Rosyjska aneksja Krymu

28 lutego 2014
EPARosja przywłaszczyła Krym rok temu

18 marca Władimir Putin podpisał na Kremlu umowę z przewodniczącym krymskiego parlamentu, premierem Krymu oraz merem Sewastopola, zgodnie z którą Republika Krymu i Sewastopol stały się częściami Federacji Rosyjskiej z chwilą podpisania traktatu o ich wejściu w skład FR. Dokument został opublikowany na stronie internetowej prezydenta Rosji.

Ze strony Federacji Rosyjskiej podpis pod traktatem złożył prezydent Władimir Putin, a ze strony Krymu - przewodniczący Rady Najwyższej (parlamentu) Władimir Konstantinow, premier Siergiej Aksjonow i mer Sewastopola Aleksiej Czałyj.

Do 1 stycznia 2015 r. okres przejściowy

Zgodnie z traktatem granica Krymu i Ukrainy została uznana za granicę państwową FR. Dokument przewiduje, że Ukraińcy mieszkający na Krymie staną się obywatelami Rosji, jeśli w ciągu miesiąca nie wyrażą woli zachowania obywatelstwa Ukrainy.

Traktat ustanawia okres przejściowy, do 1 stycznia 2015 roku, na uregulowanie problemów włączenia Republiki Krymu i miasta o znaczeniu federalnym Sewastopola do gospodarczego, finansowego, kredytowego i prawnego systemu Federacji Rosyjskiej, a także systemu organów władzy państwowej Rosji.

Zgodnie z dokumentem z chwilą przyjęcia do FR na terytorium Republiki Krymu i Sewastopola obowiązują normatywne akty prawne Federacji Rosyjskiej; normatywne akty prawne Republiki Krymu i Sewastopola zachowują ważność do zakończenia okresu przejściowego lub uchwalenia odpowiedniego normatywnego aktu prawnego FR.

Sąd i parlament potwierdzają wolę Krymu i Putina

Duma Państwowa i Rada Federacji, dwie izby parlamentu Rosji, uchwaliły zgodnie federalną ustawę konstytucyjną o przyjęciu Republiki Krymu i miasta o znaczeniu federalnym Sewastopola do Federacji Rosyjskiej, a także ratyfikowały traktat o ich wejściu w skład FR.

Wcześniej Sąd Konstytucyjny potwierdził zgodność traktatu z ustawą zasadniczą Rosji.

16 marca w należącej do Ukrainy Autonomicznej Republice Krymu (ARK) odbyło się referendum na temat przyłączenia Krymu do Federacji Rosyjskiej. Za takim rozwiązaniem opowiedziało się według oficjalnych wyników 96,77 proc. uczestników plebiscytu. Frekwencja wyniosła 83,1 proc. W dzień po referendum parlament w Symferopolu przyjął uchwałę o niepodległości Republiki Krymu i zwrócił się do władz w Moskwie o przyjęcie w skład FR.

O przyjęcie do Federacji Rosyjskiej wystąpił też Sewastopol, który jest główną bazą Floty Czarnomorskiej FR i który formalnie nie należy do ARK, lecz podlega bezpośrednio władzom w Kijowie na prawach obwodu. W czasach ZSRR Sewastopol również nie wchodził w skład obwodu krymskiego i podlegał bezpośrednio władzom w Moskwie.

Władze Ukrainy i Zachód nie uznały wyników referendum i secesji Krymu.

Źródło zdjęcia głównego: EPA

Tragiczna sytuacja humanitarna na obszarach dotkniętych konfliktem w regionach Doniecka i Ługańska nadal się pogarsza - mówił w czwartek szef dyplomacji Ukrainy Wadym Prystajko na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Opowiadał też o represjach wobec ludności cywilnej i łamaniu praw człowieka.

146-tysięczny Kercz, na zaanektowanym przez Rosję ukraińskim Krymie, żyje skandalem z udziałem przewodniczącej rady miejskiej Mai Chużinej. Urzędniczka straciła stanowisko z powodu odwiedzin u weteranów II wojny światowej. Ci, którzy przeżyli 900-dniową blokadę Leningradu, otrzymali od niej prezent: owinięty w folię pieróg.

Prezydent Gruzji Salome Zurabiszwili skrytykowała we wtorek postępowanie Rady Europy wobec Rosji jako zbyt łagodne. Występując na posiedzeniu plenarnym Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w Strasburgu, zarzuciła Moskwie łamanie zobowiązań członka tego gremium.

