Debata Tusk - Kaczyński?

16 lutego 2014

Ważniejsze jest nie to co deklarujemy, ale to, na ile jesteśmy wiarygodni - powiedział w sobotę w Połańcu (województwo świętokrzyskie) Adam Lipiński, wiceprezes PiS i pełnomocnik rządu do spraw społeczeństwa obywatelskiego i równego traktowania.

Przed Wojciechem Jasińskim poważne wyzwanie. Ma zarządzać PKN Orlen, najbogatszą spółką skarbu państwa. Choć doświadczenie biznesowe ma raczej skromne, jego niewątpliwą zaletą wydaje się być wieloletnia przyjaźń z Jarosławem Kaczyńskim, która trwa, mimo że Jasiński należał do PZPR. Materiał programu "Czarno na Białym".

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaproponował premierowi Donaldowi Tuskowi, aby 3 marca w Warszawie wziął udział w debacie z nim na temat służby zdrowia. - Mam nadzieję, że premier przyjmie tę propozycję - powiedział Kaczyński. Jak dowiedziała się TVN24, szef rządu prezesowi PiS odpowie we wtorek.

- Nikt nie chce Leszka Millera, a on wprasza się na siłę. Przypomina komiczną postać ze Shreka - osiołka, który w jednej ze scen krzyczał: "weź mnie, jeszcze ja, ja" - w taki sposób Mariusz Kamiński z PiS skomentował propozycję SLD ws. debaty trzech premierów. Jeszcze dziś PiS ma odnieść się do propozycji debaty ze strony premiera Donalda Tuska.

- Połowę programu PiS mogę zakwestionować przy moich kompetencjach. Natomiast wpuszczać w taką dyskusję Kaczyńskiego z Tuskiem, kiedy jeden amator w tej sprawie dyskutuje z drugim amatorem - bez sensu - mówił we "Wstajesz i Wiesz" Krzysztof Janik (SLD). Zdaniem Adama Bielana (Polska Razem), ani Tusk ani Kaczyński nie chcą debaty ws. programu PiS.

- Pobieżny przegląd programu wskazuje na chęć wydania dużych pieniędzy, których tak naprawdę nie ma - ocenił przedstawione w sobotę propozycje PiS Andrzej Olechowski. Zdaniem byłego ministra finansów pomysły zawarte w programie partii Jarosława Kaczyńskiego sprawiają, że PiS "brzmi jak typowa lewicowa partia", "która by nieba przychyliła wszystkim, ale nie do końca wie, skąd wziąć pieniądze".

Jeżeli "ktoś wie, gdzie leżą zakopane w Polsce miliardy, które można porozdawać ludziom" to nie powinien z tym zwlekać, "bo szkoda każdego dnia" - stwierdził Donald Tusk. Premier skomentował program PiS ogłoszony na sobotnim kongresie tej partii. Szef rządu powtórzył, że chce debaty z Jarosławem Kaczyńskim.

- To nie są absolutnie jakieś obiecanki cacanki, to nie jest opowiadanie o zielonej wyspie. To są realne rozwiązania - przekonywał w "Faktach po Faktach" Andrzej Duda (PiS), mówiąc o nowym programie Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem Andrzeja Halickiego (PO), propozycje PiS to jedynie "populizm i socjalizm do kwadratu". - Chodzi o władzę dla prezesa - ocenił.

Premier Donald Tusk oznajmił, że jest gotowy na debatę z Jarosławem Kaczyńskim. Wezwał go przy tym do rozmowy zawołaniem: "Jarosław na debatę się staw". Premier podkreślił, że prezes PiS od 2007 r. takiej debaty unika. PiS odpowiada, że debata owszem, ale tylko kiedy premier "rozliczy" się ze swoich rządów i przedstawi "konkretny" program. - Inaczej będzie to pyskówka - twierdzi Adam Hofman.

Polacy mają dość systemu opartego na egoizmie, arogancji władzy, lekceważeniu społeczeństwa; Polacy mają dość systemu premiera Donalda Tuska - przekonywał prezes PiS Jarosław Kaczyński na sobotnim kongresie PiS, prezentując nowy program partii. Były premier powiedział też, skąd wziąć dodatkowe środki finansowe na rozwój kraju.

- Program PiS-u jest bardzo socjaldemokratyczny i bardzo populistyczny. Nie jest możliwy do wprowadzenia w życie, bo jest strasznie kosztowny - mówił w "Faktach po Faktach" Kazimierz Marcinkiewicz, b. premier w rządzie PiS, w dzień przed kongresem programowym tej partii. Mimo to, w jego opinii, ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego ma szanse wygrać wybory samorządowe, parlamentarne oraz do Parlamentu Europejskiego.