył odbyło się wiele spotkań z partnerami społecznymi, ekspertami, przedstawicielami towarzystw emerytalnych.

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Zmiany będą służyły budowaniu przyszłości emerytów - przekonywał szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin, pytany o zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego dotyczące likwidacji Otwartych Funduszy Emerytalnych i przeniesienia części środków z OFE do Funduszu Rezerwy Demograficznej. Opozycja widzi to inaczej. Poseł PO Cezary Tomczyk mówił o finansowej "dziurze Morawieckiego", rzecznik PSL Jakub Stefaniak zwrócił uwagę na milczenie w tej sprawie minister finansów Teresy Czerwińskiej.

Sejm zajmie się rządowym projektem zmian w systemie emerytalnym na początku grudnia - zdecydował na wtorkowym posiedzeniu Konwent Seniorów. Projekt przewiduje, że przyszli emeryci będą mogli decydować, czy nadal chcą przekazywać część składki do OFE, czy też całość do ZUS.

- Prostym narzędziem jest cep, który składa się z łącznika, bijaka i dzierżaka. Widzę, że niektóre polskie media już nie mają nawet dzierżaka w ręku, a chcą ubić politykę - tak wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński odpowiedział na "proste pytanie" reportera TVN CNBC, czy PSL poprze rządową ustawę o zmianach w OFE w takim kształcie, jak została zaproponowana.

- Projekt zmian w systemie emerytalnym jest zgodny z Konstytucją i nie ma żadnych znamion wywłaszczenia - powiedział minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz komentując opinię Prokuratorii Generalnej, która skrytykowała rządowe plany ws. OFE.

- Jestem od zawsze w ZUS-ie. Miałem możliwość wybierania i w ZUS-ie pozostałem - stwierdził w "Faktach po Faktach" wicepremier Janusz Piechociński. Dodał, że najnowsza propozycja projektu zmian w systemie emerytalnym jest "bardziej racjonalna niż trzy warianty wyjściowe, które były ekstremalnie trudne". Jego zdaniem, potrzebna jest jednak merytoryczna dyskusja w tej sprawie. - Bo wydaje się, że politycy okopali się na prostych pozycjach i strzelają do siebie na odległość - ocenił.

Były premier Jerzy Buzek chce namówić prezydenta Bronisława Komorowskiego do wspólnego frontu przeciw rządowym planom reformy emerytalnej. "Fakty" TVN dowiedziały się nieoficjalnie, że spotkanie Komorowski-Buzek odbędzie się już w najbliższy piątek.

Rządowe założenia reformy systemu emerytalnego były tematem środowego spotkania w Sejmie klubu PO z wicepremierem, ministrem finansów Jackiem Rostowskim. Minister pytany, kiedy będzie gotowy projekt ws. OFE, odpowiedział, iż "ma nadzieję, że relatywnie szybko".

System OFE był precyzyjnie policzony, wymagał stałego monitorowania i dokonywania zmian, co politycy zaniedbali - ocenił w "Piaskiem po oczach" Jerzy Buzek, którego rząd był autorem reformy. Były premier stwierdził, że jest przeciwny "demontowaniu tak ważnego systemu", a krytykę OFE z ust ministra finansów Jacka Rostowskiego określił mianem "nierzetelnej". Mimo wszystko nie zamierza złożyć partyjnej legitymacji, ani dołączyć do przyszłej partii Jarosława Gowina.

- Chciałbym, żeby OFE przetrwały - powiedział w "Faktach po Faktach" Janusz Lewandowski. Unijny komisarz ds. budżetu zaznaczył, że środki z funduszy powinny nadal "ożywiać" polski rynek kapitałowy. Obawia się jednak, że propozycja wyboru pomiędzy OFE a ZUS może spowodować, że "ludzie zagubią się w tym rachunku możliwości".