"Jedna zmiana dziesięciu pracowników łagru nie jest w stanie utrzymać pięciuset więźniów w niewolniczym posłuszeństwie. Dlatego stworzono system, w którym połowa skazanych, jawnie lub potajemnie, współpracuje z administracją, pomagając utrzymać atmosferę strachu i nieufności" - napisał we wspomnieniach opublikowanych na łamach dziennika "Nowaja Gazieta" Ołeh Sencow. Ukraiński reżyser, oskarżony w Rosji o terroryzm i uwolniony we wrześniu, opowiedział o pięciu latach za kołem podbiegunowym.

Warunki wymiany jeńców uzgodniła w poniedziałek grupa kontaktowa do spraw uregulowania sytuacji w Donbasie. Podczas wideokonferencji ustalono, że do wymiany jeńców dojdzie przed końcem roku. - Listy osób, które zostaną objęte wymianą, są jeszcze "doszlifowywane" - powiedziała Walerija Łutkowska, przedstawicielka Ukrainy w podgrupie do spraw humanitarnych trójstronnej grupy kontaktowej.

To wielkie wydarzenie - oświadczył prezydent Władimir Putin, który przejechał się pociągiem po nowo otwartym moście kolejowym łączącym okupowany Krym z Rosją. "Budowa została przeprowadzona z naruszeniem prawa międzynarodowego" - przypomniała gazeta internetowa "Ukraińska Prawda".

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w czwartkowym programie telewizyjnym odniósł się do wypowiedzi Władimira Putina o ewentualnym przejęciu władzy w Donbasie przez siły ukraińskie. "Będzie Srebrenica i tyle" - mówił we wtorek prezydent Rosji. - Rozumiemy, że żyją tam Ukraińcy, z szacunkiem odnosimy się do obywateli Ukrainy i żadnej rzezi nie będzie - odpowiada Putinowi prezydent Zełenski.

Przedłużenie ustawy o specjalnym statusie władz samorządowych w zajętych przez separatystów rejonach Donbasu przegłosowała w czwartek Rada Najwyższa Ukrainy. - Ustawę należy przyjąć, by prezydent Rosji Władimir Putin nie miał argumentów przeciwko Ukrainie - mówił w trakcie debaty były prezydent, a obecnie przedstawiciel opozycji w ukraińskim parlamencie Petro Poroszenko.

Po rozmowie w cztery oczy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, przywódca Rosji Władimir Putin powiedział, że jest zadowolony ze spotkania. Liderzy rozmawiali w Paryżu, gdzie odbywa się szczyt "czwórki normandzkiej". Było to ich pierwsze spotkanie dwustronne. W paryskim szczycie uczestniczą także prezydent Francji Emmanuel Macron oraz kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Izba Reprezentantów USA przyjęła we wtorek rezolucję, w której sprzeciwia się udziałowi Rosji w szczytach G7 - nieformalnej grupy największych gospodarek globu. Moskwa została wydalona z formatu G8 w 2014 roku w związku z aneksją Krymu. Dokument zapewnia o wsparciu Stanów Zjednoczonych dla Ukrainy i potępia działania Moskwy wobec ukraińskiego półwyspu.

Ruch promowy między Krymem i Turcją został wznowiony - poinformowały w piątek rosyjskie media. Transport promowy między zaanektowanym w 2014 roku przez Rosję półwyspem a Turcją został zawieszony w 2017 roku z inicjatywy Ankary. Zakaz dotyczył statków pływających pod wszystkimi banderami.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w czwartek, że politykę zagraniaczną Ukrainy kształtuje prezydent i rząd, a nie "jakiś biznesmen". Ukraiński przywódca skomentował w ten sposób słowa Ihora Kołomojskiego, który uznał, że Zachód zawiódł Ukrainę i należy rozpocząć naprawę relacji Kijowa z Moskwą. Oligarcha w wywiadzie dla "New York Timesa" mówił też, że Rosja jest silniejsza od NATO i jej czołgi mogłyby się pojawić w Polsce.

Ukraińskie okręty wojenne, które Rosja zwróciła Ukrainie po ich zeszłorocznym przejęciu w czasie incydentu w Cieśninie Kerczeńskiej, zostały całkowicie ogołocone ze sprzętu - oświadczył dowódca ukraińskiej marynarki wojennej admirał Ihor Woronczenko. Jednostki wyruszyły z rosyjskiego portu w poniedziałek. Marynarze wrócili do kraju 7 września w ramach wymiany osób aresztowanych i skazanych.