Rzeź wołyńska. 70. rocznica

6 czerwca 2013

Wbrew Platformie Obywatelskiej, sejmowa komisja kultury i środków przekazu poparła poprawkę opozycji do projektu uchwały o rzezi wołyńskiej, która określa to wydarzenie jako "ludobójstwo". PO przegrała głosowanie, bo nieobecnych było dwóch jej posłów, a jeden - Wiesław Suchowiejko - zagłosował inaczej niż partyjni koledzy. - Zagłosowałem tak, jak myślę - tłumaczył decyzję w TVN24.

W czwartek w Warszawie odbędą się uroczystości z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego upamiętniające 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej. Choć minęło zaledwie 70 lat od krwawych mordów na Wołyniu, to okazuje się - jak wynika z najnowszego sondażu CBOS - że blisko ponad połowa Polaków nie ma o nich podstawowej wiedzy.

Klub PO poparł przedłożony przez sejmową komisję kultury projekt uchwały upamiętniającej 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej, w której określono ją terminem "czystka etniczna o znamionach ludobójstwa" - powiedział podczas środowej debaty w Sejmie szef klubu PO Rafał Grupiński. Kluby PiS, SP i PSL chcą, by zbrodnię określano terminem "ludobójstwa". Ostatecznie uchwała wraca do komisji, której obrady odbędą się prawdopodobnie w piątek.

14 lipca prezydent Bronisław Komorowski uczci ofiary zbrodni wołyńskiej w Łucku na Ukrainie - dowiedziała się Polska Agencja Prasowa ze źródeł zbliżonych do Pałacu Prezydenckiego. 11 lipca w Warszawie Komorowski odda hołd polskim ofiarom zbrodni OUN-UPA z lat 1943-45. Chce też zabiegać o powstanie na Ukrainie cmentarzy ofiar zbrodni wołyńskiej.

Zwierzchnik ukraińskiego Kościoła greckokatolickiego abp Światosław Szewczuk, podczas nabożeństwa w intencji ofiar zbrodni wołyńskiej, ponowił prośbę o jej przebaczenie. Prezydent Bronisław Komorowski powiedział, że o bolesnych wydarzeniach trzeba mówić słowami prawdy i nie po to, żeby oskarżać.

Rozstrzyganie, czy rzeź wołyńska była ludobójstwem wychodzi poza zakres kompetencji parlamentów Polski czy Ukrainy; nie otwierajmy puszki Pandory, nie zatruwajmy naszych wzajemnych relacji - mówił w środę w Warszawie pierwszy prezydent niepodległej Ukrainy Leonid Krawczuk.

Sejm chce podjąć uchwałę ws. zbrodni wołyńskiej - w środę komisja kultury zdecydowała, że do dalszych prac skieruje wszystkie projekty uchwał w tej sprawie. We wszystkich projektach, z wyjątkiem tego, który proponują posłowie Platformy, pojawia się określenie zbrodni wołyńskiej jako zbrodni ludobójstwa. Projekt PO przewiduje uczczenie "70. rocznicy tragedii ludności polskiej na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej".

Przeciwko upolitycznianiu historii wypowiedziało się Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy w reakcji na przygotowywaną w Sejmie RP uchwałę upamiętniającą 70. rocznicę zbrodni popełnionej na Polakach przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu.

Rządowa "Rosijskaja Gazieta" i uważana za odzwierciedlającą poglądy MSZ Rosji "Niezawisimaja Gazieta" oceniają, że projekt uchwały Sejmu ws. rocznicy rzezi wołyńskiej wywołał emocje na Ukrainie i może skutkować zaognieniem relacji ukraińsko-polskich.

Ukraińska cerkiew prawosławna apeluje o dialog i przebaczenie w 70. rocznicę tak zwanej rzezi wołyńskiej, czyli masowych mordów na Polakach z Wołynia i wschodniej Galicji popełnianych przez oddziały ukraińskich nacjonalistów oraz UPA. Czwartkowy list patriarchy Filareta jest kolejnym sygnałem ze strony ukraińskiego Kościoła, że dialog w sprawie tej największej nie popełnionej przez hitlerowców zbrodni przeciwko Polakom z czasu II wojny światowej jest możliwy. Ale postawa władz Ukrainy nadal budzi wątpliwości.

Przed przypadającą w lipcu 70. rocznicą masowej akcji przeciw ludności polskiej na Wołyniu Synod biskupów Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK) zaapelował o pojednanie, ustalenie prawdy o tych wydarzeniach i unikanie manipulowania ich pamięcią.

Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz może wziąć udział w obchodach 70. rocznicy zbrodni wołyńskiej - oświadczył szef jego administracji Serhij Lowoczkin. Wyraził też nadzieję, że uroczystości będą mogły się odbyć w sposób "do przyjęcia przez obie strony".

70 lat temu powstała Ukraińska Powstańcza Armia, zbrojna formacja stworzona przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN-B, frakcję banderowską). Za początek jej działalności przyjęto 14 października 1942 roku, kiedy to powstał pierwszy oddział podporządkowany OUN-B.